facebooktwitteryoutube
Aktualności - 10 Gru, 2017
- brak komentarzy
Szybkie ocieplenie i potężny wiatr halny. Od środy coraz zimniej z bardzo zmienną pogodą. Prognoza pogody i optycznie w niebo 11.12.2017r. – 17.12.2017r.

Zbliżamy się do połowy grudnia, a za oknami (poza terenami górskimi i podgórskimi), śnieżnej i mroźnej zimy nie widać. Za to mamy pogodowy kalejdoskop z częstymi zmianami zachmurzenia, skokami temperatur od kilku stopni na plusie do kilku stopni na minusie i opadami deszczu, deszczu ze śniegiem i śniegu. W północnych dzielnicach kraju nawet zagrzmiało i wystąpiły opady pochodzenia konwekcyjnego, które są charakterystyczne dla pory letniej.

W nadchodzącym tygodniu, największa uwaga meteorologów będzie skupiona na wietrze halnym, który zaatakuje rejony górskie i podgórskie już dzisiaj wieczorem. Przejdziemy przez dwie fazy uderzenia wiatru. Nieco słabszą z niedzieli na poniedziałek i silniejszą z poniedziałku na wtorek.

O bardzo silnym incydencie wiatrowym piszą m.in. Polscy Łowcy Burz i Meteomodel ( https://meteomodel.pl/BLOG/ostrzezenie-przed-silnym-wiatrem/ ). Cytując tych pierwszych ( http://lowcyburz.pl/2017/12/10/uwaga-na-bardzo-silny-wiatr-halny/#more-17514 ): „Obecne prognozy w dalszym ciągu wskazują na wystąpienie dwóch fal bardzo silnego, a nawet niszczycielskiego wiatru, który najbardziej da się we znaki zwłaszcza w regionach górskich i podgórskich. Pierwszy z okresów silnego wiatru rozpocznie się już dzisiaj w godzinach późno-popołudniowych wieczornych i potrwa do godzin porannych w poniedziałek. Swoim zasięgiem obejmie zarówno polską część Karpat jak i Sudety. Prognozowana prędkość wiatru południowego i południowego-zachodniego (o charakterze lokalnym) może wynieść ok. 80-110 km/h. Podczas tej fali wiatru prawdopodobnie najbardziej da się ona we znaki w rejonie Bieszczadów oraz w Tatrach. Prędkość wiatru w szczytowych partiach gór może przekraczać 130 km/h.

W związku z przechodzącym ciepłym frontem atmosferycznym, na północnym-zachodzie i częściowo na zachodzie Polski pojawią się opady śniegu, które z czasem mogą przechodzić w opady deszczu ze śniegiem i w sam deszczu.

Kolejna fala wiatru – groźniejsza zwłaszcza dla wschodniej części Sudetów, Tatr, Podhala i Beskidów Zachodnich (m.in. rejon Zakopanego, okolice Żywca, Cieszyna, Bielska-Białej, Suchej Beskidzkiej, Nysy) – pojawi się poniedziałek przed południem i potrwa aż do godzin porannych we wtorek. Najgorzej będzie w godzinach nocnych – prędkość wiatru w regionach podgórskich może dochodzić do 110-120 km/h, lokalnie może przekraczać tą wartość. W szczytowych partiach Tatr niewykluczone, że prędkość wiatru będzie przekraczać prędkość 200 km/h. Na Pogórzu wiatr również będzie bardzo silny – tam lokalnie może przekraczać 100 km/h.

Silny wiatr z kierunków południowych może wystąpić również dalej od szczytów górskich, w tym również w nizinnych częściach kraju położonych zwłaszcza w regionach południowo-zachodnich, południowych, południowo-wschodnich i częściowo w centrum. W trakcie nocy z poniedziałku na wtorek prędkość wiatru w tych regionach może dochodzić do 70-80 km/h, a lokalnie (m.in. w woj. opolskim i śląskim) nawet do 90 km/h. Okresami mocno powieje również w pozostałej części Polski – do ok. 55-65 km/h”.

MIESZKAŃCY POŁUDNIOWEJ POLSKI MUSZĄ ZACHOWAĆ SZCZEGÓLNĄ OSTROŻNOŚĆ!!!

Poniedziałek, 11 grudnia 2017
W nowym tygodniu, początkowo na Pomorzu, Warmii i Mazurach będzie sporo chmur z opadami śniegu i deszczu ze śniegiem. Na pozostałym obszarze liczne przejaśnienia i rozpogodzenia, ale w ciągu dnia chmur zacznie stopniowo przybywać. Więcej słonecznych chwil będzie w centrum, w Małopolsce i na wschodzie kraju. Najniższe wartości pokażą termometry na Pomorzu i północy Wielkopolski, gdzie będzie około 3-5 stopni C, najcieplej na południu oraz w centrum 10-12 stopni C, przy czym w tych regionach temperatura będzie systematycznie wzrastać, gdyż po przejściowym osłabnięciu wiatru halnego, około południa i późnym popołudniem oraz wieczorem, wiatr ponownie zacznie się nasilać. Na pozostałym obszarze wiatr będzie umiarkowany z południa.

Wtorek, 12 grudnia 2017
We wtorek nastąpi drugie, groźniejsze uderzenie wiatru halnego, który już w nocy pojawi się na południu i może przekroczyć 120 km/h w rejonach podgórskich i nawet 170 km/h w górach.
W głębi kraju wiatr nie powinien być aż tak gwałtowny, na ogół do 70 km/h a zachmurzenie będzie przeważnie małe i umiarkowane. Natomiast załamanie aury nastąpi na Pomorzu, gdzie w dzień nasunie się front atmosferyczny z opadami deszczu przechodzącymi w deszcz ze śniegiem i śnieg.

Za frontem zacznie spływać chłodniejsza masa powietrza. Wieczorem deszcz pojawi się na Górnym Śląsku i w Małopolsce. Najwyższe wartości na termometrach będą na wschodzie, południu oraz w centrum kraju – od 12 do 15 stopni C, ale w regionach podgórskich, Górnym Śląsku i Opolszczyźnie za sprawą wiatru halnego tak ciepło może być już od samego rana. Dla odmiany w Wielkopolsce ma być około 10 stopni C, a na wybrzeżu 6-8 stopni C, przy czym w zachodniej i północno-zachodniej części kraju temperatura zacznie w ciągu dnia spadać.

Środa, 13 grudnia 2017
W środę pogoda zupełnie się zmieni. Na wschodzie i południowym wschodzie prognozuje się dużo chmur, a na Lubelszczyźnie, Podkarpaciu i w Małopolsce wystąpią opady deszczu, przechodzące w deszcz ze śniegiem. Na pozostałym obszarze pogodnie. Temperatura mocno się obniży, bo miejscami na Pomorzu odnotuje się tylko 1-2 stopnie C, w głębi kraju 3-4 stopnie C, tylko na wschodzie, w Małopolsce i Górnym Śląsku jeszcze z rana 5-6 stopni C. Wiatr z zachodu, umiarkowany, na południu halny uspokoi się.

Czwartek, 14 grudnia 2017
Czwartkowy poranek przywita nas mrozem. Największe spadki temperatury do -4/-6 stopni C wystąpią na wschodzie, południu i w centrum. W ciągu dnia z zachodu na wschód zacznie wędrować nowy front atmosferyczny z opadami deszczu i deszczu ze śniegiem. Najwyższe wartości na termometrach będą na zachodzie kraju od 7 do 9 stopni C. Na południu kraju ponownie pojawi się wiatr halny, ale nie powinien podnieść temperatury do więcej niż 7 stopni C i przede wszystkim nie powinien być tak silny jak z początku tygodnia. Poza tym odnotuje się od 2 stopni C na Suwalszczyźnie do 3-5 stopni C na pozostałym obszarze. Najpóźniej, bo dopiero wieczorem słabe opady dotrą do Podkarpacia i Lubelszczyzny, a po południu aura poprawi się na zachodzie i wybrzeżu.

Piątek, 15 grudnia 2017
Przed weekendem, pogoda powoli zacznie zmierzać w kierunku większego ochłodzenia. W dzień na termometrach zobaczymy jeszcze wartości dodatnie – od 2-3 stopni C na Pomorzu, Warmii i Podlasiu do 6-7 stopni C na południu, Lubelszczyźnie oraz w centrum. Nad dzielnice północe nasunie się jednak front atmosferyczny z jeszcze zimniejszym powietrzem i opadami śniegu.

Weekend, 16-17 grudnia 2017
Koniec tygodnia przyniesie dalszy spadek temperatury, w niedzielę nie będzie więcej niż 3-4 stopnie C na zachodzie kraju a śnieg zacznie padać praktycznie na obszarze całego kraju. Początek świątecznego tygodnia – według wstępnych prognoz – przyniesie już zdecydowaną przewagę zimowej pogody i to zarówno pod względem opadów śniegu, jak również coraz częściej pojawiającymi się ujemnymi temperaturami przez całą dobę. Czy Święta będą białe? Jest jeszcze za wcześnie aby twierdząco odpowiedzieć na to pytanie.

Mapki z sumami opadów: http://pogodynka.pl/hydro/suma/

OPTYCZNIE W NIEBO 11.12.2017r. – 17.12.2017r.

13/14.12.2017r. – maksimum meteorów z roju Geminidów (ZHR:120).

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz