facebooktwitteryoutube
O Blogu Aktualności Las Grzyby Pogoda Perły dendroflory Wywiady Z życia wzięte Linki Współpraca Kontakt
Aktualności - 07 Sty, 2019
- 3 komentarze
Oławskie dęby – wybrane okazy. (2) Dąb szypułkowy „Sędzia”.

OŁAWSKIE DĘBY – WYBRANE OKAZY. (2) DĄB SZYPUŁKOWY „SĘDZIA”.

Oława, ul. 11 listopada, tuż przed budynkiem Sądu Rejonowego i naprzeciwko Ośrodka Kultury. Znajduje się tu niewielkie zadrzewienie przy ruchliwej ulicy. Wśród tego zadrzewienia, zdecydowanie na pierwszy plan wysuwa się ogromny i przepiękny dąb szypułkowy.

To „Sędzia”, który jest malowniczym i wyjątkowym drzewem. Miejsce to jest niezbyt przyjazne dla drzew, chociaż wydaje się, że jeszcze nie tak dawno, było ono bardziej przyjazne. Oczywiście rozbudowano to miejsce dla „władców” miasta, którym na imię samochody.

Dąb ten zwraca na siebie uwagę szeroką i dosyć kopulastą koroną, wysokością i grubymi konarami. To wizytówka „Sędziego” i jednocześnie powód, aby zatrzymać się i podziwiać wielkie drzewo, które rośnie praktycznie w centrum miasta.

Okaz wyróżnia się też dosyć wysmukłym i walcowatym pniem, ale pokrój drzewa jest jak najbardziej charakterystyczny dla dębów rosnących na otwartej przestrzeni.

Dobrze też jest obejrzeć drzewo z Ośrodka Kultury, który jest dla mnie jednym z punktów obserwacyjnych drzewa. Zdjęcia, które zamieściłem powyżej, pochodzą jeszcze sprzed okresu, kiedy nie było wokół niego parkingu.

Obejrzawszy dokładnie „Sędziego” z każdej strony, warto przyjrzeć się podstawowemu kryterium, które wśród miłośników sędziwego drzewostanu jest tym najbardziej „emocjonalnym”, czyli obwód pierśnicowy drzewa. Zdjęcia z pomiaru tego obwodu w 2016 roku omyłkowo skasowałem, zatem drzewo zmierzyłem ponownie w dniu 6. stycznia tego roku.

OBWÓD PIERŚNICOWY

Tutaj mamy sporą ciekawostkę. Otóż pomiar drzewa dokonany w marcu 2016 roku, wskazywał 434 cm. Obecnie wynosi on 444 cm, co oznacza, że „Sędzia” przytył o 10 cm w ciągu niecałych trzech lat. Drzewo jest łatwe i przyjemne do pomiaru tego parametru.

W czasie letnich miesięcy 2017 roku, wokół drzewa przeprowadzono prace, polegające na budowie parkingu. Niestety, prace te prowadzono m.in. w obrębie strefy korzeniowej drzewa. Wydaje się, że zbytnio nie dokonano ingerencji w delikatne i niezwykle ważne dla drzewa organy. Stan korony w najbliższych latach pokaż nam, czy rzeczywiście wykonano prace przy zachowaniu należytej ostrożności.

Sezon wegetacyjny 2018 na razie nie zdradził objawów, że z drzewem dzieje się coś niedobrego, ale gdzieś w „środku” mam obawy. Spokojniejszy będę, jak przez 2-3 kolejne lata, dąb będzie w takiej samej kondycji.

„Sędzia” ma piękne, grube, masywne i symetrycznie rozchodzące się konary, przy czym te, które wyrastały najniżej, zostały chirurgicznie usunięte. Niektóre rany, drzewo zdołało już zasklepić.

Drzewo świetnie się prezentuje z każdej strony i jest bez wątpienia jedną z największych atrakcji dendrologicznych miasta. Pomimo wyjątkowych gabarytów i niezaprzeczalnemu pięknu, którym się wyróżnia, do dzisiaj nie został on wpisany na oławską listę pomników przyrody.

Stan zdrowotny drzewa jest dobry. Nie widać na nim śladów działalności grzybów, a jego korona, co roku pokrywa się dużą ilością liści. Trzeba też przyznać, że drzewo dosyć szybko reaguje na wiosenne ciepło. Szybciej niż niektóre inne, stare i zacne dęby oławskiej ziemi.

Miejsce, w którym rośnie cudny dąb, przypomina mi trochę wrocławskiego „Przewodnika” (centrum miasta), z tym, że „Sędzia” ma na pewno mniejszy gwar i mniejszą ilość spalin w porównaniu do wrocławskiego olbrzyma, chociaż ulica 11 listopada do cichych i spokojnych z pewnością nie należy.

Powyżej zdjęcia pnia przed budową parkingu i podczas budowy. Jak widać, pień drzewa zabezpieczono deskami, ale pozostaje pytanie, jak mocno ingerowano w system korzeniowy? W każdym razie drzewo, zamiast napowietrzonej i wilgotnej ziemi, ma obecnie duszne kostki brukowe.

Jest to jeden z bardzo nielicznych okazów tego gatunku, którego w tak pięknej formie, możemy podziwiać na terenie miasta i to w jego centrum. Drzewo obecnie śpi zimowym snem głębokim, ale już w kwietniu jego pąki zaczną solidnie nabrzmiewać, a w maju nastąpi „eksplozja” majestatu uroczego drzewa.

Nazwa drzewa nawiązuje oczywiście do bliskości budynku sądu. Myślę, że drzewo to w pewnym sensie oddaje powagę i majestat sprawowanej posługi, jaką jest zawód sędziego. ;))

PODSUMOWANIE

Dąb szypułkowy „Sędzia” to drugi, wyjątkowy okaz tego gatunku w mieście Oława. Obecnie drzewo może „pochwalić” się obwodem pierśnicowym wynoszącym 444 cm oraz malowniczym i reprezentacyjnym wyglądem. Niecałe trzy lata temu, dąb miał w „pasie” 10 cm mniej. Rośnie tuż przed budynkiem Sądu Rejonowego i naprzeciwko Ośrodka Kultury.

Spełnia wszystkie kryteria, aby zostać pomnikiem przyrody, ale wciąż nim nie jest, chociaż jest to jeden z bardzo nielicznych, tak wyjątkowych i wspaniałych dębów szypułkowych w mieście. Mam nadzieję, że parking, który wybudowano mu pod „nosem” nie wpłynie na jego zdrowotność, a mieszkańcy nadal będą mogli go przez długie lata podziwiać.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  • wojek //19 Sty 2019

    Witajcie Towarzyszu Lenart:)
    Znam i ja i ten dąb i instytucję, która się obok niego mieści:) Faktycznie trzeba przyznać, że Dąb Sędzia jest okazały i dodaje powagi Sądowi Rejonowemu w Oławie.
    Ale Towarzyszu zbytnio się może nie kręćcie wokół Sądu, lepiej chyba się za bardzo nie przypominać?
    Serdecznie pozdrawiam
    Darz Grzyb Leśny Bracie

    • Paweł Lenart //22 Sty 2019

      Hm… Jam jest czysty jak łza, to mogę się kręcić wokół sądu, tym bardziej, że kręcę się w szlachetnym celu podziwiania okolicznej dendroflory. ;-)))

  • wojek //22 Sty 2019

    Powiadacie czysty jak łza. Rozumiem, że polecieliście pod ten sąd prosto po kąpieli. Lepiej uważaj bo jeszcze lumbago złapiesz a sezon za pasem:)
    Serdecznie pozdrawiam.