facebooktwitteryoutube
O Blogu Aktualności Las Grzyby Pogoda Perły dendroflory Drzewa Wrocławia Wywiady Z życia wzięte Linki Współpraca Kontakt
Aktualności - 02 sie, 2023
- 3 komentarze
Pomnikowe dęby szypułkowe w Imbramowicach.

Pomnikowe dęby szypułkowe w Imbramowicach.

 IMBRAMOWICE

Imbramowice to wieś położona w województwie dolnośląskim, w powiecie świdnickim, w gminie Żarów. Od Wrocławia miejscowość leży w odległości około 35-37 kilometrów. W Imbramowicach znajduje się stacja kolejowa.

Do wojewódzkiego rejestru zabytków Imbramowic wpisano kościół parafialny Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Pierwsze informacje o obiekcie pochodzą z 1335 r., obecna budowla pochodzi z 1522 r. Obiekt jest murowany, z prostokątnym dwuprzęsłowym prezbiterium. Od południa dostawiona jest kaplica i czworoboczna wieża. We wnętrzu znajdują się: gotyckie sakramentarium kamienne, renesansowe epitafia, barokowy ołtarz główny, chrzcielnica i ambona oraz płyty nagrobne członków rodu von Reichenbach.

Tree hunterzy odwiedzili tereny Imbramowic w pierwszej połowie marca 2022 roku. Zanim skupiliśmy się na drzewach, obejrzeliśmy mknące po torach pociągi w kierunku Wrocławia lub Wałbrzycha.

Na mocy uchwały NR XXXV/278/2021 Rady Miejskiej w Żarowie z dnia 25 listopada 2021 r. w sprawie ustanowienia pomników przyrody, gmina Żarów rozszerzyła katalog swoich pomników przyrody ożywionej o nowe drzewa. Na wykazie w uchwale figuruje 9 pozycji.

Dwie pierwsze pozycje dotyczą dębów szypułkowych, które rosną na terenie Imbramowic. Wysiadający z pociągu, do pierwszego drzewa najłatwiej dojdą od strony stacji kolejowej. Należy się kierować prosto do głównej drogi (ul. Mostowa), następnie skręcić w prawo i przy skrzyżowaniu z drogą gruntową w lewo, aż dojdzie się do usypanego wału, na którym rosną dęby.

(1) DĄB SZYPUŁKOWY 784 CM PRZY PODSTAWIE PNIA

Najpotężniejszy dąb to drzewo powołane na pomnik przyrody. Rośnie tuż przy narożniku prostokątnego placu (boiska) sportowego. Na dzień naszej wizyty, drzewo nie było oznaczone stosowną tabliczką, co na początku trochę utrudniało nam dokładne zlokalizowanie pomnikowego okazu.

Pomnikowy dąb jest osobnikiem wielopniowym, w dodatku rośnie na pochyłości terenu, a zatem przy pomiarze obwodu pnia (pni), obowiązują tu inne reguły. W CRFOP ( Dąb_szypułkowy_784cm_w_Imbramowicach ) podano, że obwód pnia drzewa wynosi 460 cm, przy czym słowem nie wspomniano, jaką metodą dokonano ten pomiar.

Poszczególne pnie drzewa rozwidlają się poniżej wysokości pierśnicy (130) cm, a zatem w świetle zasad obowiązujących w dendrometrii, nie można go potraktować jako pojedynczego osobnika.

Przyjmując zasadę zapisaną w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 4 grudnia 2017 roku w sprawie kryteriów uznawania tworów przyrody żywej i nieożywionej za pomniki przyrody, wedle której: “jeżeli drzewo na wysokości 130 cm posiada kilka pni – za obwód pnia drzewa przyjmuje się sumę obwodu pnia o największym obwodzie oraz połowy obwodów pozostałych pni.”, musielibyśmy dokładnie zmierzyć wszystkie pnie i wykonać stosowne obliczenia. Problemem jest zrośnięcie się niektórych pni ze sobą (nie można przeciągnąć taśmy) oraz pochyłość terenu.

Dlatego odstąpiliśmy w tym przypadku od dosyć kłopotliwego i czasochłonnego pomiaru, zgodnego z wytycznymi zawartymi w rozporządzeniu, tylko zmierzyliśmy drzewo przy samej podstawie pnia/pni.

Wyszło nam 784 cm. W uchwale podano 460 cm, czyli pomiar ‘rejestrowy’, prawdopodobnie był wykonany zgodnie z wytycznymi z rozporządzenia. Niemniej ta wielkość wprowadziła nas w zakłopotanie przy poszukiwaniu pomnikowego okazu, bowiem nigdzie nie wspomniano, że mamy tu do czynienia z drzewem wielopniowym i na początku szukaliśmy dębu jednopniowego o obwodzie pnia 460 cm.

Rzetelne sprawdzenie koordynatów przez Marka i Magdę rozwiało wątpliwości i okazało się, że wielopniowy osobnik jest tym pomnikowym. Dąb posiada co najmniej 6 pni, które zrastają się ze sobą w części odziomkowej, a niektóre z nich, ściśle przylegają do siebie jeszcze wyżej, co znacznie utrudnia ich dokładny pomiar. Do tego dochodzi wspomniana pochyłość terenu.

Drzewo znajduje się w bardzo dobrym stanie zdrowotnym i – wydawałoby się, że również stanie technicznym. Jednak po oględzinach dębu okazało się, że mniej więcej w centralnej części odziomka, gdzie poszczególne pnie są ze sobą zrośnięte, widnieje pęknięcie, które w przyszłości może skutkować rozłupaniem się drzewa na połowę.

Dlatego ten cenny osobnik wymaga stałego przeglądu, nadzoru i wykonania ewentualnych prac zabezpieczających, zanim siły fizyki rozłamią go i zakończą jego żywot.

Pomnikowy dąb znacznie wyróżnia się na tle innych dębów rosnących w szpalerze na wale. Posiada też regularną, rozłożystą koronę. Dęby szypułkowe chronione jako pomniki przyrody to prawie zawsze osobniki jednopniowe, dlatego okaz z Imbramowic należy uznać za cenną i rzadką osobliwość na mapie dolnośląskich pomnikowych dębów.

Wysokość drzewa wynosi około 30. metrów, o czym nie wspomniano w uchwale powołującej pomniki przyrody i CRFOP.

(2) DĄB SZYPUŁKOWY 528 CM

Maszerując dalej gruntową drogą, przez jakieś 540 metrów, dojdziemy do drugiego pomnikowego dębu szypułkowego, który jest osobnikiem jednopniowym i rośnie swobodnie na płaskim terenie jako soliter.

Drzewo prezentuje się pięknie, zwłaszcza podczas bezchmurnej pogody, kiedy Słońce podświetla jego ciemną sylwetkę. W oddali widać inne, znacznie chudsze drzewa, które rosną w szpalerze, wzdłuż cieku wodnego o nazwie Tarnawka.

W porównaniu do pierwszego pomnikowego dębu, przy tym okazie nie ma żadnych wątpliwości co do sposobu pomiaru obwodu pnia, który należy do bardzo łatwych. W CRFOP podano, że obwód pierśnicowy pnia drzewa wynosi 530 cm ( Dąb_szypułkowy_528cm_w_Imbramowicach ).

Nam wyszło 528 cm, czyli o 2 cm mniej. W przypadku drugiego dębu, także nie podano wysokości drzewa, która wynosi około 25 metrów. W uchwale powołującej pomniki przyrody, na próżno również szukać informacji o wieku drzew.

Z dalszej odległości, drzewo sprawia wrażenie silnego i zdrowego, jednak gdy obejdziemy jego pień dookoła, to zauważymy, że nie do końca tak jest.

Przy podstawie pnia znajdują się okazałe owocniki grzyba pasożytniczego, który stopniowo wyjada wnętrze drzewa. To naturalna kolej losu starego drzewa, który z grzybami może żyć dziesiątki, a czasami nawet setki lat.

W koronie dębu można dostrzec trochę ubytków i wyschniętych gałęzi, ale jej ogólny wygląd jest niezły. Widać też ślady ingerencji chirurgicznej w jej strukturę.

Na koniec jeszcze wzmianka o braku oznakowania pomnikowych drzew w gminie Żarów, o czym wspomniał Marek na swoim blogu w artykule traktującym o imbramowickich dębach: https://www.pomniki-przyrody.pl/?p=17437. Gmina Żarów znajduje się w czołówce dolnośląskich gmin, gdzie na większości pomnikowych drzew, brakuje stosownych oznaczeń (tabliczek), co często komplikuje odnalezienie danego pomnika przyrody.

Obecnie, od dłuższego czasu trwają prace rewitalizacyjne w zabytkowym parku w Żarowie. Według informacji znajdujących się na FB, pomnikowe drzewa znajdujące się na terenie parku, zostaną stosownie oznaczone i zaakcentowane, za co trzymam oczywiście kciuki i liczę, że w przyszłości, pozostałe pomnikowe drzewa gminy, również zostaną oznakowane.

Drugi pomnikowy dąb szypułkowy wyczerpuje ubogą listę pomników przyrody ożywionej Imbramowic, ale dobre i to, ponieważ przez wiele lat, miejscowość nie miała na swoim terenie żadnego, oficjalnie powołanego na podstawie przepisów prawa pomnikowego drzewa.

P O D S U M O W A N I E

W Imbramowicach (woj. dolnośląskie, powiat świdnicki, gmina Żarów), na mocy uchwały NR XXXV/278/2021 Rady Miejskiej w Żarowie z dnia 25 listopada 2021 r. w sprawie ustanowienia pomników przyrody, ochroną pomnikową objęto 2 dęby szypułkowe.

1) Pierwszy dąb to rozłożysty osobnik wielopniowy (sześć pni), który rośnie na pochyłości terenu przy placu sportowym. Obwód zrośniętych w odziomku pni przy podstawie wynosi 784 cm, jego wysokość to około 30 metrów.

Drzewo odznacza się dobrą kondycją zdrowotną, ale grozi mu rozłamanie na pół z powodu widocznego pęknięcia w środkowej części odziomka, dlatego konieczne jest jego zabezpieczenie i wzmocnienie. Należy do stosunkowo nielicznej grupy pomnikowych dębów na terenie Dolnego Śląska, które są osobnikami wielopniowymi.

2) Ponad pół kilometra dalej możemy przyjrzeć się drugiemu pomnikowemu dębowi, który jest soliterowym i bezsprzecznie jednopniowym okazem o szerokiej i rozłożystej koronie oraz stosunkowo krótkim pniu, który w obwodzie pierśnicowym mierzy obecnie 528 cm, przy wysokości około 25 metrów.

Drzewo odznacza się dobrą kondycją zdrowotną i stanem technicznym, ale ma towarzystwo grzybów pasożytniczych, których grzybnia, systematycznie odżywia się jego wnętrzem i powoduje rozkład (zgniliznę) drewna.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

  • wojek //06 sie 2023

    Witam Towarzysza Pawła:)
    Paweł, zastanawia mnie tutaj jedno. Skąd biorą się takie wielo…. w tym przypadku wielodąb:) Czy to kiedyś wzeszło w tym miejscu kilka siewek dębu i z czasem zrosły się one w jeden wielodąb? W tym wypadku byłoby to teoretycznie możliwe bo rozrost jest dość nisko ale przysłałem Ci kiedyś zdjęcie “wielobuka” z Pomorza Zachodniego a tam ten rozrost jest wysoko. Czy też przyczyna jest zupełnie inna?
    Pozdrawiam serdecznie:)
    Darz Grzyb!

    • Paweł Lenart //06 sie 2023

      To są tzw. nasadzenia bukietowe dla uzyskania szybszego efektu i w miejscach gdzie można było drzewo oglądać z kilku stron, jak rzeźbę. To często stosowana “sztuczka” przez niemieckich ogrodników sprzed 100 lat. Inaczej mówi się też o tzw. multi-nasadzeniach, czyli kilku lub kilkunastu sadzonkach w jednym dołku. Ale i naturalnie taki osobnik też jest w stanie wyrosnąć, jeżeli wykiełkuje kilka nasion obok siebie. Tylko te naturalne najczęściej można spotkać w lesie. W parkach, alejach, szpalerach, ogrodach itp., to prawie zawsze robota ogrodników. 😉

  • wojek //06 sie 2023

    Dzięki za wyjaśnienie:) Nawet by się zgadzało. Wielobuk rośnie na krawędzi czegoś co chyba jeszcze za Niemca było parkiem:) Widać nawet resztki kamiennego muru, a zresztą da Bóg zabłądzisz kiedyś do Złocieńca to zobaczysz sam:)
    Serdecznie pozdrawiam:)