facebooktwitteryoutube
O Blogu Aktualności Las Grzyby Pogoda Perły dendroflory Drzewa Wrocławia Wywiady Z życia wzięte Linki Współpraca Kontakt
Aktualności - 18 Sie, 2016
- brak komentarzy
Perły dendroflory Wzgórz Twardogórskich 2016. (16) „Strumykowy” dąb szypułkowy z Bukowiny Sycowskiej.

(16) „STRUMYKOWY” DĄB SZYPUŁKOWY Z BUKOWINY SYCOWSKIEJ.

Po opisaniu kilku pereł dendroflory Wzgórz Twardogórskich z Międzyborza Sycowskiego, wracam do Bukowiny Sycowskiej. Nie oznacza to wcale, że wszystkie ciekawostki dendrologiczne z Międzyborza już opisałem.

Jest tam jeszcze co najmniej kilka wyjątkowych i unikatowych drzew do pokazania i opisania, tylko nie posiadam na ten moment wystarczającej ilości materiału i nie dokonałem ich pomiaru.

Za to zmierzyłem i sfotografowałem bohatera dziesiejszego artykułu, którym jest „Strumykowy” dąb szypułkowy z Bukowiny Sycowskiej. Drzewo to rośnie stosunkowo niedaleko stacji kolejowej.

Zresztą sama stacyjka, przy której rośnie opisany jakiś czas temu potężny klon srebrzysty „Bukowianin” stanowi dobrą bazę wypadową w poszukiwaniu cennych i niezwykłych drzew, których w Bukowinie nie brakuje, ale większość z nich jest dosyć mocno schowana lub zamaskowana przez bukowińską przyrodę.

Do „Strumykowego” dębu najlepiej dojść ze stacji kolejowej (oczywiście dla turysty, który przyjedzie pociągiem) w zachodnim kierunku, czyli cofając się drogą wzdłuż torów kolejowych. Przy szlabanie należy kierować się w lewo i iść cały czas nieco pokręconą asfaltówką. Po przejściu niecałego kilometra, droga ta dochodzi do szosy, będąca jednocześnie główną drogą w Bukowinie Sycowskiej.

Można też kilkanaście metrów przed skrzyżowaniem skręcić w lewo, gdzie widnieje dróżka o szerokości wystarczającej dla swobodnego przejścia jednej osoby. Wydaje się, że wiedzie ona na manowce ponieważ widać gęste krzaki i mocno zarośnięty teren. Na szczęście nic z tego. ;))

Ścieżka biegnie jakieś kilkaset metrów wzdłuż rowu, w którym wartko płynie woda. Z dendrologicznego punktu widzenia jest to bardzo ciekawe i godne do odwiedzenia miejsce.

Teren w pobliżu rowu to taka enklawa i namiastka pierwotnej dzikości przyrody w Bukowinie. Rośnie tam wiele ciekawych drzew. Poza dębami szypułkowymi, spotkamy olsze czarne, graby, świerki, lipy, topole i inne drzewa. Niektóre z nich mają całkiem okazałe rozmiary. Zdecydowanym numerem jeden wśród tego drzewnego towarzystwa jest m.in. dąb szypułkowy rosnący tuż przy strumieniu. Stąd nazwa – „Strumykowy”.

OBWÓD PIERŚNICOWY

Drzewo to rośnie na pochyłości, zatem jego obwód pierśnicowy pnia musiałem zmierzyć od najwyższego miejsca od podstawy drzewa. Wynosi on 436 cm. Gdyby drzewo rosło na płaskim terenie, jego obwód pierśnicowy pnia, przekraczałby 5 metrów.

„Strumykowy” dąb szypułkowy ma pokrój typowy dla drzew rosnących w zwarciu. Wykształcił długi, w miarę prosty pień, który na wysokości około 7-8 metrów rozchodzi się na poszczególne konary. Drzewo też ma kilka niewielkich gałęzi, które wyrastają z pnia nieco niżej, niż następuje jego rozwidlenie na konary i pozostaje gałęzie.

Sam pień pokryty jest mchami, porostami i pajęczynami. Tradycyjnie, w takim przypadku, nadają one drzewu piękny i malowniczy wygląd, a półmrok panujący w otoczeniu drzewa ma coś z klimatu gatunku filmu, określany jako dreszczowiec. ;))

Stan zdrowotny drzewa pozostawia wiele do życzenia. Na pniu w niektórych miejscach widać owocniki grzybów pasożytniczych (hubiaka pospolitego) oraz liczne, usychające gałęzie i konary. W miejscu rozwidlenia się drzewa na poszczególne konary, dąb zieje sporą dziuplą.

Na pniu widać też ślady żerowania jakiś owadów i to w rozmiarach XXL. Być może to chroniony kozioróg dębosz. Do tej pory jednak nie udało mi się zobaczyć te okazałe chrząszcze przy „Strumykowym” dębie lub w jego pobliżu.

Z dębu sypie się też tzw. mursz drzewny będący rezultatem działalności grzybów pasożytniczych lub owadów. Oglądając drzewo dokładnie, bez wątpliwości można dojść do wniosku, że lata świetności i zdrowotności poczciwe dębisko ma już za sobą, chociaż niewykluczone, że będzie żył jeszcze bardzo długo. 

Póki jeszcze rośnie i wykazuje żywotnością, bez wątpienia należy do tej kategorii sędziwych drzew, które zasługują na uwagę, podziw i zachwyt, chociaż martwe drzewa też są ważne i nie można umniejszać ich roli w przyrodzie.

Obok „Strumykowego” dębu szypułkowego, który jest najgrubszym drzewem z całego drzewostanu rosnącego w pobliżu rowu, uwagę przykuwają dwa inne, obok rosnące, okazałe dęby szypułkowe, chociaż ustępują gabarytom dębowi „strumykowemu”. Pomimo, że nie zakwalifikowałem ich jako perły dendroflory Wzgórz Twardogórskich, z pewnością także zasługują na uwagę.

PODSUMOWANIE

„Strumykowy” dąb szypułkowy o obwodzie pierśnicowym pnia wynoszącym 436 cm, sfatygowany czasem, mocno podupadający na zdrowiu i uświadamiający nam, że nic nie trwa wiecznie to kolejne cenne i unikatowe drzewo rosnące wśród bukowińskiej przyrody. Będąc w tym miejscu warto przejść całą ścieżką i obejrzeć zróżnicowany i piękny drzewostan. Pod koniec ścieżki widać piękną i okazałą topolę białą.

Natomiast następnym drzewem, które zaprezentuję i opiszę będzie również dąb szypułkowy. Będzie to potężny „Wydziernianin” z Wydzierna. Jest to ogromne i imponujące drzewo.

 

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.