facebooktwitteryoutube
O Blogu Aktualności Las Grzyby Pogoda Perły dendroflory Drzewa Wrocławia Wywiady Z życia wzięte Linki Współpraca Kontakt
Aktualności - 10 Lip, 2020
- brak komentarzy
Saga o dębach Szczodrego. (5) Trzej dębowi bracia na polanie.

Saga o dębach Szczodrego. (5) Trzej dębowi bracia na polanie.

Charakterystycznym elementem krajobrazu w parku w Szczodrem jest rozległa polana, która w ciepłej porze roku jest bardzo chętnie wykorzystywana przez ludzi do celów rekreacyjno-wypoczynkowych. Ludzie wybierają na niej różne miejsca do biwakowania, ale można zauważyć, że jednym z tych najchętniej, gdzie przesiadują jest to, przy którym rosną 3 sędziwe dęby szypułkowe.

O ile większość nie zastanawia się głębiej nad nimi, o tyle warto wiedzieć, że są to jedne z najbardziej charakterystycznych i reprezentatywnych dębów szypułkowych Szczodrego. Rosną na bardzo charakterystycznym stanowisku, obok dróżek i miejsc spacerowych, stąd każdy, kto przychodzi do parku, ma je po prostu na widoku i na wyciągnięcie dłoni.   

Zanim drzewa wyrosły na dorodne dębiska, działo się to tak… W roku ciężkiej zimy i dużych śniegów, wiosna przyszła wartko po połowie marca. Słońce przeważało nad Szczodrem, a rośliny kąpały się w roztopach i buchnęły wegetacją wraz z nastaniem kwietniowego ciepła.

Jednak nieco wcześniej przed przesileniem wiosennym, stary ogrodnik, opiekun zielonego serca parku postanowił, że już czas na siew. Sam był człowiekiem mocno samotnym, żyjącym w ukryciu. Do ludzi wychodził tylko wtedy, gdy musiał coś załatwić lub kupić. Służył wiernie parkowej przyrodzie, dbał o nią, doglądał i pielęgnował.

Pamiętnego, marcowego dnia popędził bardzo wcześnie z rana ze sprzętem ogrodniczym na polanę. Za pazuchą mocno obejmował niewielki pojemnik. Wyglądało to tak, jakby trzymał coś dla niego bardzo cennego lub ważnego. Na polanie wszystko zostało już wcześniej przygotowane. Wykopane doły, ziemia i konewki z wodą.

Upewniwszy się, że wokoło nikogo nie ma, otworzył pojemnik i wyciągnął z niego trzy dorodne nasiona dębu. Lśniące i staranie przechowywane żołędzie położył w przygotowanych dołach, zakopał, podlał wodą i wypowiedział następujące słowa: “Samotność dla człowieka jest ciężarem i utrapieniem. Tak, jak wrony żyją w stadzie, tak i człowiek żyć powinien. Ten, kto jest sam, musi dźwigać ciężar życia na własnych barkach. Zaś ci, którzy mają oparcie w braciach są szczęśliwsi i żyje im się zdrowiej. 

Dlatego od początku waszego życia do jego ostatniego poranka wspierajcie się korzeniami, trzymajcie razem, przeciwstawiajcie się wiatrom i burzom, a gdy jeden z was runie, niechaj dwaj pozostali wciąż sobie pomagają. Gdy zaś runie drugi i zostanie jeden, niech korzysta w pełni z tego, co mu przyroda zaoferuje. Stanowicie i symbolizujecie jedność braterską, a więzy korzeni zacieśnią się między wami za kilkadziesiąt lat, jak urośniecie i staniecie się mocarzami polany”.

POMNIKOWY DĄB SZYPUŁKOWY (OBWÓD PNIA 517 CM)

Obecnie, w 2020 roku trzej bracia to już stare, dorodne dęby, a ich wielkość rozpościera się na całą okolicę. Być może w swoich korzeniach, pamiętają one słowa starego ogrodnika… Pierwszy z braci został uhonorowany statusem pomnika przyrody i figuruje w Centralnym Rejestrze Form Ochrony Przyrody ( Dąb_szypułkowy_na_polanie_w_Szczodrem ).

Jest to jedyny dąb z trójki braci, którego objęto ochroną pomnikową, co jest dla mnie niezrozumiałe, ponieważ dwa pozostałe drzewa wyczerpują wszelkie przesłanki, aby im również nadać ten status. Wszystkie drzewa mają też ponad pięciometrowe obwody pni.

W opisie pomnikowego dębu w CRFOP znajdziemy informację, że obwód pnia drzewa wynosi 512 cm, a jego wysokość mierzy 28 metrów. W ostatnim czasie dokładnie pomierzyłem braci na polanie.

OBWÓD PIERŚNICOWY

Drzewo ma najchudszy obwód pnia na 110 cm licząc od podstawy do wysokości 130 cm. Tam mierzy obecnie 517 cm obwodu. Niestety dąb nie może poszczycić się dobrą kondycją zdrowotną i stanem fito-sanitarnym.

Na pniu dębu widać charakterystyczne miejsca, z których sypie się mursz drzewny, co świadczy o zaawansowanym rozkładzie drewna wewnątrz drzewa, spowodowany działalnością grzybów. To widnieje z jednej strony pnia, oglądając go od strony polany.

Z drugiej strony pnia ciągnie się podłużna, czarna smuga, świadcząca o jakiejś infekcji bakteryjnej lub innych, szkodliwych czynnikach wpływających na kondycję drzewa.

Oprócz tego, na pomnikowym dębie widać kikuty po wyłamanych lub chirurgicznie usuniętych konarach i gałęziach. Część ran ma charakter otwarty, drzewo nie zdołało ich zalać kalusem, przez co wrota do wtargnięcia kolejnych patogenów są otwarte.

Także w koronie pomnikowego dębu można zauważyć ubytki w postaci wyłamanych lub uschniętych konarów i gałęzi. Ogólny stan zdrowotny dębu określiłbym jako średni z tendencją do pogarszania się.

Nawet z pewnej odległości widać czarną smugę na pniu. Pomnikowy dąb szypułkowy jest drugim, najgrubszym dębem wśród braci na polanie. Ciekawostką jest odnotowane na nim (a być może i na sąsiadujących dębach) stanowisko chronionej pachnicy dębowej.

WALCOWATY DĄB SZYPUŁKOWY (OBWÓD PNIA 590 CM)

Najgrubszym dębowym bratem na polanie jest osobnik, którego nazwałem walcowatym, z uwagi na charakterystyczny i właśnie walcowaty kształt pnia. Drzewo to ma największą szansę osiągnąć sześciometrowy obwód pnia z dębowej trójki.

Drzewo znajduje się w lepszej kondycji zdrowotnej w porównaniu do dębu pomnikowego. W jego przypadku, pomiar obwodu sprawił najmniej trudności, gdyż pień jest regularny i nie trzeba było go mierzyć na innej wysokości niż pierśnica.

OBWÓD PIERŚNICOWY

Na wysokości 130 cm od podstawy walcowaty dąb mierzy aktualnie 590 cm, a jego wysokość wynosi 30 metrów. W szyi korzeniowej drzewa można zauważyć niewielkie ubytki, a w jego wyższych partiach, kikuty po obłamanych lub chirurgicznie usuniętych konarach/gałęziach.

Z takimi parametrami walcowaty dąb stał się przywódcą i najpotężniejszym wśród braci. Chociaż drzewa prawdopodobnie wystartowały z kiełkowaniem w tym samym okresie, różnica w obwodzie pomiędzy walcowatym dębem a dwoma pozostałymi jest dość znaczna.

Zdjęcia porównawcze z różnych pór roku, które bardzo sobie cenię i lubię pstrykać ukazują też, jak zmienia się otoczenie drzewa. Szara, brązowo-brunatna sceneria grudnia zamieniała się w soczystą zieleń wiosny.

Korona drzewa jest szeroka, z licznymi rozgałęzieniami i bogatsza w porównaniu do dębu pomnikowego. Kilka miejsc nosi ślady chirurgicznej ingerencji, odnotowano też trochę posuszu. Ogólnie dąb sprawia wrażenie ciszącego się dobrą kondycją zdrowotną.

Pozostał jeszcze trzeci z dębowych braci, który okazał się być tym najchudszym, ale to właśnie do niego mam największy sentyment.

PĘKATY DĄB SZYPUŁKOWY (OBWÓD PNIA 502 CM)

Ma on najbardziej finezyjny wygląd. Na jego pniu, poza charakterystycznym, nisko osadzonym i zakręconym konarem, można znaleźć liczne zgrubienia, a także stanowiska mchów w części odziomkowej. Nazwałem go pękatym dębem szypułkowym.

Dąb oglądany z boku przypomina jakiegoś stworka lub zwierzę. Mi najbardziej kojarzy się z egzotycznym ptakiem uzbrojonym w krótki, mocny dziób. Drzewo to według mnie jest najbardziej malownicze z całej trójki i tym zyskał sobie u mnie największy podziw.

Wokół dębu można znaleźć kilka leżących, obłamanych i suchych gałęzi, są one jednak na bieżąco zabierane. Nie wiem, czy odbywa się to legalnie czy nie. Pień na pewno jest częściowo wypróchniały, na wysokości około 2-3 metrów widać w nim podłużne pęknięcie i ubytek.

OBWÓD PIERŚNICOWY

Niestandardowa budowa pnia wymaga niestandardowego pomiaru. W przypadku pękatego dębu, najchudszy obwód uzyskałem na wysokości 120 cm nad gruntem i taki przyjąłem jako obowiązujący. Na pniu widać jakieś odarcia kory, być może to przejaw aktu wandalizmu.

Także i ten dąb odznacza się dobrą/umiarkowaną kondycją zdrowotną, adekwatną do warunków i wieku. Pień w pewnym stopniu przypomina też beczkę z mocno rozszerzoną podstawą.

Korona drzewa jest trochę przerzedzona, z kikutami po stracie gałęzi i konarów lub chirurgicznych cięciach. Z tych, co jeszcze ją tworzą, część uschła. Dąb ten jest najniższy z całej trójki i mierzy 26 metrów wysokości. Za to na wiosnę najwcześniej wchodzi w wegetację.

PODSUMOWANIE

“Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”. Trzej dębowi bracia na polanie w Szczodrem to jedne z najbardziej charakterystycznych i reprezentatywnych drzew założenia parkowo-pałacowego. Rosną na rozległej polanie, a w ich pobliżu bardzo często biwakują i wypoczywają ludzie. Symbolizują jedność braterską, jej przejawem jest dendrologiczna wspólnota którą tworzą od momentu ich posadzenia. Pierwszy dąb, który jako jedyny ma status pomnika przyrody mierzy 517 cm na wysokości 110 cm od podstawy przy wysokości 28 metrów i wydaje się być w najsłabszej formie. Świadczy o tym liczny posusz, infekcja bakteryjna i sporo odłamanych konarów i gałęzi. W grubości pnia zajmuje wśród braci drugie miejsce.

Drugi dąb zwany walcowatym to najgrubszy osobnik z tego zacnego towarzystwa o obwodzie pierśnicowym pnia mierzącym 590 cm i wysokości 30 metrów. Pień, poza drobnymi ubytkami sprawia wrażenie zdrowego, a korona dębu jest rozłożysta i regularna, chociaż także widać w niej nieco posuszu i śladów ingerencji chirurgicznej lub naturalnych wyłamań niektórych konarów i gałęzi.

Trzeci dąb – pękaty to najchudszy i najniższy osobnik, którego obwód pnia na wysokości 120 cm od podstawy wynosi 502 cm przy wysokości 26 metrów. Jest on jednocześnie najbardziej malowniczy z całej trójki z krótkim, beczkowatym pniem, który jest przyozdobiony zgrubieniami, mchami i charakterystycznym, nisko osadzonym i zakręconym konarem. Stan zdrowotny dębu jest średni/dobry, ale posusz i wyłamania części morfologicznych drzewa również na nim zanotowano. Jego celem jest chyba chęć dogonienia dwóch pozostałych braci, ponieważ najwcześniej wchodzi w wegetację na wiosnę. Trzej bracia na polanie prezentują się wybornie przez cały rok.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.