facebooktwitteryoutube
O Blogu Aktualności Las Grzyby Pogoda Perły dendroflory Drzewa Wrocławia Wywiady Z życia wzięte Linki Współpraca Kontakt
Aktualności - 28 Kwi, 2021
- brak komentarzy
Pomniki przyrody w gminie Dziadowa Kłoda cz. 1/2. Aleja lipowa w Radzowicach.

Pomniki przyrody w gminie Dziadowa Kłoda cz. 1/2.

Aleja lipowa w Radzowicach.

Po gminie Syców, przyszedł czas na zaprezentowanie pomników przyrody w sąsiedniej gminie – Dziadowa Kłoda, która położona jest we wschodniej części województwa dolnośląskiego. Według podziału na jednostki fizyczno- geograficzne regionalizacji Polski, wschodnia część gminy położona jest w makroregionie Nizina Południowo Wielkopolska, w mezoregionie  Wysoczyzny Wieruszowskiej. Część zachodnia gminy jest położona w makroregionie Wał Trzebnicki, mezoregionie Wzgórza Twardogórskie.

Znaczna część gminy położona jest w obrębie Wysoczyzny Wieruszowskiej i Równiny Oleśnickiej i posiada rzeźbę terenu zbliżoną w postaci wysoczyzn morenowych płaskich o niewielkiej deniwelacji terenu i mało urozmaiconej rzeźbie. Niewielka część gminy położona jest w obrębie Wzgórz Twardogórskich, charakteryzuje się młodą rzeźbą postglacjalną za znacznymi deniwelacjami terenu. Wysokość nad poziomem morza wynosi od 170 m w dolinach do 200 m na wzniesieniach w rejonie na północ od Stradomi Dolnej. Najwyższy punkt na terenie gminy znajduje się na południowo- zachodniej stronie wsi Stradomia Dolna i posiada wysokość 206m n.p.m.

Lesistość gminy wynosi 18,8% (wg stanu na koniec 2019 r. – dane Urzędu Statystycznego we Wrocławiu), tj. 1987 ha. Jeżeli chodzi o pomniki przyrody ożywionej gminy to do niedawna mieliśmy tylko jeden chroniony obiekt, którym jest aleja lipowa w Radzowicach. Niedawno powołano kilka nowych, które reprezentują dęby szypułkowe i które opiszę w drugiej części poświęconej pomnikom przyrody tej gminy.

Do zabytków Radzowic zaliczono kościół ewangelicki do 1945 r., obecnie rzymskokatolicki filialny pw. Świętej Trójcy, szachulcowy, barokowy z wieżą z 1747 r. – połowa XVIII w., XIX w. wraz z licznymi zabytkami wewnątrz kościoła, np. ołtarz główny, ambonę barokową, prospekt organowy, obraz Matki Boskiej w płaszczu opiekuńczym, obraz Ostatnia Wieczerza – barokowy z przełomu XVII/XVIII w., epitafium Christiana Heinricha von Lohr – barokowe z 1738 r., epitafium Hansa Alberta von Sigrodt i kilka innych.

Według informacji zawartych w rejestrze wojewódzkim i Centralnym Rejestrze Form Ochrony Przyrody ( Aleja_lipowa_w_Radzowicach ), pomnikowa aleja ciągnie się od budynku byłej szkoły do granicy lasu po lewej stronie drogi, idąc od skrzyżowania z trasą Syców – Bierutów w kierunku miejscowości Kwaśnina, gdzie aleja ma swój początek. Wskazano też, że drzewa rosną po obu stronach drogi.

Ochroną objęto łącznie 35 alejowych drzew z gatunku lipa drobnolistna (Tilia cordata) o obwodach od 175 cm do 495 cm, przy czym na mocy uchwały z 2011 r. zniesiono ochronę z 3 drzew o obwodach 186, 336, 323 cm i na mocy uchwały z 2016 r. zniesiono ochronę z 1 drzewa o obwodzie 349 cm. Czyli obecnie chronionych jako pomnik przyrody jest 31 drzew.

Pierwsze oględziny alei zrobiliśmy w czerwcu 2020 roku, ale wszystko wokół drzew (jak i same drzewa), było w znacznym stopniu zarośnięte, co nie dało możliwości wykonania sensowniejszych zdjęć, dlatego postanowiliśmy odwiedzić pomnikowe lipy w stanie bezlistnym, aby móc je jakoś przyzwoicie sfotografować, pokazać i zaprezentować.

Niestety, zarówno na początku, jak i na końcu alei, nie odnajdziemy jakiejkolwiek tablicy informującej nas o pomnikowych drzewach, żadna z lip nie posiada też stosownego oznaczenia w formie tabliczki. Ponieważ w alei rośnie więcej niż 31 lip, to przysłowiowy “piernik” wie, które lipypomnikami przyrody

Pierwsze spostrzeżenia i wnioski, jakie przyszły nam do głowy po obejrzeniu początkowej części założenia alejowego są takie, że jest to aleja całkowicie zapomniana przez ludzi, którzy powinni się nią opiekować. Wokół drzew rośnie mnóstwo samosiewu, który przysłania ich pnie nawet w stanie bezlistnym, jemioła znacznie obciąża korony wielu lip i generalnie panuje tu atmosfera zapuszczenia.

W zbliżeniu tak to mniej więcej wygląda, zarówno w stanie bezlistnym, jak i stanie pełnego ulistnienia, chociaż są tu też takie fragmenty, w których drzewa widać wyraźniej i lepiej. A może taka idea przyświecała ochronie pomnikowej? Zostawiamy wszystko samemu sobie i patrzymy, co z tego wyjdzie?

No to wyszło, jak wyszło. Jest dziko i klimatycznie, ale bez odpowiedniej pielęgnacji i konserwacji pomnikowych drzew, aleja szybko zubożeje, gdyż część lip znajduje się w kiepskim stanie fito-sanitarnym i technicznym. Niektóre osobniki już weszły w stadium zaawansowanego zamierania.

W alei odnajdziemy niewiele osobników, które bardziej lub znacznie wyróżniają się pod względem grubości obwodu pnia. Jedną z najgrubszych i najbardziej urokliwych lip jest okaz ze zdjęcia, którego pień malowniczo pokrywają mchy. Charakterystyczne jest też zgrubiałe narośle na części napływów korzeniowych.

Obwód pierśnicowy pnia baśniowo wyglądającej lipy wynosi 503 cm. Pień drzewa jest częściowo wypróchniały, w koronie notuje się włamania konarów i gałęzi oraz posusz do 15%. Lipa ta była jednym z nielicznych okazów, który w stanie ulistnienia miał na tyle dostępny pień, że można było do niego podjeść, zmierzyć go i sensownie sfotografować.

Prawdopodobnie jest to jedyna alejowa lipa, która przekroczyła 500 cm w obwodzie pnia, chociaż po drugiej stronie alei rośnie niewiele chudsza ‘Tilia’, jednak jest mocno otoczona pędami odroślowymi, z których część musiałaby zostać złamana, aby dostać się do pnia i wykonać pomiar. W takiej sytuacji zawsze odpuszczamy i nie naruszamy praw natury.

Dużo drzew znajduje się w kiepskim stanie zdrowotnym i technicznym, chociaż w stanie ulistnienia, wiele lipowych ran i bolączek przysłaniają liście. Nieco ironicznie traktując temat, można rzec, że Dziadowa Kłoda ma “dziadowską” aleję. ;))

Aleja może być różnie odbierana przez potencjalnych wędrowców, drzewołazów i miłośników drzew, jednak nie skreślałbym jej tylko dlatego, że jest zaniedbana i zapuszczona. W dobie “sterylizacji” i “kastracji” wszelkich enklaw zieleni, terenów nadbrzeżnych, alejowych założeń wzdłuż dróg i szlaków turystycznych, pomnikowa aleja lipowa w Radzowicach może być ciekawostką i przyrodniczą wyspą w pozytywnym znaczeniu.

Na pewno uwielbiają ją ptaki i owady, ale dziki czy sarny też mają tu dogodną kryjówkę, zwłaszcza w okresie letnim. Kto wie, czy w drzewach nie znajdują się gatunki chronione, np. pachnica dębowa. Swoje rozważania na temat tej alei zakończę tak – jeżeli jedziesz z nastawieniem, że nic nie znajdziesz to nic nie znajdziesz. Jeżeli jedziesz po to, żeby coś znaleźć to w mniejszym czy większym wymiarze to znajdziesz. ;))

PODSUMOWANIE

W Radzowicach (woj. dolnośląskie, powiat oleśnicki, gmina Dziadowa Kłoda) znajduje się pomnikowa aleja lipowa, w której obecnie chronionych jest 31 drzew gatunku Tilia cordata. Pierwotnie ochroną objęto 35 lip, ale na mocy uchwał z 2011 i 2016 roku zdjęto ochronę z 4 drzew. Według CRFOP obwody pierśnicowe pni drzew mieszczą się w przedziale od 175 cm do 495 cm. Obwód pnia najgrubszej lipy, który udało nam się zmierzyć wyniósł 503 cm.

Żadne pomnikowe drzewo nie zostało oznaczone stosowną tabliczką, w terenie nie odnajdziemy też tablicy informującej nas o alei, chronionej jako pomnik przyrody ożywionej. Dużo drzew znajduje się w kiepskiej kondycji zdrowotnej i złym stanie technicznym. Część lip jest mocno zaatakowana przez jemiołę, która jeszcze bardziej osłabia kondycję drzew i ich wytrzymałość. 

W leśnej części alei teren przy lipach jest mocno zarośnięty (zapuszczony), liczny samosiew i pędy odroślowe lip znacznie utrudniają podziwianie, ale przede wszystkim fotografowanie pni i pomiar ich obwodów. Nie wiadomo, czy ludzie zapomnieli o pomnikowej alei i przez to nie prowadzą prac konserwatorsko-zabezpieczających pomnikowe drzewa, czy też “zapuszczanie” się alejowych drzew to element strategii w opozycji do “wysterylizowanych” zbiorowisk zieleni, z których słynie niestety wiele miejscowości.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.