facebooktwitteryoutube
O Blogu Aktualności Las Grzyby Pogoda Perły dendroflory Drzewa Wrocławia Wywiady Z życia wzięte Linki Współpraca Kontakt
Aktualności - 16 Mar, 2017
- brak komentarzy
Szczegółowe podsumowanie sezonu burzowego 2016 przez Polskich Łowców Burz.

Szczegółowe podsumowanie sezonu burzowego 2016 przez Polskich Łowców Burz.

Kilka dni temu na stronie Polskich Łowców Burz ukazało się obszerne i szczegółowe podsumowanie sezonu burzowego w Polsce w 2016 roku. Poza informacjami o poszczególnych układach burzowych, jak i zjawiskach im towarzyszących można obejrzeć m.in. mapy z zarejestrowanymi wyładowaniami doziemnymi lub mapy ostrzeżeń przed groźnymi zjawiskami.

Kryterium, jakie Autorzy zastosowali przy sporządzaniu tego podsumowania, dotyczyło przede wszystkim intensywności burz. Pełne opracowanie znajduje się tutaj: http://lowcyburz.pl/2017/03/12/podsumowanie-sezonu-2016-r-wybrane-dni-z-najsilniejszymi-burzami/

Dzięki temu, można zobaczyć, w jakich regionach i w jakim stopniu, burze rozrabiały najmocniej. Pierwsze, silne burze miały miejsce 7 kwietnia. Jak czytamy w raporcie: “Najsilniejszą z nich była klasyczna superkomórka burzowa, która na linii od Gorlic przez Krosno do Przemyśla przyniosła opady wyjątkowo dużego – jak na początek kwietnia – gradu.

Największe udokumentowane gradziny spadły ok. 10 km na zachód od tej ostatniej miejscowości – w Krasiczynie, gdzie osiągnęły nawet 5 centymetrów średnicy. Tak duży grad w kwietniu nie padał co najmniej od 2007 r., od kiedy prowadzone są bardziej skrupulatne obserwacje gwałtownych zjawisk”.

Dużą i niechlubną ciekawostką sezonu burzowego 2016 był dzień 17 czerwca. Ciekawostką dlatego, że – jak się okazało – był to najpoważniejszy incydent burzowy w roku, “zarezerwowany” z reguły dla miesiąca lipca lub sierpnia.

Był on “związany z przejściem przez wschodnią część Polski rozległej i niszczycielskiej burzy wielokomórkowej z sygnaturami bow echo, miejscami także superkomórkami burzowymi. W tym dniu, czwarty raz w historii naszego Stowarzyszenia wydany został trzeci, najwyższy stopień zagrożenia przed gwałtownymi zjawiskami atmosferycznymi”.

Burze o największej sile występują na Podlasiu (zwłaszcza na północny-wschód od Białegostoku), gdzie porywy wiatru lokalnie przekraczały prędkość 150 km/h. W lasach w tej części Polski (zwłaszcza w lasach Puszczy Knyszyńskiej), zniszczeniu uległo aż 650 tys. m3 drewna. Miejscami powalone zostały całe połacie kompleksów leśnych.

Niszczące porywy wiatru związane z rozległym i szybko przemieszczającym się układem burzowym wystąpiły również na znacznej części Mazowsza, Ziemi Świętokrzyskiej oraz w południowej części Lubelszczyzny.

Ucierpiał rejon Ostrołęki, Nowogrodu, Radomia, Kozienic, Płońska, Kosowa Lackiego (woj. mazowieckie), Grajewa, Bielska Podlaskiego, Kielc, Jędrzejowa, Sandomierza i Lublina. W samych miejscowościach Stara Maliszewa i Nowa Maliszewa k. Kosowa Lackiego na północnym-wschodzie Mazowsza, uszkodzeniu uległo przynajmniej 41 budynków”.

Burze rozrabiały solidnie jeszcze w lipcu i w sierpniu, ale nie wszędzie. Warto wspomnieć o “monsunowych” opadach przed połową lipca, gdzie nie tyle burze były groźne, ile wielogodzinne i bardzo intensywne opady deszczu, powodujące podtopienia, a nawet powodzie błyskawiczne. Rekord padł w Gdańsku.

“Na zachodzie kraju przechodzący front atmosferyczny przynosi silne, długotrwałe wielkoskalowe opady deszczu, nie związane ze oddziaływaniem konwekcji, prowadząc do wystąpienia rozległych zalań i podtopień. Najbardziej ucierpiał rejon Trójmiasta, gdzie wzmożeniu opadów (a tym samym ruchów wznoszących mas powietrza) sprzyjała również obecność na zachód od niego wzgórz morenowych. Miejscami w tym rejonie spadło nawet 150-170 mm deszczu. Sporo zalań wystąpiło również na Kaszubach, Pomorzu Zachodnim i w Wielkopolsce” – czytamy w raporcie.

Polscy Łowcy Burz od wielu lat wykonują bardzo solidną i rzetelną pracę, związaną z prognozowaniem, ostrzeganiem, analizą i edukacją w zakresie wszelkich, niebezpiecznych zjawisk atmosferycznych, przetaczających się nad naszymi głowami.

Warto czytać ich portal i śledzić wpisy, zarówno na stronie http://lowcyburz.pl/, jak i na Facebooku, tym bardziej, że sezon burzowy już za pasem, a będąc z ostrzeżeniami przed groźnymi zjawiskami na bieżąco, można w porę uchronić nadrzędną wartość, jaką jest ludzkie życie.

Źródło i mapy: http://lowcyburz.pl/

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.