facebooktwitteryoutube
Aktualności - 04 Paź, 2018
- brak komentarzy
Atrakcje astronomiczne na niebie w październiku 2018 roku.

Noce mamy coraz dłuższe, dlatego dla fanów astronomii jest to dobra wiadomość, tym bardziej, że październik obfituje w wiele ciekawych wydarzeń na niebie. Przed nami aż dwa roje meteorów, z czego jeden naprawdę piękny i widowiskowy. Nie zabraknie również koniunkcji Srebrnego Globu z innymi planetami.

Październik to pierwszy miesiąc, kiedy noce dominują nad dniem, którego wciąż szybko ubywa. O ile w dniu 1. października Słońce wzeszło o godz. 06:34, a zaszło o godz. 18:16, to ostatniego dnia tego miesiąca, już po zmianie czasu na zimowy (o 1 godzinę do tyłu), wschód Słońca nastąpi o godz. 06:26, a zachód o godz. 16:11, co oznacza, że dzień skróci nam się w tym miesiącu aż o 2. godziny i 13. minut.

Fazy Księżyca w miesiącu październiku będą następujące: ostatnia kwadra miała miejsce w dniu 2. października o godz. 11:45, nów nastąpi w dniu 9. października o godz. 05:48, pierwsza kwadra w dniu 16. października o godz. 20:03, pełnia w dniu 24. października o godz. 18:46. Ostatnia kwadra ponownie wystąpi na koniec miesiąca, w dniu 31. października o godz. 17:41.

Co do planet – zarówno Merkury, jak i Wenus w tym miesiącu znajdują się zbyt blisko Słońca, przez co pozostają dla nas niewidoczne. Za to w gwiazdozbiorze Koziorożca, w pierwszej części nocy, zauważymy Marsa – jednak w porównaniu z wielką, lipcową koniunkcją, tak naprawdę jest widoczny tylko w postaci słabo dostrzegalnego, czerwonego punkcika. Kończy się także sezon na obserwacje Jowisza – godzinę po zachodzie Słońca jest widoczny nisko, 20 stopni nad południowo-zachodnim horyzontem. Całkiem niedaleko Jowisza, w gwiazdozbiorze Strzelca, w pierwszej połowie nocy zobaczymy także Saturna.

Uran i Neptun świecą teraz stosunkowo najjaśniej. Uran będzie miał swoją opozycję w dniu 23. października, a opozycja Neptuna miała miejsce pod koniec września. Jednak we względu na swoje rozmiary widać je tylko i wyłącznie przy pomocy lornetek/lunet. Urana znajdziemy w południowej części gwiazdozbioru Ryb, z kolei planeta Neptun widoczna jest przez całą noc w Wodniku.

W październiku nie powinniśmy zapomnieć o dwóch, a właściwie nawet o trzech rojach meteorów. Choć nie są aż tak intensywne, jak w przypadku sierpniowych Perseidów i grudniowych Geminidów, Taurydy – występujące w drugiej dekadzie października – są bardzo jasnymi bolidami. Pierwsze pojawiają się Drakonidy – widoczne są między 6. a 10. października, ze szczytem w okolicach 8 października. Radiant meteorów leży w gwiazdozbiorze Smoka – w tym roku, nocą z 7. na 8. października zaobserwujemy do 10 spadających gwiazd na godzinę.

Od 10 września rozpoczął się okres aktywności Taurydów Południowych, którego szczyt nastąpi 10. października. Wtedy możemy liczyć od 5 do 10 meteorów na godzinę. Na samym początku okresu aktywności radiant znajduje się w konstelacji Ryb, następnie w Wielorybie, a dopiero potem w Byku. Za ciało macierzyste Taurydów uważa się kometę 2P/Encke, choć nie jest wykluczone, że i kometa i związane z nią roje meteorów oraz grupa planetoid, poruszająca się po podobnej orbicie, są efektem rozpadu większego obiektu, do którego doszło kilkadziesiąt tysięcy lat temu.

Ostatnie są Orionidy – pierwsze meteory pojawiły się już w dniu 2. października, a ostatnie spadną w dniu 7. listopada. Pod względem aktywności ten rój jest stosunkowo największy – w trakcie szczytu, czyli w okolicach 21. października, możemy liczyć nawet na 20. spadających gwiazd na godzinę. Orionidy są związane ze szlakiem pyłu pozostawionym przez kometę krótkookresową 2P/Encke; są te meteory dość szybkie, ponieważ wchodzą w ziemską atmosferę z prędkością 66 km/s.

W październiku nie zabraknie również koniunkcji, głównie Księżyca z planetami. Szczególnie ciekawa koniunkcja czeka nas w dniu 18. października; wtedy bardzo blisko siebie – w odległości nieco poniżej 2 stopni – znajdą się Srebrny Glob oraz planeta Mars. Koniunkcja nastąpi stosunkowo wcześnie – o godz. 20:15. W tym czasie, większość ludzi jeszcze nie śpi, zatem warto na kilkanaście minut oderwać się od codziennych obowiązków i zaobserwować to zjawisko.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.