facebooktwitteryoutube
O Blogu Aktualności Las Grzyby Pogoda Perły dendroflory Drzewa Wrocławia Wywiady Z życia wzięte Linki Współpraca Kontakt
Aktualności - 05 Wrz, 2020
- brak komentarzy
Saga o dębach Szczodrego. (13) Dąb szypułkowy Zwierciadło.

Saga o dębach Szczodrego. (13) Dąb szypułkowy Zwierciadło.

Saga o dębach Szczodrego pomału zbliża się do końca. Prezentuję w niej sylwetki najpotężniejszych okazów, które udało mi się odnaleźć na terenie tej wsi. Dzisiaj przyszedł czas na pokazanie jednego z najwspanialszych dębów, które można tu podziwiać, a jednocześnie jednego z najbardziej niedostępnych.

Rośnie on w bezpośrednim sąsiedztwie rzeki Dobra, ale dojście do niego jest mocno utrudnione, ponieważ idąc do drzewa od strony ul. Leśnej, napotkamy łąkę z ogrodzeniem, która jest terenem prywatnym, a więc nie wolno tam wejść, chyba, że poprosi się o zgodę na przejście właściciela terenu. Ja nie spotkałem tam nikogo i nie wiedziałem kogo o nią poprosić. Nieco dalej widnieje informacja, że teren jest monitorowany.

Nie chciałem nikomu sprawiać kłopotu, w związku z czym postanowiłem podejść na sam koniec wsi (w okolicach stawów hodowlanych), przejść przez most na lewą stronę i spróbować dostać się do drzewa z drugiej strony. I wtedy okazało się, że po drodze mam do pokonania dwa pola z kukurydzą, dwu-metrowe pokrzywy i dopływ Dobrej.

Ponad godzina przedzierania się przez przeszkody była warta osiągnięcia celu, którym jest możliwość obejrzenia wspaniałego drzewa z bliska. W stanie bezlistnym podziwiałem dąb wyłącznie z drugiego końca rzeki, bez wykonania pomiarów.

Wiedziałem, że drzewo jest ogromne, ale dopiero, kiedy pod koniec sierpnia siadłem przy nim, posiedziałem prawie 2 godziny i obejrzałem w detalach, uświadomiłem sobie, że jest to kolejny, fenomenalny i potężny mocarz Szczodrego.

OBWÓD PIERŚNICOWY

Obwód pierśnicowy pnia dębu wynosi aktualnie 658 cm, a z uwagi na monstrualnie rozszerzony odziomek i napływy korzeniowe, obwód pnia drzewa przy ziemi wynosi ponad 9 metrów! Drzewo nie jest uhonorowane statusem pomnika przyrody.

W środku pień dębu jest mocno wypróchniały, ale jego wnętrze zamieszkuje liczna armia mrówek, która bardzo mi “pomogła”, abym szybko zmierzył obwód pierśnicowy pnia. Dosłownie wpadły w amok, kiedy zacząłem się krzątać w jego pobliżu… ;))

Na pniu, zwłaszcza w części odziomkowej, wyraźnie widać skręt włókien wokół osi, liczne stanowiska mchów, ubytki, dziuple i deformacje związane z naturalnymi procesami biologicznymi, które zachodzą na sędziwym drzewie.

Wszystko to sprawia, że drzewo prezentuje się niezwykle malowniczo, baśniowo i bajkowo, przy czym nie tylko dolne partie dębu są zachwycające. Jego korzenie na pewno sięgają do lustra wody, skąd dębowy kolos czerpie wodę.

W sierpniu oglądałem drzewo przed zbliżającym się zachodem Słońca. Wówczas miała miejsce tzw. wieczorna, złota godzina fotografów, podczas której ciepłe, ale już niezbyt ostre światło słoneczne, przepięknie podświetlało drzewo. Widok zapierał dech w piersiach i tylko można było zastanawiać się, czy to magia chwili czy chwila magii?

Pomimo wielu ubytków w koronie, czyli obłamanych konarów i gałęzi, dosyć rozległe wypróchnienia oraz dziuple, dąb ma wciąż gęsto ulistnioną koronę i obficie owocuje. W stanie pełnego ulistnienia, pień dębu z dalszej perspektywy jest prawie całkowicie zasłonięty.

Patrząc na powyższe fotografie, aż trudno uwierzyć, że to jest to samo drzewo. Biorąc pod uwagę kondycję najgrubszych dębów rosnących w pobliżu opisywanego okazu (m. in. dębów: Obserwatora i Pustelnika), ten osobnik jest najbardziej witalny.

Kiedy odszukałem go po połowie kwietnia i zobaczyłem jego lustrzane odbicie w wodzie, od razu, bez dłuższego zastanawiania się uznałem, że nazwę go Zwierciadło. To oddaje w dużym stopniu charakter, wygląd i magię tego fenomenalnego okazu dendroflory.

Płynie wartko rzeka Dobra, popychając swe wody w stronę królestwa Widawy. To tylko skromny dopływ, meandrujący gdzieś między polami, lasami i łąkami. Spragnione zwierzęta chłeptają tę wodę i wiele roślin mniejszych i większych.

Tu pszczoła przyleci, mucha się napoi, trzmiel schłodzi i komar przy błotnistym brzegu chodzi. Pokrzywy wokół zarastają ziemię, trawa bujnie zieleni, ptaki na gałęziach Zwierciadła biesiadują. A gdy wsłuchasz się w ich śpiew, odkryjesz, że z gardeł wydobywają patosu nutę. To melodia ku chwale cudnego dębu. 

Zwierciadło to odbicie duszy w wodzie, drugie oblicze, cudowna podróż w miejscu. Z każdą minutą odkrywasz nieodkryte, zauważasz niezauważane. Głębia baśni lśni w promieniach zachodzącego Słońca. Chce się iść w to nieznane, aż do końca. 

Szybko zapada pozorna cisza. Wieczór nadchodzi. Tylko świerszcze głośno grają, nie przejmując się milczeniem innych zwierząt. Chłód wlewa się od rzeki i z pobliskiej łąki. Zwierciadło kąpie się w promieniach zachodzącej Gwiazdy. Po całodniowej, wyczerpującej pracy związanej z produkcją pokarmu, przychodzi czas odpoczynku.

Jego majestatyczne oblicze odbija się w rzece. Lustro wody ukazuje drugie piękno Zwierciadła, niedoścignione marzenia o przejściu na wieczną stronę życia po śmierci. Błysk fali, lekkość wiatru, głębokie pragnienia ukryte w pniu.

Tu odnajdziemy ziarno pierwotnego piękna, wzór jedności i mądrości przyrody, wypływającej strumieniem liści i ogromem sylwetki ze starych drzew. Harmonia szczęścia, ale też smutku, bo jak wszystko na tym świecie i ona kiedyś przeminie.

Dąb Zwierciadło to drzewo mocy. Cudowny matuzalem, władca i mędrzec. Mistrz żonglowania emocjami dla każdej ludzkiej duszy, łasej i wrażliwej na te cuda natury. Jeden z najwspanialszych dębów, jakie wydały na świat ziemie Szczodrego.

PODSUMOWANIE

W bezpośrednim sąsiedztwie rzeki Dobra, która przepływa przez Szczodre, w miejscu trudno dostępnym dla przeciętnych spacerowiczów rośnie Zwierciadło – jeden z najwspanialszych i najpiękniejszych dębów szypułkowych Szczodrego o obwodzie pierśnicowym pnia mierzącym 658 cm. Drzewo ma monstrualnie rozbudowany odziomek i napływy korzeniowe, w związku z czym, przy podstawie mierzy ponad 9 metrów.

Z której strony nie spojrzeć na tego mocarza, nie sposób nie zachwycić się nim, a na myśl przychodzą określenia pełne patosu, np. baśniowy, bajkowy, zaczarowany, fantastyczny, olśniewający, oszałamiający, zjawiskowy, fascynujący, porywający, magiczny, itp. Zwierciadło ma liczne ubytki, dziuple, wypróchnienia, wyłamania, ale i tak jego korona pokrywa się dużą ilością zdrowych liści, które praktycznie przysłaniają cały pień dębu. Drzewo też obficie rodzi owoce. Na dodatek jego pień odznacza się malowniczym skrętem włókien wokół osi i przyozdobiony jest licznymi stanowiskami mchów.

Drzewo nie zostało uhonorowane statusem pomnika przyrody, jednak dla mnie jest on czymś znacznie dostojniejszym. To całe bogactwo środowiska, które przez setki lat powstawało i kształtowało się w obrębie sfery życia drzewa, a jego sylwetka i fenomenalny wygląd są dopełnieniem tej całości, która – choć realna, w odbiorze jest czarująca i magiczna.   

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.