facebooktwitteryoutube
Aktualności - 15 Paź, 2017
- brak komentarzy
Polska złota jesień w cieple babiego lata. Prognoza pogody i optycznie w niebo 16.10.2017r. – 22.10.2017r.

Ostanie tygodnie, w których przeważała pochmurna, chłodna i miejscami mocno deszczowa pogoda, nie napawała optymizmem, że doczekamy się chociaż kilku dni polskiej złotej jesieni. Jednak od piątku, miejscami już coś się zaczęło zmieniać. Wczoraj, nadzieje na ciepłą i słoneczną pogodę, jeszcze bardziej zostały podsycone, przede wszystkim na południu i południowym-zachodzie Polski. Dzisiaj już w wielu regionach można śmiało mówić o kwintesencji babiego lata i piękna październikowej przyrody. Dziesiątki odmian kolorów na liściach tworzą coroczny, niezwykle barwny i cudowny spektakl.

Pochmurna i deszczowa pogoda miała też swoją drugą – pozytywną i magiczną odsłonę. To dzięki korzystnym warunkom, cieszyliśmy się z obfitego, jesiennego wysypu grzybów, który w Polsce centralnej i południowej, kręci się jeszcze bardzo mocno. Zachód kraju też jest całkiem niezły grzybowo, ale widać przyśpieszającą tendencję wyczerpywania się tego wysypu. Pozostaje jeszcze tzw. „grzybowe tchnienie października”, które powinno objawić się ponownym wysypem grzybów – już nie tak obfitym – jak we wrześniu, ale dającym jeszcze ofertę i możliwości całkiem przyzwoitych zbiorów. Czy tak będzie? W ciągu dwóch tygodni będzie wszystko jasne.

Tymczasem na portalach meteorologicznych dużo się mówi o huraganie Ophelii. Wczoraj, Ophelia osiągała stałe prędkości wiatru niemal na granicy 3 kategorii. Obecnie nadal jest to huragan kategorii 2 z średnią prędkością wiatru sięgającą maksymalnie 161 km/h. Wydaje się, że jest to już najwyższa siła, jaką Ophelia osiągnie/osiągnęła, choć są modele, które prognozują, że przez krótką chwilę będzie to huragan kategorii 3. W dalszym ciągu prognozy wskazują na to, że w poniedziałek Ophelia – już jako ex-huragan – przejdzie na zachód od Irlandii, ale w bardzo niewielkiej odległości od lądu, co oznacza że bezpośrednio zagrozi jej zachodniej części.

W dalszym ciągu modele nie wskazują na to, by Ophelia stanowiła jakiekolwiek zagrożenie dla Polski. Wg prognoz po minięciu Irlandii skręci ona nad Szkocję, a następnie przesunie się w kierunku południowej Norwegii, gdzie się wypełni i zaniknie (ECMWF) (źródło: https://meteomodel.pl/BLOG/kolejne-informacje-o-ophelii/ ). I bardzo dobrze. Ludzie i lasy cały czas liżą rany po 11-sierpniowym BOW ECHO i 5-październikowym Ksawerym, którego skutki, częściowo obejrzałem wczoraj na Wzgórzach Twardogórskich, o czym napiszę jutro. Przed nami co najmniej 4-5 dni wspaniałej, polskiej, złotej jesieni.

Poniedziałek, 16 października 2017
Poniedziałek, praktycznie w całym kraju zapowiada się słoneczny, bezchmurny i bardzo ciepły. W pierwszej części dnia chmurzyć może się jeszcze lokalnie na krańcach wschodnich, Warmii i Pojezierzu Pomorskim, ale po południu, Słońce powinno pojawić się i tam. Dla odmiany, ponowny wzrost zachmurzenia w ciągu dnia, spodziewany jest na Pomorzu, ale padać nie powinno. Słupki rtęci pokażą 23-25 stopni C w województwach południowych – od Dolnego Śląska po Opolszczyznę, Górny Śląsk, Małopolskę i Podkarpacie, 20-22 stopnie C na Ziemi Lubuskiej, w Wielkopolsce, Kujawach, w centrum, Mazowszu i Roztoczu, 16-18 stopni C na Pomorzu Zachodnim, Warmii i Mazurach oraz na Podlasiu, najchłodniej nad samym morzem – 13-15 stopni C. Wiatr okresami umiarkowany, południowo-zachodni i zachodni.

Wtorek, 17 października 2017
We wtorek Podlasie wciąż będzie najbardziej zachmurzonym regionem i przez to najchłodniejszym. Tam temperatury osiągną wartości w przedziale 15-16 stopni C. Na pozostałym obszarze w ciągu dnia bezchmurnie lub zachmurzenie małe, tylko o poranku gdzieniegdzie możliwe są jeszcze mgły i zamglenia. Słupki rtęci około godziny 15-16 wskazywać będą na ogół 20-23 stopnie C. Dolny Śląsk, Opolszczyzna i południowe obszary Małopolski pozostaną najcieplejsze – tam temperatury letnie, 24-25 stopni C. Wiatr słaby i umiarkowany, południowy.

Środa, 18 października 2017
W środę czeka nas kontynuacja polskiej złotej jesieni. Nigdzie nie powinno padać, na południowym wschodzie bezchmurnie, poza tym zachmurzenie małe i umiarkowane. Po poranku z mgłami i temperaturami oscylującymi w granicach 7-11 stopni (w rejonach podgórskich chłodniej), po południu zobaczymy na termometrach od 16-18 stopni C na Pomorzu, Warmii i Mazurach, północy Mazowsza oraz na Podlasiu, 19-21 stopni C na zachodzie, 22-23 stopnie C w centrum, Opolszczyźnie i Śląsku do 24-25 stopni C w Małopolsce i Podkarpaciu. Wiatr południowy i południowo-zachodni, słaby i umiarkowany.

Czwartek, 19 października 2017
W czwartek babie lato i złota jesień nas nie opuści – w większości Polski niemal bezchmurnie, a temperatury będą się wahać od 16-17 stopni C na północy, 18-20 stopni C w głębi kraju do 21-23 stopni C na Śląsku, Ziemi Lubuskiej, południu Wielkopolski, w Małopolsce i Podkarpaciu. Wiatr wciąż z południa i południowego-wschodu, słaby i umiarkowany. Poranek tradycyjnie z lokalnymi mgłami, a temperatury na poziomie od 6 do 10 stopni C.

Piątek, 20 października 2017
Dopiero w piątek aura zacznie się powoli zmieniać, ale nie będzie najgorzej. Na przeważającym obszarze słonecznie i bardzo ciepło, do 23 stopni C na południu. Dopiero pod koniec dnia nieco więcej chmur spodziewanych jest na zachodzie i Pomorzu, gdzie wystąpią słabe opady deszczu. Temperatury w ciągu dnia nigdzie nie powinny wskazać mniej niż 16-18 stopni C. Wiatr już zdecydowanie silniejszy niż w ostatnich dniach, w regionach podgórskich pojawi się wiatr halny. Będzie on zwiastunem zmiany pogody w weekend.

Weekend, 21-22 października 2017
Zmiana pogody, nie będzie przebiegać gwałtownie. Najcieplej i najpogodniej nadal będzie miejscami na południu i w centrum, gdzie słupki rtęci wskażą 17-20 stopni C. Na północy zacznie padać, lokalnie mocniej i w związku z tym, tam będzie najchłodniej od 13 do 16 stopni C. W niedzielę, opady deszczu i ochłodzenie obejmą już cały kraj, ale nie będzie najgorzej, jeśli chodzi o temperatury, które już będą wyrównane i wyniosą od 13 do 16 stopni C. Za to pod koniec października widać w prognozach szansę na jeszcze kilka bardzo ciepłych i pogodnych dni. Na pewno się przydadzą przed listopadowym „dołem”. ;))

Mapki z sumami opadów: http://pogodynka.pl/hydro/suma/

OPTYCZNIE W NIEBO 16.10.2017r. – 22.10.2017r.

18.10.2017r. – godz. 03:56 – Koniunkcja Księżyc i Wenus w odległości – 1°52`;

19.10.2017r. – godz. 19:34 – Uran w opozycji;

19.10.2017r. – godz. 21:11 – faza Księżyca – nów,

21.10.2017r. – Maksimum meteorów z roju Orionidów (ZHR:20-40).

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz