facebooktwitteryoutube
O Blogu Aktualności Las Grzyby Pogoda Perły dendroflory Wywiady Z życia wzięte Linki Współpraca Kontakt
Aktualności - 18 Lip, 2019
- brak komentarzy
Upalny, słoneczny i suchy. Za nami najcieplejszy czerwiec w historii regularnych pomiarów instrumentalnych.

REKORDOWY CZERWIEC

Tegoroczny czerwiec na terenie naszego kraju został uznany oficjalnie za najcieplejszy w całej historii pomiarów meteorologicznychśrednia temperatura dla tego miesiąca po raz pierwszy od 1950 roku była o ponad 5 stopni wyższa w stosunku do normy wieloletniej. Fale upałów zbiegły się z najdłuższymi dniami w roku, przez co odczucie gorąca było jeszcze większe.

Jak do tego doszło? Kluczowy okres, który wyrobił rekord trwał od 2. do 26. czerwca, w którym mieliśmy zdecydowaną przewagę cyrkulacji południowej i wschodniej, przynoszącą niezwykle wysokie temperatury. Najwyższą temperaturę czerwca zanotowano w dniu 26 czerwca na stacji pomiarowej w Radzyniu, gdzie termometr wskazał 38,2 stopnia C i pobito dotychczasowy rekord ciepła dla tego miesiąca o 0,2 stopnia C. Najchłodniej było z kolei 9 czerwca w Jeleniej Górze. Tu termometry wskazały 4,3 stopnia Celsjusza.

Po niewielkim i krótkim ochłodzeniu, końcówka czerwca ponownie przyniosła bardzo upalne powietrze, a temperatury znacznie przekroczyły 30 stopni C, tym samym przypieczętowując to, z czym będziemy już zawsze kojarzyć czerwiec 2019 roku. Upalne powietrze weszło z nami w lipiec, ale już od 2. dnia nowego miesiąca, było stopniowo wypychane i w końcu zostało „przegnane” praktycznie na trzy tygodnie.

Generalnie na obszarze niemal całego kraju średnia temperatura w czerwcu przekroczyła 20 stopni C. Najcieplej było w Poznaniu i Zielonej Górze. Tu średnia temperatura wyniosła 23 stopnie C, nad resztą Wielkopolski, na Nizinie Mazowieckiej, Ziemi Lubuskiej, Górnym Śląsku i w Małopolsce 22 stopnie C, jedynie w pasie wybrzeża było to 19 stopni C. Odchylenie w stosunku do normy wieloletniej 1981-2010 wyniosło 5-6 stopni, nieznacznie niższe było na Pomorzu, tj. 4 stopnie C, ale we wszystkich regionach tak ciepłego czerwca jeszcze nie odnotowano.

To był również piąty z rzędu czerwiec z temperaturami przekraczającymi normę wieloletnią. Ostatni chłodny czerwiec na ziemiach polskich, a więc taki z wartościami < -0,5 stopnia, mieliśmy w roku 2013.

Czerwiec w większości kraju był suchy i bardzo suchy, tylko na północnym zachodzie oraz Warmii i Mazurach, gdzie często przechodziły burze, miesiąc zapisał się w normie lub powyżej normy pod względem opadów. Najwięcej deszczu spadło w rejonie Zatoki Gdańskiej oraz na Warmii i Mazurach – w przedziale 110-130 mm, co przełożyło się 130-150 proc. normy.

Na krańcach północno-zachodnich suma opadów odpowiada normie wieloletniej, a nad resztą kraju deszczu spadło mniej niż zwykle. Szczególnie mało deszczu spadło na południu, w centrum oraz w Wielkopolsce – tylko 20-40 proc. normy, w rejonie Łodzi, Poznania, Leszna, Jeleniej Góry, Katowic, Opola i Krakowa spadło <10 mm deszczu. Na niektórych stacjach meteorologicznych takich jak: Jelenia Góra czy Kraków tak suchego czerwca nie było od 1950 r., czyli od czasu, kiedy rozpoczęło się prowadzenie stałych pomiarów meteorologicznych.

Rekord padł także pod względem usłonecznienia. To był najbardziej pogodny czerwiec w całej historii pomiarów meteorologicznych. Na przeważającym obszarze słońce świeciło przez 350-370 godzin, jedynie na terenie Polski południowej – od Katowic po Rzeszów i Roztocze – 250-290 godzin. Miejscami w rejonach nadmorskich, krańcach zachodnich, Ziemi Łódzkiej oraz Żuławach Wiślanych to nawet 190 godzin więcej niż przewiduje norma wieloletnia.

Źródło i mapy: http://klimat.pogodynka.pl/

Dla upamiętnienia czerwcowych wydarzeń meteo, zacytuję niektóre wątki, które publikowali gospodarze Meteomodelu. Gorąco było nie tylko na zewnątrz, ale i w dyskusjach. Niektórzy bardzo się cieszyli z tropikalnego czerwca i pisali, że to „zemsta” za zimny maj, inni, z przerażeniem patrzyli na szybko wysychającą glebę, lasy, pola i łąki. Pewnym jest, że czerwiec 2019 roku to już historia, natomiast problem suszy wciąż się rozwija i według najnowszych prognoz, nadal będzie najpoważniejszym zjawiskiem trapiącym nas przez następne tygodnie.

03.06.2019 r.

„Upalnie! O 13:00UTC temperatura w Świnoujściu wzrosła do 33.3°C. Na przeważającym obszarze kraju temperatura przekracza 25°C. Przyjemnie ciepło w północno-wschodniej części Polski.” ( https://blog.meteomodel.pl/watek-otwarty-54/ )

04.06.2019 r.

„Nie ulega wątpliwości, że przynajmniej w zachodniej i północno-zachodniej części kraju mamy do czynienia z czymś, co można nazwać niewielką falą upałów. Wczorajsza temperatura maksymalna w Świnoujściu osiągnęła 33.5°C i była zaledwie o 1.8°C niższa od czerwcowego rekordu z roku 2000 (35.3°C). Póki co wszystko wskazuje na to, że wysokie temperatury pozostaną z nami na dłużej, z małą przerwą w okolicy 8-10 czerwca. Należy też zwrócić uwagę, że te najwyższe temperatury, przekraczające 30°C, pojawią się głównie w zachodniej części naszego kraju.” ( https://blog.meteomodel.pl/upal-czerwiec-2019/ )

05.06.2019 r.

„Najwyższa temperatura roku w Polsce padła obecnie w Dziwnowie: 33.7°C. Zaledwie 1.0°C poniżej rekordu ciepła czerwca dla tej stacji. Czysto teoretycznie można by sobie wyobrazić sytuację, w której następuje ochłodzenie i do końca roku nigdzie w Polsce temperatura nie osiąga już takiej wartości. Byłby to wówczas niezwykły przypadek, w którym najwyższa temperatura roku w Polsce zostaje odnotowana nad samym morzem. Warto odnotować również, że będzie to ponownie (po poniedziałku) dzień z wyjątkowo wysoką anomalią temperatury właśnie nad samym morzem. Przed nami ochłodzenie, które jednak ma nie potrwać długo. Wg większości realizacji modelu GFS z 06UTC 11 czerwca upał obejmie znaczną cześć kraju.” ( https://blog.meteomodel.pl/najwyzsza-temperatura-roku/ )

11.06.2019 r.

„Wczorajsza średnia anomalia dobowa w stosunku do okresu referencyjnego 1981-2010 osiągnęła wartość +6.14K i tym samym spowodowała, że pierwsza dekada czerwca w skali całego kraju okazała się być rekordowo ciepła w powojennej historii pomiarów na ziemiach polskich.” ( https://blog.meteomodel.pl/noc-tropikalna/ )

12.06.2019 r.

„Wczorajsze średnie temperatury dobowe w niektórych miastach przekroczyły 28.0°C. Tak było na przykład w Poznaniu (28.4°C) i w Toruniu (28.3°C). W obu przypadkach były to wartości rekordowe dla czerwca: w Poznaniu został pobity rekord z 1954 r. (27.6°C), w Toruniu zaś z 1964 r. (27.9°C). W obu przypadkach tak wysokie średnie dobowe temperatury powietrza były wynikiem nie tylko upalnego dnia, ale i wyjątkowo ciepłej nocy z 10 na 11 czerwca.

Dzisiejsza temperatura minimalna spadła do 22.9°C w Jeleniej Górze, 22.3°C w Poznaniu, 22.0°C w Toruniu. W przypadku Torunia temperatura minimalna ma szanse wyrównać rekord z… dnia wczorajszego – w takim przypadku stary rekord zostałby pobity dwa dni z rzędu. W przypadku Poznania istnieje szansa na pobicie rekordu Tmin czerwca z 2006, pod warunkiem, że do 18UTC dnia dzisiejszego temperatura nie spadnie poniżej 21.6°C.

Oczywiście tak wysokie średnie temperatury dobowe, głównie w Wielkopolsce, mają swoje odzwierciedlenie w anomaliach temperatury dobowej (okres referencyjny 1981-2010). Te wyniosły odpowiednio +11.2K w Poznaniu oraz +11.3K w Toruniu. Anomalia obszarowa dla Polski wyniosła +8.79K, a średnia anomalia miesięczna wzrosła do +5.00K.” ( https://blog.meteomodel.pl/noc-tropikalna-2-i-gwaltowne-burze/ )

13.06.2019 r.

„Wczorajsza anomalia temperatury powietrza (okres referencyjny 1981-2010) uśredniona do obszaru naszego kraju wyniosła aż +9.57K i była rekordowo wysoka nie tylko dla tej doby, ale być może w ogóle dla czerwca w całym okresie 1951-2018 (różnica jest tak niewielka, że nie da się tego powiedzieć z pewnością). Rekordowo wysoka dla czerwca średnia temperatura dobowa padła m.in. w Suwałkach (26.1°C, dotychczasowy rekord pochodził z roku 2016 i wynosił 25.3°C).

Do 28.7°C wzrosła średnia temperatura w Toruniu (kolejny z rzędu rekord ciepła czerwca). Podobna sytuacja miała miejsce w Poznaniu (28.6°C). Po raz kolejny pojawiły się noce tropikalne (z temperaturą minimalną wyższą do 20°C): 22.2°C notowano w Toruniu (byłby to kolejny z rzędu rekord T min., jednakże najpewniej w ciągu dnia w opadach temperatura spadnie poniżej tej wartości), 22.7°C w Elblągu, 23.0°C we Fromborku. Na uwagę zasługuje jeszcze wczorajsza temperatura maksymalna w Darłowie – wyniosła ona 34.2°C i pobiła dotychczasowy rekord czerwca z 1997 (33.6°C).” ( https://blog.meteomodel.pl/noc-tropikalna-znowu-i-ochlodzenie/ )

19.06.2019 r.

„Wraz z kolejnymi prognozami coraz częściej pojawia się pytanie, czy tegoroczny czerwiec pobije pod względem obszarowej średniej anomalii temperatury rekordowy jak do tej pory czerwiec 1811? Przypomnijmy, że czerwiec 1811 charakteryzuje się najwyższą anomalią temperatury uśrednioną do obszaru całego kraju (+4.07K). Obecnie, do 18 czerwca włącznie średnia obszarowa anomalia temperatury wynosi aż +5.73K (tu i dalej w odniesieniu do okresu referencyjnego 1981-2010).

W chwili obecnej wcale nie musimy mieć już fali upałów, żeby ostatecznie czerwiec wypadł powyżej rekordu. Wystarczy anomalia pozostałych dni miesiąca równa ok +1.6K, co de facto w obecnej porze roku oznacza raczej przyjemną pogodę z temperaturami do 25°C. Dla progu +3.0K wartość ta wynosi już -1.1K, co w świetle obecnych prognoz jest w zasadzie wartością gwarantowaną.” ( https://blog.meteomodel.pl/czy-czerwiec-2019-bedzie-rekordowy/ )

20.06.2019 r.

„Nie wiemy jeszcze, czy obecny czerwiec pobije ten z 1811, czy nie, jednakże jesteśmy już pewni, że w skali całego kraju będzie on najcieplejszy od co najmniej 208 lat. Powojenne czerwce charakteryzowały się raczej umiarkowanymi falami upałów, które przedzielane były okresami wyraźnie chłodniejszymi. Dzięki temu anomalia temperatury w tym miesiącu nie przekroczyła +3.0K (okres referencyjny 1981-2010), mimo obserwowanego od przełomu lat 70. i 80. XX w. wyraźnego ocieplenia klimatu. Ocieplenie to, szczególnie w pierwszej dekadzie XXI w. zaznaczyło się również znacznym ociepleniem lipca i sierpnia”…

…”Jednak od roku 2016 obserwujemy serię bardzo ciepłych czerwców, która z rokiem obecnym obejmie już cztery lata z rzędu. Powstaje więc pytanie: czy obserwujemy zanik charakterystycznego dla czerwca ochłodzenia w połowie miesiąca powiązanego ze zwiększoną ilością opadów, co niektórzy nazywają „monsunem europejskim”? Czy może jest to kilkuletni wybryk, który już od przyszłego roku ulegnie zapomnieniu? Niestety na to pytanie będziemy mogli odpowiedzieć dopiero za co najmniej 10 lat.” ( https://blog.meteomodel.pl/powojenny-czerwiec/ )

26.06.2019 r.

„Dzisiejszej nocy temperatura minimalna na posterunku meteorologicznym IMGW-PIB w Bogatyni spadła zaledwie do 24.0°C i tym samym była to najwyższa temperatura minimalna odnotowana w czerwcu co najmniej od 1951 roku. Do tej pory najwyższą temperaturą minimalną czerwca było 23.3°C odnotowane 13 czerwca 2015 w Bielsku Białej i 21 czerwca 2013 w Cieszynie. Bardzo wysokie temperatury minimalne notowano też na innych stacjach: na posterunku Rozdziele było to 21.7°C, w Zielonej Górze najprawdopodobniej ponad 23.0°C (najwyższa temperatura minimalna czerwca, do tej pory 22.4°C w 2000), do 22.9°C spadła temperatura minimalna w Inwałdzie. Wyjątkowo ciepła noc była również w Gdyni, gdzie temperatura minimalna spadła do 22.0°C.” ( https://blog.meteomodel.pl/rekordowo-wysoka-temperatura-minimalna-czerwca-w-bogatyni/ )

26.06.2019 r.

„Tym razem średnie temperatury dobowe. Warto zwrócić uwagę na lokalne maksimum w Zielonej Górze – stacja położona na szczycie wzgórza jest najczęściej ponad inwersją, stąd charakteryzuje się wyjątkowo ciepłymi nocami. Jeszcze jedna uwaga: na części stacji rekordy średniej temperatury dobowej czerwca już padły w połowie miesiąca: 12 czerwca 2019 średnia temperatura dobowa w Toruniu osiągnęła 28.7°C (dotychczas 27.9°C), podobnie było w Poznaniu, gdzie temperatura średnia dobowa tego samego dnia osiągnęła 28.6°C (dotychczas 27.6°C) i w Pile (28.5°C, dotychczas 26.9°C).” ( https://blog.meteomodel.pl/najwyzsze-srednie-temperatury-dobowe-w-czerwcu-1951-2018-mapa/ )

26.06.2019 r.

„Wczorajsza anomalia średniej dobowej temperatury powietrza osiągnęła +7.9K i ponownie była wyższa od prognozowanej. Wczorajsze prognozy mówiły o +6.2K (z zakresem +5.2 do +7.3K) w przypadku starej wersji prognozy i +6.7K (z zakresem +6.7 do +7.7K) w przypadku nowej wersji prognozy. Średnia anomalia temperatury czerwca nieco wzrosła i wyniosła do 25 czerwca włącznie +5.52K, o 1.4K powyżej dotychczasowego rekordu. Aby wyrównać rekord, pozostałe dni muszą się charakteryzować anomalią temperatury dobowej równą -3.15K. Wiemy już, że to niemożliwe.” ( https://blog.meteomodel.pl/prognozy-z-26-czerwca/ )

26.06.2019 r.

„Najwyższą temperaturę zanotowano w Radzyniu (lubuskie), gdzie osiągnęła ona aż 38.2°C. Pamiętajmy jednak, że jest to maksimum z pomiarów 10-minutowych i ostateczna wartość może być (ale nie musi) jeszcze wyższa (do 0.4°C, tak jak we wrześniu 2015). Tego jednak dowiemy się dopiero na początku sierpnia, gdy pojawią się dane ze stacji klimatologicznych IMGW. Niektóre media wskazują, że w sierpniu 1833 w Krakowie notowano 38.4°C, jest to jednak pomiar wykonany w zupełnie innych warunkach (brak osłony termicznej stosowanej obecnie, pomiar w oknie), że nie można go porównywać do obecnych.

Ekstremalnie wysokie temperatury panowały nie tylko tam. Nie ma jeszcze dokładnych danych Tmax ze stacji synoptycznych, ale z danych 10-minutowych wiemy, że na stacji Poznań-Ławica temperatura sięgnęła co najmniej 37.9°C – nie tylko bijąc na głowę dotychczasowy rekord czerwca, ale zbliżając się do swojego rekordu absolutnego, który wynosi 38.2°C (1959). 38.0°C osiągnęła temperatura maksymalna z pomiarów 10-minutowych w Kórniku, 36.8°C w Zielonej Górze – tu przynajmniej (zobaczymy raport tmax) wyrównała powojenny rekord absolutny.  Blisko rekordu absolutnego (nie mówiąc o rekordzie czerwca) była stacja w Lesznie, gdzie zanotowano 37.4°C (również czekamy na raport Tmax).” ( https://blog.meteomodel.pl/padl-absolutny-czerwcowy-rekord-polski/ )

26.06.2019 r.

  • Poznań-Ławica: 38.0°C (rekord czerwca, zabrakło 0.2°C do wyrównania rekordu absolutnego)

  • Leszno: 37.4°C (rekord czerwca, zabrakło 0.4°C do absolutnego)

  • Zielona Góra: 36.9°C, rekord absolutny (po 1951) pobity o 0.1°C

  • Wrocław: 36.9°C, powojenny rekord czerwca pobity o 1.8°C

  • Warszawa: 35.3°C, rekord czerwca pobity o 0.2°C

( https://blog.meteomodel.pl/maksymalne-temperatury-na-stacjach-synoptycznych/ )

28.06.2019 r.

„Wyjątkowo wysokie temperatury minimalne wystąpiły wczorajszej doby w południowej części Polski, gdzie miejscami pobiły rekordy. Tak wysokiej temperatury minimalnej (22.4°C) nie notowano na przykład we Wrocławiu, gdzie do tej pory najwyższą, równą 21.7°C, notowano w lipcu 1957 oraz w lipcu 2013. W Opolu minimalnie notowano wczoraj 23.5°C (rekord z sierpnia 1992: 23.4°C). W Katowicach dotychczasowy rekord wynosił 22.0°C (sierpień 2011) i został pobity aż od 2°C: wczoraj minimalna temperatura dobowa wyniosła aż 24.0°C. Podobna sytuacja miała miejsce na stacji Kraków-Balice, gdzie wczorajsza temperatura minimalna równa 22.2°C pobiła poprzedni rekord o 1.6°C (20.6°C, lipiec 1999).” ( https://blog.meteomodel.pl/rekordowe-temperatury-minimalne-27-czerwca/ )

28.06.2019 r.

„Również Austria doświadcza najcieplejszego czerwca w historii pomiarów instrumentalnych prowadzonych tu od 1767 r. Anomalia temperatury tegorocznego czerwca sięgnie tu +5.6K i tym samym czerwiec pobije tu rekord z roku 2003 (1811 znajduje się na miejscu 3).” ( https://blog.meteomodel.pl/czerwiec-rekordowy-nie-tylko-w-polsce/ )

28.06.2019 r.

„W Carpentras o godzinie 13:48 czasu lokalnego temperatura wzrosła do 44.3°C, bijąc dotychczasowy rekord Francji wynoszący 44.1°C. Jest niemal pewne, że ostatecznie temperatura będzie jeszcze wyższa!” ( https://blog.meteomodel.pl/padl-absolutny-rekord-francji/ )

30.06.2019 r.

„Wiemy już, że końcowa anomalia temperatury powietrza w stosunku do okresu referencyjnego 1981-2010 zakończy się najprawdopodobniej wartością między +5.39 a +5.43K i będzie to zdecydowanie najcieplejszy czerwiec w historii pomiarów instrumentalnych (czyli od 1781 r). Nie ulega żadnej wątpliwości, że będzie on znacznie cieplejszy od czerwca 1811 – poprzedni rekord zostanie pobity o ponad 1.3K. Niektórzy o rekordzie przebąkiwali już na samym początku miesiąca, ale z pewnością nikomu nie śniło się, że zostanie on pobity z tak dużym zapasem.” ( https://blog.meteomodel.pl/koniec-czerwca/ )

30.06.2019 r.

„Do 38.1°C wzrosła dziś temperatura w Krzyżu (Wielkopolska), co oznacza, że historyczny rekord ciepła czerwca z 1935 r. był w tym miesiącu bity dwukrotnie. Co najmniej 37.6°C osiągnęła dziś temperatura w Świnoujściu, bijąc tym samym absolutny rekord temperatury tej stacji z 1 sierpnia 1994.

Absolutny rekord padł też w Jeleniej Górze, gdzie temperatura wzrosła co najmniej do 36.0°C – dotychczasowy rekord tej stacji to 35.8°C z 1 sierpnia 1994 i 8 sierpnia 2015. W Pile temperatura wzrosła co najmniej do 37.3°C, nie wykluczone że rekord absolutny (37.4°C) został tu wyrównany. Co najmniej 37.5°C notowano w Lesznie – tu po raz kolejny padł rekord czerwca, do rekordu absolutnego zabrakło około 0.3°C. 26 czerwca 2019 odnotowano tu 37.4°C. Poprzednim najcieplejszym dniem czerwca był 21 czerwca 2000 z temperaturą 35.6°C. Ponownie co najmniej 36.9°C było dziś we Wrocławiu (druga stacja IMGW-PIB zarejestrowała 37.1°C). Tu również po raz drugi bity jest rekord ciepła czerwca (poprzedni 35.1°C).

Rekord czerwca padł też m.in. w Dziwnowie (36.2°C, dotychczas 34.7°C). Niezwykłe zakończenie niezwykłego miesiąca.” ( https://blog.meteomodel.pl/padly-absolutne-rekordy-ciepla/ )

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.