facebooktwitteryoutube
Aktualności - 30 Mar, 2016
- brak komentarzy
Smugi opadowe nad Ślężą.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wczorajszy dzień przyniósł nam szereg ciekawych zjawisk atmosferycznych. Padał deszcz, krupa śnieżna, miejscami nawet drobny grad. Do tego, w niektórych miejscach niebo przecięły błyskawice i było słychać grzmoty. Niebo co chwilę chmurzyło się i przejaśniało.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

W samym Wrocławiu kilka razy padał deszcz, miejscami ulewny, ale krótki. Wokół miasta, kilkakrotnie tworzyły się rozbudowane chmury opadowe, które miejscami generowały krótkotrwałe ulewy. Jedna z takich porcji opadowych, przetoczyła się nad Ślężą – która jest najwyższym szczytem Masywu Ślęży i całego Przedgórza Sudeckiego. Widoczna była ona pod postacią tzw. SMUGI OPADOWEJ. Deszcz wygląda jak zasłona, która powoli przesuwa się wraz z wędrówką chmury. Deszcz spada w miejscu przechodzenia smugi.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Podczas burz, smugi opadowe wyglądają naprawdę efektownie. Burze bardzo często generują silne opady, ale na ograniczonym terenie. W jednym miejscu może spaść tysiące hektolitrów deszczu, a kilka kilometrów dalej, może świecić słońce.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Obserwowana przez mnie ulewa przemieszczała się bardzo szybko. Nad Ślężą „wisiała” około 10-ciu minut, po czym dalej popłynęła z zachodu na wschód.

Smugi opadowe były wczoraj widziane we Wrocławiu, w różnych jego częściach jeszcze kilka razy.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

 

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz