facebooktwitteryoutube
Aktualności - 04 Lis, 2018
- brak komentarzy
Większa część tygodnia ze znaczną przewagą ciepła, przed weekendem zacznie się ochłodzenie. Opadów bardzo mało. Prognoza pogody i optycznie w niebo 05.11.2018r. – 11.11.2018r.

Za nami bardzo ciekawy tydzień w pogodzie. Nie dość, że był on bardzo przyjemny i ciepły jak na tą porę roku, to jeszcze posypały się rekordy ciepła. Rzeczowo o nich napisano na Meteomeodelu: „Listopadowy rekord ciepła został (póki co) pobity w Tarnowie, gdzie temperatura wzrosła właśnie do 21.5°C (dotychczasowy 21.4°C, 2002). Rekord padł też w Otmuchowie, gdzie mamy 21.5°C (poprzedni rekord 20.7°C, 2006). Najcieplej obecnie jest na stacji klimatologicznej Sanok-Terpcza, gdzie mamy 21.9°C – tu również został pobity dotychczasowy rekord listopada (21.0°C, 2010)”.

Źródło: https://meteomodel.pl/BLOG/lokalne-rekordy-ciepla/

Podobnie było w następnym dniu (03.11.2018 r.): „Dziś, dość niespodziewanie temperatura maksymalna na posterunkach klimatologicznych zdecydowanie przekroczyła 24.0°C. Na stacji klimatologicznej w Polanie notowaliśmy 24.6°C *). Blisko rekordu było w Terce, gdzie temperatura wzrosła do 23.9°C, 23.5°C notował posterunek Baligród-Mchawa.

Dotychczasowy rekord temperatury listopada pochodził ze stacji Kraków-Obserwatorium (Ogród Botaniczny), gdzie 2 listopada 1968 notowano 24.0°C. Rekord przedwojenny należy zaś do Cieszyna (01.11.1926, +23.7°C). Wysokie temperatury jeszcze z nami zostaną. Ciepło będzie szczególnie w poniedziałek i wtorek. Nie jest wykluczone, że w południowo-wschodniej części kraju temperatury ponownie przekroczą 23°C”.

 Źródło: https://meteomodel.pl/BLOG/padl-absolutny-rekord-listopada/

– Mapy z dobowymi rozkładami sum opadów ⌈mm⌉: http://pogodynka.pl/hydro/suma/

Najbliższy tydzień przyniesie nam kilka bardzo ciepłych dni. Przed weekendem zacznie się systematyczne ochładzać, ale zima nas jeszcze nie zaskoczy. Niemniej trzeba się liczyć z tym, że napływ znacznie zimniejszych mas powietrza jest coraz bliżej. Póki co, przez kilka dni będziemy mieć wręcz listopadowe „babie lato”.

Poniedziałek, 5 listopada 2018
W nowym tygodniu Polska będzie w zasięgu wyżu znad Rosji, który spowoduje napłynięcie z południa bardzo ciepłych mas powietrza. Poranek na obszarze prawie całego kraju będzie pochmurny i mglisty. W miarę upływu dnia na Śląsku, w Małopolsce, Ziemi Lubuskiej, Podkarpaciu, w Wielkopolsce oraz na Lubelszczyźnie, zacznie się przejaśniać. Miejscami zrobi się wręcz bezchmurnie.

To spowoduje szybki wzrost temperatury – do 18-20 stopni C, a w rejonie Nowego Sącza i Tarnowa prognozuje się nawet 21-22 stopnie C. Na pozostałym obszarze dominować będzie przewaga pochmurnej pogody. W centrum i na północy praktycznie przez cały dzień utrzyma się całkowite zachmurzenie i przez to tam będzie najchłodniej – przeważnie w przedziale 13-15 stopni C. Na Suwalszczyźnie jeszcze chłodniej, około 12 stopni C. Wiatr w Małopolsce i Podkarpaciu słaby, poza tym umiarkowany, południowo-wschodni.

Wtorek, 6 listopada 2018
Nad ranem na Pomorzu Gdańskim, Warmii i Mazurach, Podlasiu, miejscami w centrum oraz lokalnie w regionach podgórskich będzie pochmurno i mglisto. Poza tym już od samego rana ma być bezchmurnie lub tylko z niewielkim zachmurzeniem. Po południu Słońce pokaże się już prawie wszędzie oprócz krańców północno-wschodnich i będzie naprawdę bardzo ciepło – maksymalnie od 12-13 stopni C na Podlasiu, 14-17 stopni C w głębi kraju, do 18-20 stopni C na Ziemi Lubuskiej, południu Wielkopolski, Pomorzu Zachodnim, na Śląsku, w Małopolsce, Podkarpaciu i południu Mazowsza. Wiatr z południa, w Małopolsce i Podkarpaciu wciąż najsłabszy, poza tym umiarkowany, w Sudetach silniejszy, w Kotlinach Sudeckich do 65-70 km/godz.

Środa, 7 listopada 2018
Poranek przyniesie niskie chmury i mgły na północnym wschodzie. Poza tym pogodnie, sucho, a temperatura minimalna nie spadnie poniżej 4-7 stopni C. Chłodniej ma być w regionach podgórskich i w rejonie Krakowa – od 1 do 2 stopni C, przy gruncie poniżej zera. W ciągu dnia znaczna przewaga słonecznej pogody i ciepło. Na zachodzie i południu kraju będzie od 17 do 19 stopni C. W centralnej Polsce zobaczymy około 15-16 stopni C, a najchłodniej z powodu większego zachmurzenia na północnym wschodzie – około 10 stopni C. Wiatr na zachodzie Małopolski słaby, na pozostałym obszarze umiarkowany, z południa.

Czwartek, 8 listopada 2018
Na wschodzie kraju przewaga bezchmurnej pogody. W pozostałej części kraju, szczególnie w zachodnich dzielnicach, nastąpi wzrost zachmurzenia, ale słabe i przelotne opady deszczu prognozowane są wyłącznie na Dolnym Śląsku. Na wschodzie i w Małopolsce poranek chłodny, od 1 do 3 stopni C, a przy gruncie niewielki przymrozek. Na zachodzie, Pomorzu oraz w centrum temperatura nie spadnie poniżej 7-9 stopni C. W dzień odnotuje się od 10 stopni C na Podlasiu do 14-16 stopni C na pozostałym obszarze. Wiatr pozostanie umiarkowany, z południa, skręcający na zachodni.

Piątek, 9 listopada 2018
W piątek prognozowany jest początek zmian w pogodzie. Z zachodu na wschód przejdzie mało aktywny front atmosferyczny, głównie z większym zachmurzeniem i mżawką, ale napływ wilgotnego powietrza przy niskiej prędkości wiatru sprawi, że będzie bardzo mglisto, w niektórych regionach naszego kraju nawet przez cały dzień. Zrobi się wyraźnie chłodniej. Na termometrach zobaczymy od 8-11 stopni C, tylko na Śląsku, w Małopolsce oraz na Podkarpaciu nieco cieplej od 13 do 15 stopni C.

Weekend, 10-11 listopada 2018
Weekend – pomimo, że wyraźnie chłodniejszy od początku tygodnia – zapowiada się całkiem znośnie. Znajdziemy się między potężnym wyżem rosyjskim a niżem atlantyckim, dlatego nie prognozuje się jeszcze dużego „ataku” zimna, tym bardziej, że na południu i zachodzie kraju ponownie ma być bardzo ciepło, do 15-16 stopni C. Nieco chłodniej zrobi się na północy i wschodzie Polski – tam maksymalnie do 10 stopni C. Wciąż prognozuje się przewagę słonecznej pogody. Natomiast bardzo ciekawie wyglądają wstępne prognozy na połowę listopada, wskazujące na duże prawdopodobieństwo śniegu i mrozu. Czy to będzie pierwszy atak zimy? Zobaczymy. Póki co, warto „atakować” lasy bo jeszcze mamy sporo grzybów. ;))

OPTYCZNIE W NIEBO 05.11.2018r. – 11.11.2018r.

07.11.2018r. – godz. 17:02 – faza Księżyca – nów;

08.11.2018r. – godz. 20:06 – koniunkcja Księżyc i Jowisz odległości – 3°39`;

11.11.2018r. – godz. 16:25 – koniunkcja Księżyc i Saturn odległości – 1°27`.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.