facebooktwitteryoutube
O Blogu Aktualności Las Grzyby Pogoda Perły dendroflory Drzewa Wrocławia Wywiady Z życia wzięte Linki Współpraca Kontakt
Aktualności - 24 Kwi, 2020
- brak komentarzy
Pomnikowa sosna wejmutka z Pokoju. Malownicza królowa gatunku.

Pomnikowa sosna wejmutka z Pokoju. Malownicza królowa gatunku.

Pokój to wieś położona w województwie opolskim, w powiecie namysłowskim, w gminie Pokój. W latach 1975-1988 miejscowość administracyjnie należała do ówczesnego województwa opolskiego. Częścią wsi jest Winna Góra. Miejscowość jest siedzibą gminy Pokój. Ciekawostką jest fakt, że wieś ma charakterystyczną zabudowę gwiaździstą. W centrum wsi znajduje się rondo o średnicy ok. 70 m. Od ronda rozchodzi się siedem dróg w układzie gwiaździstym, ósmą drogę stanowi ścieżka w kierunku pomników przyrody i leży na terenie prywatnej posesji.

W Pokoju i okolicy zlokalizowany jest duży park zabytkowy. Zarząd nad parkiem w chwili obecnej sprawuje Urząd Gminy w Pokoju, który przejął park w użytkowanie od Nadleśnictwa Kup w 2006 roku. Powierzchnia całkowita założenia parkowego wynosi ok. 200 ha. W użytkowaniu gminy jest 45 ha parku. Przed wejściem do parku spotkaliśmy taką oto tablicę informacyjną z ostrzeżeniem o niebezpieczeństwie upadku drzew lub możliwością oberwania gałęzią. Dziwne ostrzeżenie, ponieważ ja znacznie większe ryzyko odczuwam i widzę, kiedy idę wzdłuż jakiejś szosy lub przechodząc przez ulice w miastach, a nie w parku i mimo to, ostrzeżeń przed pijanymi, odurzonymi lub łamiącymi przepisy „mistrzami” kierownicy nie spotykam… 

W parku wytyczono ścieżkę dydaktyczną, która powstała na bazie istniejących obiektów architektury parkowej, ciekawych obiektów przyrodniczych oraz alejek umożliwiających spacer zwiedzającym. W miejscach, w których nie istnieją ścieżki, zachodzi potrzeba ich ponownego wytyczenia. W parku widoczne są pierwsze prace rewitalizacyjne i można tylko trzymać kciuki, żeby nie sprowadziła się ona do deforestacji oraz zastąpienia elementów założenia historycznego kiczem i tandetą. Ciekawostką jest tablica informacyjna o „kasztanowcu jadalnym”, którego na próżno szukać w atlasach. ;))

Jednym z najpiękniejszych, najbardziej charakterystycznych i najlepiej zachowanych elementów infrastruktury jest żeliwny „śpiący lew”. Został on wykonany przez Teodora Kalide z Gliwic. Śpiący lew to symbol pokoju, który zapanował w Europie po zwycięstwie nad Napoleonem oraz symbol pamięci po poległych. W Pokoju został postawiony na cześć księcia Eugena Erdmanna (1822-1857) w 1863 roku, zwycięzcy w bitwie pod Kulm. Książę był uzdolniony muzycznie. Za jego panowania nastąpił okres rozkwitu teatru i opery w Pokoju. Był autorem symfonii, uwertur, pieśni i dwóch oper oraz animatorem i mecenasem życia muzycznego w Pokoju. W 1847 r. utworzył tu uzdrowisko. W armii rosyjskiej dosłużył się aż stopnia generała. Wychował się u swego wuja cara Rosji Pawła I w Petersburgu.

Rok 1863 upamiętnia także śmierć Teodora Kalide (1801-1863). Podczas studiów w Berlinie od roku 1821 pracował u Chrystiana Daniela Roucha w pracowni odlewnictwa brązu jako cyzelator. Tu wykonał dwa modele gipsowe „lwa czuwającego” i „lwa śpiącego”. Identyczny monument śpiącego lwa znajduje się w Berlinie na cmentarzu inwalidów „Invalidenfriedhof” jako nagrobek pruskiego generała Gerharda von Scharnhorsta. Został on odsłonięty 2 maja 1834 roku. Według źródeł, jego autorem był Carl Friedrich Schinkel, którego projekt z roku 1824 wcielił w życie rzeźbiarz Chrystian Daniel Rouch.

W tym czasie Teodor Kalide był uczniem Chrystiana Daniela Roucha. Kolejny pomnik „śpiącego lwa” znajduje się przed bramą północną warszawskiego ogrodu zoologicznego. Jest odlany z brązu. Sygnatura na podstawie informuje, iż odlew wykonano w 1873 r. w Berlinie w warsztacie znanego artysty Hermana von Gladenbecka. Nie wiadomo, skąd wziął się ten posąg w Warszawie. Najprawdopodobniej trafił tam po II wojnie światowej z Bytomia. Obecnie mieszkańcy Bytomia domagają się jego zwrotu. Posąg „lwa czuwającego” autorstwa Teodora Kalide zachował się przed muzeum Villa Caro w Gliwicach.

Źródło: http://www.parki.org.pl/parki-miejskie/zabytkowy-park-w-pokoju

Największą atrakcją dendrologiczną parku w Pokoju jest najstarsza i najgrubsza w Polsce sosna wejmutka, zwana też amerykańską, która jest drzewem unikatowym w skali naszego kraju. Wspomina się o niej w wielu publikacjach traktujących o naszych najokazalszych tworach dendroflory, chociaż należy pamiętać, że nie jest to gatunek rodzimy. Sosna wejmutka występuje na północnych i wschodnich obszarach Ameryki Północnej (Kanada, USA). W Polsce uprawiana, spotykana w lasach i parkach. Polska nazwa gatunkowa tej sosny wywodzi się od nazwiska lorda Weymoutha.

Drzewo figuruje w Centralnym Rejestrze Form Ochrony PrzyrodySosna_wejmutka_z_Pokoju ). Napisano o niej, że drzewo mierzy w obwodzie pierśnicowym pnia 531 cm, a jego wysokość wynosi 29 metrów. Rzadko zdarza się, że dane z rejestru o drzewie są zgodne ze stanem rzeczywistym w terenie. W przypadku pomnikowej sosny wejmutki z Pokoju tak jest.

Wspaniałą sosnę wejmutkę w 2014 roku odwiedzili autorzy albumu „Drzewa Polski. Najstarsze. Najgrubsze. Najsłynniejsze”. Wówczas drzewo przy wysokości 30 metrów, mierzyło w obwodzie pierśnicowym pnia 528 cm. Natomiast jej wiek, szacunkowo określono na 150 lat (według Cezarego Pacyniaka drzewo jest znacznie starsze (227 lat w 1992 roku), a zatem w 2020 roku drzewo może mieć już 255 lat). Bardzo dużą ciekawostką jest fakt, że poza postarzeniem się drzewa o 6 lat, pozostałe jego parametry po upływie tego czasu, praktycznie pozostały bez zmian.

OBWÓD PIERŚNICOWY

Obwód pierśnicowy pnia drzewa, czyli na wysokości 130 cm od najwyższego miejsca przy nasadzie pnia wyniósł w dniu 22 lutego 2020 roku 530 cm. Oznacza to, że w ciągu 6. lat, drzewo przytyło zaledwie o 2 cm. Na powyższym zdjęciu zostałem uwieczniony przez Marka w emocjonującym procesie dokonywania pomiaru malowniczej królowej wejmutek naszego kraju. ;))

Zdjęcie z wykonanego pomiaru to bardzo ważna dla mnie część dokumentacji, jaką zbieram jako treehunter o poszczególnych drzewach. Zauważyłem, że praktycznie żaden treehunter nie wykonuje zdjęć z pomiaru obwodu pnia. Ja, od samego początku, kiedy zająłem się mierzeniem obwodów pierśnicowych drzew, zacząłem pstrykać fotki z pomiarów i dzięki temu, będę mógł za kilka lat, po ponownym pomiarze niektórych drzew, napisać ciekawy artykuł o zwiększeniu się ich obwodów.

Autorzy wyżej wspomnianego albumu napisali o tym drzewie, m.in., że „odznacza się ono niebywale malowniczym pokrojem z wyrastającymi dookoła masywnymi korzeniami. Pień sięga 30 metrów wysokości i rozgałęzia się na liczne, potężne konary. Pomijając pojedyncze martwe gałęzie, sosna ta odznacza się dobrym stanem zdrowotnym”.

Sosna wejmutka z Pokoju została też laureatką konkursu na najgrubsze drzewo tego gatunku rosnące na terenie Lasów Państwowych, którego wyniki opublikowano w 2008 roku, ponieważ w tamtym okresie, część parkowa, w której rośnie to cudowne drzewo była pod zarządem LP (Regionalna Dyrekcja LP w Katowicach, Nadleśnictwo Kup, leśnictwo Winna Góra).

Według informacji zawartych w biuletynie o wynikach konkursu, sosna wejmutka to gatunek sprowadzony po raz pierwszy do Anglii w 1705 r. przez lorda Weymoutha. Prawdopodobnie wcześniej introdukowany był do Francji. Do Polski introdukowany w 1798 r. (Chrzelice). Jest to najbardziej popularny u nas ozdobny gatunek sosny obcego pochodzenia. W lasach zajmuje największą powierzchnię spośród wszystkich obcych drzew iglastych, jednak ze względu na brak odporności na rdzę wejmutkowo-porzeczkową i dość słabą jakość techniczną pni nie ma dziś większego znaczenia gospodarczego.

W Polsce sosna wejmutka dobrze rośnie na glebach głębszych i wilgotniejszych. Jest gatunkiem w pełni mrozoodpornym. System korzeniowy ma silnie rozwinięty. W młodości rośnie szybciej od sosny pospolitej. Szyszki dojrzałe są brązowe, cylindryczne, wąskie i długie (do 15 cm), zwykle nieco wygięte, zwłaszcza młode, wiszące na krótkich szypułkach, często ożywicowane, dojrzewają w jesieni drugiego roku i po wysypaniu nasion zwykle pozostają jeszcze na gałęziach, niekiedy do wiosny.

Sosna wejmutka z Pokoju była ostatnim drzewem, które odwiedziliśmy z Markiem podczas długiej i intensywnej wycieczki dendrologicznej w dniu 22 lutego. Dzięki temu, mam jeszcze materiał na inne artykuły, natomiast malowniczą królową gatunku ‚Pinus strobus’ postanowiłem uwiecznić na filmiku. Drzewo to zrobiło na mnie ogromne wrażenie (dosłownie i w przenośni). Nigdy w życiu nie widziałem jeszcze takiej wejmutki, która w dodatku wygląda absolutnie baśniowo.

Jest to magiczne drzewo, jedno z tych, które pobudza ludzką wyobraźnię, pozwala cieszyć się i garściami czerpać z nieokiełznanego piękna oraz różnorodności świata drzew. Serce parku bije tu, przy gigantycznej sośnie, poruszającej myśli i ducha. Po raz kolejny doświadczyłem geniuszu i absolutu Matki Natury, które tym razem objawiły się w sośnie wejmutce.  

Na filmiku spokojnie obszedłem ją dookoła i pokazałem szczegóły Jej Królewskiej Malowniczości. W ostatnim czasie wykonano na drzewie jakieś prace pielęgnacyjne, polegające na oryginalnym przycięciu jej niektórych gałęzi. Tak wygląda na filmiku najbardziej niezwykła sosna wejmutka w kraju. Malownicza Królowa Pokoju i z Pokoju: https://drive.google.com/drive/folders/1jbOabkr9ktK11Y-zX5gcFV0nNJrtmYCe

PODSUMOWANIE

W miejscowości Pokój (woj. opolskie, powiat namysłowski, gmina Pokój) w zabytkowym założeniu parkowym, którego wszystkie trzy części, mają łączną powierzchnię około 200 ha rośnie najstarsza i najgrubsza znana w Polsce sosna wejmutka (‚Pinus strobus’), zwana też amerykańską, ponieważ jej ojczyzną jest kontynent Ameryki Północnej. Obwód pierśnicowy pnia sosny mierzy 530 cm, wysokość wynosi 30 metrów, a jej wiek – według różnych źródeł szacuje się na 150-255 lat. Stan zdrowotny drzewa jest dobry. Chociaż posiada status pomnika przyrody (na pniu brak tabliczki), nie zamontowano przy niej żadnej tablicy informacyjnej. 

Sosna ta odznacza się niebywale malowniczym wyglądem, należy też do najczęściej i najchętniej fotografowanych drzew województwa opolskiego. To prawdziwa królowa malowniczości o bajkowo-baśniowym kształcie, pokroju i unikatowej sylwetce. Oryginalność, niepowtarzalność i mistrzowski poziom artystyczny Matki Natury uformowały w Pokoju drzewo o najcenniejszym statusie w swoim gatunku w naszym kraju.

Poza baśniową sosną wejmutką, w Pokoju rośnie jeszcze kilka innych, wyjątkowych drzew, wśród których jest ogromny dąb szypułkowy, którego opiszę i zaprezentuję w najbliższym czasie.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.