facebooktwitteryoutube
O Blogu Aktualności Las Grzyby Pogoda Perły dendroflory Drzewa Wrocławia Wywiady Z życia wzięte Linki Współpraca Kontakt
Aktualności - 16 Kwi, 2021
- 4 komentarze
Temperatura, opady i usłonecznienie w marcu 2021 roku.

Temperatura, opady i usłonecznienie w marcu 2021 roku.

Jak na razie, każdy miesiąc 2021 roku przynosi nam bardzo zmienną i często zaskakującą pogodę. Chociaż wydawało się, że największym “wyskokiem” popisał się luty, w którym mieliśmy gwałtowne przejście z mroźnej i śnieżnej zimy do temperatur dodatnich z licznymi rekordami dla tego miesiąca, to wydaje się, że obecnie kwiecień chcę się popisać jeszcze większym wyskokiem, tyle że w drugą stronę, czyli chłodem i pluchą.

Zanim jednak przyjdzie czas na podsumowanie kwietnia, warto zapoznać się z przebiegiem temperatur, opadów i usłonecznienia, jakie zanotowano w marcu. Kilka dni temu pojawiły się oficjalne dane na ten temat na stronach IMGW.

TEMPERATURY

Średnia obszarowa temperatura powietrza w marcu 2021 r. wyniosła 3,2°C i była o 0,1°C wyższa od średniej wieloletniej dla tego miesiąca (klimatologiczny okres normalny 1991-2020). Tegoroczny marzec należy zaliczyć do miesięcy normalnych termicznie.

Najcieplejszym regionem Polski była zachodnia część Pasa Nizin (średnia obszarowa temperatura 4,0°C), najchłodniejszymi zaś Podkarpacie, Sudety i Karpaty – tam marzec był miesiącem lekko chłodnym. Zachodnia część Pojezierzy i Nizin była dużo cieplejsza od wschodniej części obu regionów.

Według klasyfikacji rangowej średniej temperatury miesięcznej, obejmującej okres od 1951 r., marzec 2021 r. plasuje się na 32. pozycji. Był dwunastym najcieplejszym marcem w XXI wieku.

Najwyższą średnią temperaturą charakteryzował się ten miesiąc w 1990 r. (6,5°C), a najniższą – w 1952 r. – aż –2,5°C. Z kolei w XXI w. najchłodniejszy marzec wystąpił w 2013 roku (średnia miesięczna –1,7°C).

Najwyższą temperaturę powietrza (23,6°C) odnotowano 31 marca w Słubicach (informacja dotyczy jedynie stacji synoptycznych). Był to najcieplejszy dzień w całej Polsce, poza Środkowym Wybrzeżem – tam najwyższą temperaturę powietrza zrejestrowano 27 marca.

Najzimniej było na stacji w Suwałkach, gdzie 10 marca termometr wskazał temperaturę –12,9°C oraz na Śnieżce i Kasprowym Wierchu – 20 marca temperatura spadła tam odpowiednio do –14,9°C i –16,9°C. W całej Polsce najniższe wartości temperatury powietrza rejestrowano w dniach 9-10 oraz 20-21 marca.

OPADY

Obszarowo uśredniona suma opadu atmosferycznego w marcu w Polsce wyniosła 21,6 mm, co stanowiło zaledwie 57% normy dla tego miesiąca określonej na podstawie pomiarów w latach 1991-2020. Według klasyfikacji Kaczorowskiej miniony marzec należy zaliczyć do miesięcy bardzo suchych.

Marzec 2021 roku charakteryzował się silnym przestrzennym zróżnicowaniem warunków pluwialnych na obszarze całego kraju. Najniższe opady, o sumach miesięcznych poniżej 10 mm, wystąpiły w Płocku i okolicach oraz na obszarze Sandomierz–Lublin–Zamość i w bezpośrednim ich sąsiedztwie.

Z kolei w Lęborku oraz okolicy sumy miesięczne opadów były zbliżone do 60 mm. Opady w marcu zawierały się w przedziale 20-110 % normy wieloletniej (1991-2020).

Występowanie opadów o najwyższych dobowych sumach było istotnie zróżnicowane. W Białymstoku najwyższa wartość dobowej sumy opadów wyniosła 2,9 mm, a prawdopodobieństwo wystąpienia opadu o wyższej wartości sumy dobowej było bliskie 40%.

Tymczasem w Chojnicach maksymalna dobowa suma opadów wyniosła 10 mm, a prawdopodobieństwo jej przekroczenia było rzędu 12%. Najwyższą dobową sumę opadów zanotowano w marcu (tylko na stacjach synoptycznych) w Lesku –10,2 mm – a prawdopodobieństwo jej przekroczenia było rzędu 12%.

USŁONECZNIENIE

Jeżeli chodzi o usłonecznienie w marcu 2021 roku to widać dość wyraźne podział na bardziej słoneczny zachód i częściowo wschód, gdzie godzin ze Słońcem było więcej w stosunku do normy (miejscami o 30 godzin) oraz pas Polski centralnej, gdzie usłonecznienie było w normie lub poniżej normy (najmniej na Mazowszu – o 20 godzin).

Podsumowując – marzec nie był ani za ciepły, ani za zimny, oczywiście biorąc pod uwagę przyjęte okresy referencyjne, a nie subiektywne odczucia, które często sugerują inne spojrzenie na termikę danego miesiąca. Był to też miesiąc bardzo suchy. Tylko wycinek Polski północnej wyłamał się z suchości marca, gdzie odnotowano opady w normie.

Źródło i mapy:

 IMGW, https://klimat.imgw.pl/pl

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

  • wojek //17 Kwi 2021

    Witaj Paweł
    Nie wiem jak Ty uważasz ale moim skromnym zdaniem w tym roku jakoś ta pogoda znormalniała. Nawet mieliśmy trochę zimy we Wrocku:) Fakt jest póki co zimno ale kwiecień nadrabia przynajmniej niedobór opadów. Zobaczymy co przyniosą kolejne miesiące:)
    Serdecznie pozdrawiam.
    Darz Grzyb:)

    • Paweł Lenart //17 Kwi 2021

      Cieszę się Wojtek, że tak postrzegasz obecną pogodą, ponieważ wiele ludzi biadoli, jakby nastała nowa epoka lodowcowa. Ostatnie, bardzo ciepłe lata szybko przyzwyczaiły do nowych “norm” termicznych i lud pomyślał, że tak już pozostanie. Dużo szerzej na ten temat można przeczytać na portalu Meteomodel blog: https://blog.meteomodel.pl/ile-wyniesie-anomalia-temperatury-kwietnia-2021/.

      Co przyniosą następne miesiące? To, na co czekamy – piękną wiosnę, cudowne lato, jagody, wszelkie owoce i dary lasu, w tym grzyby. Oby szaleństwo covidowe przeszło i zdrowie dopisywało. Pozdrawiam. 😉

  • wojek //18 Kwi 2021

    Paweł:)
    Pozwoliłem sobie uknuć nawet pewna teorię spiskową na temat tej pogody. Na ile ona jest prawdziwa sam oceń. Tylko mi czasami nie pęknij ze śmiechu:) Otóż zwróć uwagę na ilość samolotów w powietrzu. Przed tą cholerną pandemią latało ich jak komarów nad bagnami. Teraz bardzo niewiele. Jak ktoś się uprze to może sobie policzyć ile to co godzinę jest niespalonego paliwa lotniczego. Obawiam się, że to jest wiele ton. Wiem, wiem to jest co najmniej naciągane:) W końcu te samoloty latają już od lat a przestały od trochę ponad roku i od razu taka zmiana? Ale to może jedna z iluś tam przyczyn w miarę normalnej pogody:)? Jednak nawet gdzieś w średniowiecznych kronikach można przeczytać doniesienia o ciepłych zimach. wtedy latały jedynie wróble, jastrzębie, kruki i takie tam:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    • Paweł Lenart //10 Maj 2021

      Każda teoria jest dobra, ale trzeba ją jeszcze udowodnić, inaczej nadaje się do kosza. 😉 Było wiele ostrych i przedłużających się zim w przeszłości, a samoloty latał non stop. Także, ten tego. ;-)) Za tegoroczne, przedłużające się chłody odpowiadała specyficzna sytuacja baryczna i tyle. Pozdrawiam.