facebooktwitteryoutube
Aktualności - 30 Lis, 2015
- brak komentarzy
Mamy już pierwsze dane dziesiejszej, niespokojnej pogody nad Polską.

 

CIMG5610burze00004983b

Zgodnie z prognozami, dzisiaj w nocy doszło do gwałtownego załamania pogody nad Polską. Przeszły burze, ulewy, wichury, a miejscami spadł grad i krupa śnieżna. Portal Twoja Pogoda, opublikował mapę z odnotowanymi, doziemnymi wyładowaniami atmosferycznymi podczas przechodzenia burz oraz drugą mapę z największymi porywami wiatru.

Jeżeli chodzi o burze to w nocy i o poranku zagrzmiało w pasie od zachodniego Pomorza przez Wielkopolskę i Ziemię Łódzką po Mazowsze i Lubelszczyznę. Największą ilość wyładowań doziemnych odnotowano od Skierniewic po Lublin. W ciągu jednej minuty notowano nawet 60 piorunów, co na koniec listopada jest nietypowym zjawiskiem. Burzom towarzyszyły porywy wiatru do 75 km/h oraz intensywne opady deszczu. Oczom mieszkańców ukazały się rozbudowane chmury burzowe o nazwie cumulonimbus, najczęściej spotykane latem.

Jeżeli chodzi o wiatr, do tej pory największe jego porywy odnotowano w regionach zachodnich, północnych i centralnych, a także w strefie przechodzenia burz. Jak wynika z danych telemetrycznych IMGW, o godzinie 9:30 w Darłowie poryw wiatru osiągnął 100 km/h, o 10:00 w Ustce wiało do 90 km/h, o 9:20 na Rozewiu wiatr osiągał 88 km/h, a o 3:40 we Wrocławiu 87 km/h. W górach wiatr ma siłę huraganu. Na Kasprowym Wierchu teraz osiąga on 133 km/h, a na Śnieżce 105 km/h.

Wieczorem powinno być już znacznie spokojniej, jednak zbliża się do nas drugi niż wtórny, który przyniesie również wzrost prędkości wiatru (chociaż już nie tak duży) i opady deszczu oraz deszczu ze śniegiem.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz