facebooktwitteryoutube
Aktualności - 08 Mar, 2016
- 5 komentarzy
Główne gatunki lasotwórcze w Polsce.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Na ok. 75,6% powierzchni lasów Polski dominują gatunki iglaste. Na przykład sosna, zajmująca łącznie z modrzewiem 67,4% powierzchni, znalazła w Polsce najkorzystniejsze warunki klimatyczne oraz siedliskowe w całym swoim eurazjatyckim zasięgu, dzięki czemu zdołała wytworzyć wiele cennych ekotypów (sosna taborska, sosna augustowska oraz inne). Do dużego udziału gatunków iglastych w polskich lasach przyczyniło się również ich preferowanie, począwszy od XIX w., przez przemysł przerobu drewna.

CIMG0868

Udział gatunków iglastych w Lasach Państwowych jest nieco większy, wynosi bowiem 76,4%, w tym sosny 69,0%. Z kolei lasy prywatne i gminne charakteryzują się mniejszą dominacją sosny w ogólnej powierzchni (63%), większą natomiast jodły, a z gatunków liściastych – olszy i brzozy. W parkach narodowych duży udział powierzchniowy, poza sosną, mają buk i świerk.

CIMG9192

Jeśli chodzi o zasoby drzewne, to na sosnę przypada ich w Lasach Państwowych 70%, w lasach prywatnych i gminnych – niecałe 55%. Podobnie jak w układzie powierzchniowym, lasy prywatne – w porównaniu z Lasami Państwowymi – charakteryzują się większym udziałem jodły, olchy i brzozy w zasobach ogółem. W latach 1945–2007 struktura gatunkowa polskich lasów uległa istotnym przemianom, co szczególnie uwidacznia się w Lasach Państwowych. W tym czasie udział drzewostanów z przewagą gatunków liściastych zwiększył się z 13 do 24%.

CIMG4545

Czy zawsze w lasach nad Wisłą dominowała sosna?

Historię lasów po ostatnim zlodowaceniu ujawniają badania palinologiczne (palinologia – nauka o ziarnkach pyłku roślin). Okazuje się więc, że zaraz po ustąpieniu lądolodu (20 tys. lat te mu) terytorium naszego kraju pokryte było karłowatą roślinnością, charakterystyczną dla bezdrzewnej tundry z dębikiem ośmiopłatkowym. Po ociepleniu się klimatu (8 tys. lat p.n.e.) na miejsce tundry wkroczyła roślinność drzewiasta na czele z leśnymi gatunkami pionierskimi: brzozą, sosną, osiką i wierzbami (tzw. okres brzozy).

CIMG6576

W następnych tysiącleciach (8 tys. – 5,5 tys. lat p.n.e.) pojawiły się: leszczyna, dęby, lipy i wiązy, stanowiące domieszkę do lasów sosnowo-brzozowych (tzw. okres leszczyny).

CIMG3361

W okresie od 5,5 tys. do 2 tys. lat p.n.e. znaczne obszary Europy Środkowej zajmowały mieszane lasy dębowe z udziałem lipy, wiązu i grabu (tzw. okres mieszanych lasów dębowych), sosna zaś ustąpiła na słabsze gleby piaszczyste. Na początku tego okresu buk był jeszcze gatunkiem stosunkowo rzadkim, podobnie jak jodła, obydwa te gatunki już ok. roku 3000 p.n.e. stały się w lasach środkowo europejskich gatunkami panującymi. Na północno -wschodnie regiony oraz tereny górskie nasuwał się w tym czasie świerk.

CIMG5021

W ostatnim okresie (tzw. okres buka), rozpoczynającym się mniej więcej ok. 2000 r. p.n.e., swój zasięg rozszerzyła jodła, m.in. na Karpaty, a ok. roku 1000 p.n.e. zaczęła się ekspansja buka. Świerk opanował Skandynawię i zajął północno – wschodnie tereny Polski. Od te go mniej więcej momentu historię lasów środkowoeuropejskich w coraz większym stopniu zaczął kształtować człowiek.

CIMG0244

 

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz

  • Tomek Nawrot //09 Mar 2016

    Ciekawe informacje. Poproszę o dalszą część historii lasów.

    • Admin //09 Mar 2016

      Dzięki Tomek. Stopniowo, na pewno będzie tych informacji coraz więcej. 😉

  • Sznupok //10 Mar 2016

    U nas ( Śląsk cieszyński ) sosna w lesie to święto. Jak nie posadzisz w ogródku , czy sztucznie w lesie , to rosnącej dziko sosny nie spotkasz. Za to jodły ,świerki , modrzewie, limby i cisy a wyżej – ponad 1300 m kosówki ( kosodrzewina ) , skutecznie równoważą ich brak . Szczerze mówiąc jesteśmy tak przyzwyczajeni do swoich „igiełek” , że nawet nie wyobrażam sobie lasów sosnowych w Beskidach. Domieszajcie do tych gatunków buczyny , dąbrowy i trześnie ( dzikie czereśnie ) kilka jałowców na polankach pare jaworów i dzikich brzózek , a otrzymacie esencję lasu podgórskiego. Cud miód i naleśniki z dżemem. Nie mam nic na przeciwko sosnowych borów , ale taka mieszanka jak wspomniałem jest genialna . A sedno sprawy uogólniając : każdy las jest na swój sposób uroczy. Pozdrowienia

    • Admin //11 Mar 2016

      „Każdy las jest na swój sposób uroczy” – to święta prawda. Każdy typ lasu ma swój niepowtarzalny klimat i duszę. Lasy opisywane przez Ciebie, na „moich” terenach buszowania nie występują. Królują bory sosnowe, chociaż wyraźnie widać, że leśnicy, coraz częściej stawiają na różnorodność gatunkową. Coraz częściej widzę sadzonki buków, dębów, brzózek i innych drzew liściastych. Bardzo lubię młodniki sosnowe, w których sadzone są brzozowe aleje. Brzoza rośnie szybciej od sosny. Po kilku latach jest już średnio o 50% wyższa od sosen. Takie alejki, poza wyjątkowo uroczymi widokami, często stają się „wylęgarnią” koźlarzy pomarańczowożółtych, szarych lub babek, a i prawdziwki oraz kurki, chętnie dołączają się do tego towarzystwa. 😉