facebooktwitteryoutube
O Blogu Aktualności Las Grzyby Pogoda Perły dendroflory Drzewa Wrocławia Wywiady Z życia wzięte Linki Współpraca Kontakt
Aktualności - 21 Sie, 2020
- brak komentarzy
Saga o dębach Szczodrego. (11) Dąb szypułkowy Obserwator.

Saga o dębach Szczodrego. (11) Dąb szypułkowy Obserwator.

Przy końcu Szczodrego w kierunku na Dobroszów Oleśnicki po lewej stronie szosy widnieje zadrzewienie przydrożne oraz pole, które zostało obsiane kukurydzą. Na tym polu odnajdziemy kilka sędziwych dębów szypułkowych, w tym dąb Obserwator, który rośnie kilkanaście metrów od szosy.

Aby dokładnie obejść ten teren, bezwzględnie należy wybrać okres zimowy lub wczesno-wiosenny, dopóki kukurydza nie zdoła jeszcze wzbić się ponad ziemię. Obecnie wprawdzie można podejść do Obserwatora, ale trzeba się przecisnąć przez pokrzywy, jeżyny i inne rośliny, a o wejściu na pole nie ma mowy.

Dąb Obserwator wyróżnia się wśród drzew rosnących w pobliżu, ponieważ jest to najokazalszy osobnik, nie licząc jednego dębu, który rośnie w głębi pola, ale o nim będzie w następnym artykule w tym cyklu.

Odnalazłem to drzewo pod koniec kwietnia, kiedy można było bez problemu pochodzić wokół niego i dokonać pomiarów. Z daleka wydawał mi się on okazem zdrowia, ale po bliższym przyjrzeniu się mu, okazało się, że jest inaczej.

OBWÓD PIERŚNICOWY

Chociaż drzewo rośnie na płaskim terenie, pewną niedogodnością przy pomiarze obwodu jest wzniesienie gruntu w obrębie szyi korzeniowej i odnalezienie najwyższego punktu przy nasadzie pnia. Obwód pierśnicowy Obserwatora wynosi 568 cm.

Pień drzewa sprawia wrażenie mocnego, zdrowego, bez niepokojących ubytków czy widocznych wypróchnień. Jednak niepokojącym sygnałem są liczne ślady żerowania owadów i sypiące się rdzawo-brązowe trociny. Byłem ciekawy, jak drzewo będzie wyglądać w pełni sezonu wegetacyjnego.

Niestety, po oględzinach Obserwatora w sierpniu zauważyłem, że dąb wygląda prawie tak samo, jak w stanie bezlistnym. I chociaż pień wciąż wydaje się być w dobrym stanie, wygląd korony jest po prostu zatrważający.

Na tych i następnych zdjęciach widać stan korony w kwietniu i sierpniu. Można stwierdzić, że około 85% drzewa jest już martwa. Pędy, które zdołały się w tym roku jeszcze zazielenić mają mało liści i przedwcześnie usychają oraz zamierają.

Co ciekawe, większość konarów i gałęzi trzyma się jeszcze na górze, tylko nieliczne obłamały się i spadły. Nie wiem, czy słusznie twierdzę, ale być może ten dąb zaczął zamierać gwałtownie w ostatnim czasie i dlatego wygląda na drzewo z bogatą koroną, ponieważ gałęzie i konary nie zdążyły jeszcze runąć na ziemię.

Na powyższych zdjęciach konarów dębu bardzo dobrze widać wywiercone otwory i sypiące się trociny. Być może działa tu sam kozioróg dębosz, którego populacja jest notowana w Szczodrem i wykańcza drzewo. Mogą to być też inne owady żerujące w drewnie.

Kimkolwiek jest owad lub owady zasiedlające Obserwatora, należy stwierdzić, że porażają one swoją skutecznością i przyczyniają się do rychłego zamierania tak potężnego i pięknego drzewa. W przyrodzie tak bywa, że nawet największego olbrzyma potrafią powalić najmniejsze organizmy…

Wyznaczył człowiek początek i koniec Szczodrego, a wszystkie jego krawędzie obsadził drzewami, wśród których najliczniej prężyły się dęby szypułkowe. Część ziem podporządkował rolnictwu, ale nie zapomniał, że warto posadzić kilka drzew wśród upraw, na polach i łąkach.

Dawały one mu schronienie podczas letniej gorączki, gromadziły wodę i zatrzymywały pędzący śnieg, którego zimowe wichury tarzały z zachodu na wschód. Trwało to przez dziesięciolecia i raczej nikt nad tym głębiej się nie zastanawiał. Po prostu dęby były częścią codzienności, tak jak kromka chleba i kubek herbaty. 

Wśród tych dębów był Obserwator, którego miejsce zostało umoszczone na granicy Szczodrego. Z jednej strony widział szosę i część wsi, z drugiej mógł zerkać na pola oraz innych dębowych braci, którzy korzeniami próbowali dostać się do przepływającej w pobliżu rzeki.

Teraz przychodzi jego nieuchronny kres. Chociaż był targany wielokrotnie przez wichury i burze, chociaż czasami śnieg ciążył mu niemiłosiernie lub przypiekało Słońce, on zdołał wykrzesać z siebie siły witalne aby przeciwstawić się bezwzględności natury i dyktowanym przez nią warunkom.

Przechytrzyły go owady. Tysiące razy mniejsze od drzewa. Wydawałoby się, że mogące co najwyżej przespacerować się po pniu i konarach olbrzyma. Jednak znalazły on piętę achillesową Obserwatora i wtargnęły do środka, gdzie nie ma straży w postaci grubej warstwy kory. Wykorzystały to bezwzględnie i zaatakowały drzewo od tej najbardziej bezbronnej strony. Teraz pławią się w luksusie i obfitości pokarmu, a dąb może już tylko obserwować zbliżający się koniec swojego żywota… 

PODSUMOWANIE

Na samym końcu Szczodrego w kierunku Dobroszowa Oleśnickiego, w odległości kilkunastu metrów od szosy po lewej stronie rośnie dąb szypułkowy Obserwator o obwodzie pierśnicowym pnia mierzącym 568 cm. Pień drzewa sprawia wrażenie zdrowego, bez widocznych, niepokojących ubytków czy uszkodzeń. Niepokoi jednak duża ilość trocin, które obficie sypią się z drzewa.

Nie są to obawy bezzasadne. Drzewo zostało mocno zaatakowane przez owady żerujące w drewnie (być może przez kozioroga dębosza), które wywierciły steki otworów w górnych partiach drzewa, zwłaszcza w głównych przewodnikach i najgrubszych konarach. W efekcie drzewo jest obecnie w 85% obumarłe, a żywe, ulistnione pędy charakteryzuje mała ilość liści, które przedwcześnie zamierają.

Dąb niewiele się różni w stanie ulistnienia od stanu bezlistnego. Są to już zapewne ostatnie lata życia tego pięknego wciąż drzewa, które dzieli swój lichy, chociaż naturalny koniec z innymi, mniej okazałymi dębami rosnącymi w pobliżu i które także znajdują się w kiepskiej formie.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.