facebooktwitteryoutube
Aktualności - 30 Mar, 2016
- brak komentarzy
Podbeskidzka wiosna w obiektywie Sznupoka i Tazoka.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Czytelnicy bloga, znani i zacni ;)) – Marzena i Maciek (Sznupok i Tazok), wybrali się w świąteczny weekend na honorowy obchód swoich terenów, m.in. w celu uchwycenia podbeskidzkiej przyrody, budzącej się do życia w ciepłych promieniach wiosennego słońca.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

To, co uchwycili, urzeka pięknem, delikatnością i niezwykle pozytywnie nastraja. Gdy obejrzałem przesłane od nich fotki, natychmiast podjąłem decyzję o umieszczeniu ich na blogu. Jak napisał mi Tazok: „przesyłam kilka zdjęć z dzisiejszego spaceru po naszych pagórkach. Zawsze dają nam takie widoki olbrzymią dawkę pozytywnej energii, którą chociaż poprzez te kilka kadrów, chcemy się z Wami wiosennie podzielić”. 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dodał jeszcze: „To najbliższe nam okolice, tylko kilkanaście km od naszego domu, wśród innych zdjęć – Skrzyczne najwyższa góra w Beskidzie Śląskim, a od 900m npm, jak widzisz – zima jeszcze rządzi”. ;))

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Kilka ostatnich fotek, Tazok zrobił dzień później, gdzie podziwiając wspaniałe widoki, wypatrywał również w ściółce pierwszych, wiosennych grzybków, takich, jak np. smardzówki czeskie lub smardze jadalne. Wymienionych grzybków jeszcze nie znalazł, ale o swoich spostrzeżeniach i poszukiwaniach, napisał na stronie www.grzyby.pl Relacje Sznupoka i Tazoka, zawsze czyta się z wielką przyjemnością! ;))

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

… i po świętach, dziękując wszystkim za zamieszczone życzenia, spieszę w rewanżu donieść: Wiosna – piękna panna objęła w swoje panowanie nasze podgórskie lasy. Zachęcony, tu i ówdzie pojawiającymi się smardzami, późnym popołudniem wybrałem się na spacer na pobliskie wzgórza. Optymistą być, nie grzech zwłaszcza w marcu, kiedy zamiast plastrów miodu na białej nóżce można wypatrzeć takie jak na zdjęciach piękności. A smardze, no cóż, będą wkrótce bo las pachnie wilgocią, co dobrze wróży na przyszłe, udane grzybobranie z obiektywem. Póki co, żeby upolować zwiastuny wiosny trzeba się sprowadzić „do parteru”. Wszystkim życzę pogody ducha i wiosny w sercu”. Tazok 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

I ja od siebie, życzę Wam pogody ducha, zdrowia, majestatu wiosny i pierwszych, grzybowych trofeów! ;)) Dziękuję za relację i „pykne i wybitne fotecki”! ;))

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Bardzo podobają mi się te kontrasty. Wysoko jest jeszcze śnieg i zima, a w dolinach dywany kwiatów i soczystej trawy. Po prostu coś fenomenalnego! Żabia miłość też rządzi. Mają się ku sobie, jak te koty w marcu. ;))

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

 

 

 

 

 

 

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz