facebooktwitteryoutube
O Blogu Aktualności Las Grzyby Pogoda Perły dendroflory Drzewa Wrocławia Wywiady Z życia wzięte Linki Współpraca Kontakt
Aktualności - 04 Sty, 2021
- 2 komentarze
Wybrane okazy dendroflory z Grodźca cz. 1/7. Monumentalna lipa drobnolistna – dostojna siostra Racławickiej Królowej.

Wybrane okazy dendroflory z Grodźca cz. 1/7.

Monumentalna lipa drobnolistna – dostojna siostra Racławickiej Królowej.

Kiedy na początku maja zeszłego roku razem z Markiem – gospodarzem świetnego bloga pomniki-przyrody.pl i jego najbliższymi, zobaczyliśmy Racławicką lipę drobnolistną – Królową Dolnośląskich Lip oraz wiele innych, wspaniałych lip rosnących w zabytkowym szpalerze oraz zabytkowej alei w Grodźcu, powiedzieliśmy sobie, że wrócimy tu w listopadzie, kiedy większość liści spadnie, a pola rzepaku będą tylko wspomnieniem.

Wówczas będzie można znacznie łatwiej sprawdzić, powęszyć i pochodzić po magicznej ziemi Grodźca ze wspaniałym zamkiem na wzgórzu w tle i stwierdzić, czy gdzieś nie rośnie jeszcze jakaś wyjątkowa, potężna lipa, która nie jest szerzej znana, a także będzie można łatwiej pomierzyć najgrubsze lipy oraz zrobić im przyzwoite zdjęcia.

Zanim przystąpiliśmy do detektywistycznej akcji treehunterskiej, odwiedziliśmy Królową, która – jak na końcówkę listopada, miała jeszcze całkiem solidne ulistnienie i nie śpieszyła się do zapadnięcia w zimowy sen. Chociaż magia żółtych pól rzepaku została zastąpiona szarością i golizną ziemi, czar drzewa nie prysnął, a lipa ta, wciąż emanuje niesamowitą dostojnością i potęgą!

Tak, jak w maju, tak i teraz spocząłem na kilka chwil pod jej majestatem, a Marek pstryknął mi kilka fotek. Jest to absolutnie fenomenalne i bezcenne drzewo w skali kraju i skali europejskiej. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości, dlatego nazwałem je brylantem rodzimej dendroflory. Nie ma już wyższego statusu, co najwyżej, brylant ten może być grubszy wraz z jego wzrostem.

Mój zachwyt nad tym cudem dendroflory wyraziłem w artykule ( https://www.lenartpawel.pl/raclawicka-lipa-drobnolistna-z-grodzca-brylant-polskiej-dendroflory.html ). O drzewie napisał też w listopadzie, na portalu 24legnica.pl Pan Piotr Kanikowski ( https://24legnica.pl/302-letnia-lipa-z-grodzca-krolowa-wykarmila-miliony-pszczol/ ), a także Marek na swoim blogu, opisując pomniki przyrody w gminie Zagrodno ( http://www.pomniki-przyrody.pl/?p=3531 ).

Jednak Grodziec, jeśli chodzi o dendrologiczne skarby i unikatowe drzewa to nie tylko Racławicka Królowa Dolnośląskich Lip. To również wspaniały, zabytkowy szpaler lipowy, którego częścią jest właśnie Królowa, to także zabytkowa aleja lipowa i 4 części cennego parku z wieloma, okazałymi i sędziwymi drzewami. Grodziec to wreszcie jedna największych zagadek dendrologicznych dotyczących tulipanowca amerykańskiego, bowiem spotkałem się z Internecie z informacjami, że ma tu rosnąć najgrubszy, jednopniowy tulipanowiec na Dolnym Śląsku, ale przypuszczalnie też w Polsce.

Zatem tematów dendrologicznych w Grodźcu jest na tyle dużo, że postanowiłem je podzielić na 7 artykułów. Ta szczegółowość wynika też po części z faktu, że o ile o samym zamku na wzgórzu znajdziemy mnóstwo informacji, źródeł i zdjęć, o tyle publikacje o bogatej dendroflorze Grodźca należą do szczątkowych i – według mnie – bardzo skąpych. Dzisiaj pierwszy artykuł, który dotyczy wspaniałej i przepięknej siostry Racławickiej lipy, którą nazwałem lipą Monumentalną.

MONUMENTALNA SIOSTRA

Zacznę od tego, że kiedy z Markiem odszukaliśmy w maju 2020 roku Racławicką lipę drobnolistną, dosłownie czuliśmy w kościach, 😀 że w pobliżu może rosnąć jeszcze jakieś ogromne drzewo, ale z uwagi na zarośnięcie terenu, a przede wszystkim na gęsto porastający pole rzepak, nie chcieliśmy wyrządzić przyrodzie i gospodarzowi pola żadnych szkód, dlatego wstrzymaliśmy się z wejściem głębiej, wzdłuż szpaleru.

Za to pod koniec listopada bez problemu można było przejść się ścieżką wzdłuż szpaleru, gdzie dosłownie po około 100-150 metrach, wśród wielu sędziwych i bezcennych lip zobaczyliśmy drugą, najdorodniejszą lipę po Racławickiej Królowej. Zachwycająca, ogromna, gruba i wyjątkowa!

Jakoś tak spontanicznie, bez dłuższego zastanawiania się, powiedziałem do Marka – ależ ona jest monumentalna! I tak zostało, tak ją nazwałem. Monumentalna lipa drobnolistna, która jest siostrą Racławickiej Królowej Lip. Gorączkowo przystąpiliśmy do pomiaru obwodu pnia dostojnej siostry.

OBWÓD PIERŚNICOWY PNIA

Podobnie jak Racławicka Królowa, Monumentalna Siostra ma nietypowo ukształtowany pień, w związku z czym należało wykonać serię pomiarów, aby wskazać, w którym miejscu obwód pnia lipy jest najchudszy między podstawą a wysokością 130 cm i przyjąć otrzymany wynik jako obowiązujący w świetle zasad obowiązujących w dendrometrii.

Na standardowej wysokości 130 cm od poziomu gruntu drzewo mierzy aż 745 cm, co stawia ją w szeregu najdorodniejszych i najgrubszych lip drobnolistnych Dolnego Śląska. Niewiele mamy w województwie tak wspaniałych i będących w dobrej kondycji drzew tego gatunku.

Jednak w świetle dendrometrycznych wytycznych, wynik, który można przyjąć za obowiązujący, jeżeli chodzi o obwód pnia drzewa dotyczy najchudszego miejsca, które znajduje się między podstawą a wysokością 130 cm, o czym wyżej wspomniałem.

Monumentalna Siostra (tak, jak Racławicka Królowa) jest najchudsza na wysokości 50 cm nad gruntem. Tutaj mierzy 702,50 cm, czyli jest o 200 cm szczuplejsza od Wielkiej Królowej. To jest także imponujący wynik!

Tradycyjnie, nie podejmuję tutaj polemiki, czy Monumentalna Siostra jest zrostem kilku drzew, czy mamy do czynienia z osobnikiem jednopniowym, ponieważ w przypadku sędziwych lip jest to trudne do prawidłowego określenia.

Tradycyjnie też wspomnę o kolejnej zasadzie w dendrometrii, która mówi, że jeżeli drzewo do wysokości 130 cm tworzy całość, to może być traktowane jako pojedynczy okaz. W przypadku Monumentalnej Siostry tak właśnie jest. Drzewo tworzy całość do wysokości około 3 metrów.

Drzewo charakteryzuje krótki, masywny pień, który rozchodzi się na kilka grubych przewodników. Całość kształtem przypomina instrument muzyczny – lirę. Ten sposób formowania alejowych drzew był w Grodźcu powszechnie znany i stosowany. Korona jest szeroka, ugałęziona z nielicznymi ubytkami. Drzewo sprawia wrażenie okazu będącego w bardzo dobrej kondycji zdrowotnej.

PODSUMOWANIE

W Grodźcu (woj. dolnośląskie, powiat złotoryjski, gmina Zagrodno), w którym rośnie rekordowa i wyjątkowa Racławicka lipa drobnolistna (którą opisałem w zeszłym roku), zaledwie około 150 metrów dalej w zabytkowym szpalerze lipowym, odnajdziemy drugą, przepiękną i potężną lipę drobnolistną – Monumentalną Siostrę Racławickiej Królowej.

Przy wysokości około 28 metrów, drzewo mierzy w obwodzie pierśnicowym pnia 745 cm, a w najchudszym miejscu między podstawą a wysokością 130 cm, które znajduje się na wysokości 50 cm nad gruntem, lipa mierzy 702,50 cm obwodu pnia i ten wynik można przyjąć jako obowiązujący w świetle zasad dendrometrii. Drzewo do wysokości około 3 metrów tworzy całość, odznacza się oryginalnym pokrojem, szeroką koroną i bardzo dobrym stanem zdrowotnym.

Artykuł ten jest pierwszym z siedmiu, które zaplanowałem na opisanie wybranych okazów dendroflory Grodźca. W następnych zaprezentuję, m.in. zabytkowy szpaler lipowy, w którym rosną obie rekordowe lipy, zabytkową aleję lipową, wyjaśnię zagadkę/legendę najgrubszego (ponoć) tulipanowca amerykańskiego na Dolnym Śląsku, a także ogólnie zaprezentuję najdorodniejszy drzewostan z czterech części parku w Grodźcu.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

  • wojek //08 Sty 2021

    Witam Towarzyszu!
    Tym razem musimy udzielić Wam ostrożnej pochwały:) Lipa i owszem piękna czyli jest nadzieja na dobrą podaż miodku lipowego. Tylko przypominam o zmiennym obuwiu zachowaniu ciszy i takich tam ażeby nie zakłócać lipom jesienno-zimowej przerwy:)
    Serdecznie pozdrawiam

    • Paweł Lenart //16 Sty 2021

      Obuwie nawet mogło być z twardymi podeszwami, ponieważ pole było nasiąknie wodą i mięciutko się po nim szło, bez stukania jak końskie kopyta. 😉 Podaż miodku będzie dobra na bank. Także głowa do góry! 😉