facebooktwitteryoutube
O Blogu Aktualności Las Grzyby Pogoda Perły dendroflory Drzewa Wrocławia Wywiady Z życia wzięte Linki Współpraca Kontakt
Aktualności - 17 maja, 2019
- brak komentarzy
„Katedralny” platan klonolistny. Majestat w pełnej krasie.

„Katedralny” platan klonolistny. Majestat w pełnej krasie.

Jedną z największych atrakcji turystycznych Wrocławia jest Ostrów Tumski z licznymi zabytkami i wspaniałą, gotycką katedrą. Jest to miejsce szczególnie często i chętnie odwiedzane przez turystów, których przetacza się tam czasami więcej niż Wrocławian. Malownicze położenie w otaczających ten teren „widłach” Odry, uatrakcyjnia go jeszcze bardziej.

Jest tam jeszcze (a raczej rośnie), dodatkowa – i dla mnie najwspanialsza atrakcja, którą jest potężny i niezwykle malowniczy platan klonolistny, którego nazwałem „katedralnym” z uwagi na jego bliskość od tej monumentalnej, gotyckiej budowli.

Jest to na pewno jedno z najpiękniejszych drzew tego gatunku we Wrocławiu. Z uwagi na fakt, że drzewo ma odpowiednią ilość miejsca wokół, rozrosło się do imponujących rozmiarów. 

I pomimo, że nie jest to najgrubszy osobnik we Wrocławiu, swoją sylwetką i pokrojem, a więc wyglądem i majestatycznością, plasuje się w ścisłej elicie wrocławskiej dendroflory.

Drzewo jest pomnikiem przyrody. Stosowna tabliczka została przybita do drewnianego kołka wbitego w ziemię, w pobliżu pnia, a nie na samym drzewie, jak to najczęściej bywa.

Drzewo to imponuje masywnym pniem z licznymi zgrubieniami oraz wyjątkowo długimi konarami, z których pierwszy, wyrasta już na wysokości około dwóch metrów od podstawy pnia.

Gdy przyjrzymy się platanowi z bliska, pień przypomina elementy jakiejś jaskini z naciekami, albo bliżej nieokreślonego, innego tworu przyrody nieożywionej. ;))

OBWÓD PIERŚNICOWY

Pomimo, że drzewo rośnie na równym i łatwo dostępnym terenie, to pomiar obwodu pierśnicowego, wcale do łatwych nie należy. Przyczyną są liczne zgrubienia, które komplikują sprawę rzetelnego pomiaru. Po dokonaniu serii pomiarów od podstawy pnia do wysokości 130 cm, wyszło mi, że pień jest najchudszy na wysokości 120 cm od tej podstawy. W tym miejscu, drzewo ma 557,50 cm obwodu pierśnicowego i ten pomiar przyjąłem jako obowiązujący.

Drzewo było mierzone na wysokości 130 cm od podstawy pnia przez Pana Krzysztofa Borkowskiego w 2012 roku. Wtedy obwód wyniósł 540 cm. Mi, na tej wysokości, wyszło 567 cm. Czyli w ciągu siedmiu lat, platan „przytył” o 27 cm. Wydaje mi się, że gdyby nie dwie, ciężkie susze (rok 2015 i 2018), drzewo miałoby na pewno o kilka, a może nawet, o kilkanaście centymetrów w obwodzie więcej.

Z pozycji leżącej, pień wygląd jeszcze bardziej okazale. Przy dokonywaniu pomiarów pnia, zostałem zaproszony do rozmowy przez pewną panią, która – jak się okazało – bardzo interesuje się wrocławskimi platanami i której obiecałem przesłać pozdrowienia, jak napiszę artykuł o tym drzewie. Pozdrawiam! ;))

Jak spojrzymy na drzewo wyżej, uwagę przyciągają nie tylko masywne i potężne konary, ale też okazała narośl na jednym z nich. Nie wiem, czy tylko ja mam taką „bujną” wyobraźnię, ale tego typu twory, często kojarzą mi się z gniazdami owadów. ;))

Ludzie, dość często, mają twarze przyozdobione pieprzykami, które dodają uroku, zwłaszcza płci pięknej, a drzewa „stroją” się guzami i naroślami. Może się to podobać bardziej lub mniej, ale cel jest osiągnięty, którym jest zwrócenie uwagi. ;))

Dolne, długie na wiele metrów konary, swobodnie kołyszą się w rytm wiatru i pomimo ich sporego ciężaru, sprawiają wrażenie powabności i lekkości.

Co najbardziej mnie cieszy to fakt, że drzewo, nie dość, że wygląda imponująco i czarująco, to jeszcze odznacza się bardzo dobrą kondycją.

Obecnie, kiedy platan pokrył się liśćmi, wiele szczegółów swojego pokroju morfologicznego „ukrył” przed gapiami. ;))

Korona jest szeroka, dobrze rozwinięta i obficie ulistniona. Gdyby tak zorganizować konkurs na najpiękniejszego, wrocławskiego platana, uważam, że miałby on sporą szansę na zwycięstwo.

Platan ten jest opisany w Internecie, w kilku artykułach i spotkałem się w nich, m. in. z określeniem, że jest on „wzorcem swojego gatunku”. Myślę, że to trafne spostrzeżenie. 

PODSUMOWANIE

Jeżeli przyjąć założenie, że w każdym gatunku drzew, istnieją osobniki „doborowe, klasyczne i wzorcowe”, to w przypadku wrocławskich platanów, określenie to idealnie pasuje do drzewa rosnącego w pobliżu katedry. To nie przypadek, że określiłem go jako „majestat w pełnej krasie”.

Każdy, kto widział lub zobaczy to drzewo, zrozumie, co autor miał na myśli. ;)) „Katedralany” platan klonolistny to symbol i wizytówka Wrocławia, który na dokładkę, rośnie w bardzo szczególnym dla miasta miejscu. Jego zupełnym przeciwieństwem jest sponiewierany platan przy ul. Dubois, którego zaprezentuję jeszcze w tym miesiącu.

I na koniec, jeszcze kilka zdjęć porównawczych platana z zastosowaniem efektów aparatu Olympusa. ;))

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.