facebooktwitteryoutube
O Blogu Aktualności Las Grzyby Pogoda Perły dendroflory Drzewa Wrocławia Wywiady Z życia wzięte Linki Współpraca Kontakt
Aktualności - 10 Paź, 2019
- brak komentarzy
Perły dendroflory Wzgórz Twardogórskich 2019. (18) Dąb szypułkowy „Stożek” za „Pięcioma Wspaniałymi”.

(18) DĄB SZYPUŁKOWY „STOŻEK” ZA „PIĘCIOMA WSPANIAŁYMI”

Są dęby małe i dęby duże. Rosnące w zwarciu – wysmukłe, długie i na otwartej przestrzeni, gdzie nikt ich na wysokość nie „goni”. Wtedy to masywnieją mocno w szerz, a ich korony, rozpościerają się jak wielki parasol zbudowany z konarów, gałęzi, pędów i liści. Czasami dęby przypominają wieżę lub stożek. Czasami, ponieważ nieczęsto takie dęby spotykam. W magicznym lasku goszczańsko-moszyckim rośnie takie drzewo.  

To drugi, najpotężniejszy dąb szypułkowy w tym lesie, po dębie „Staruszku”, którego pokazałem i opisałem w zeszłym roku. Drzewo rośnie w środkowej części lasu i jest jednym z jego dendrologicznych królów, których tu rośnie kilkanaście. Pokrojem i sylwetką przypomina „puszczańskie giganty”, o których tak wspaniale napisali Tomek Niechoda, Agnieszka Aleksiejczuk, Piotr Chołuj i Konrad Wróblewski w albumie Puszcza gigantów. Rzecz o białowieskich dębach”.

Dla mnie osobiście jest to jeden z najwspanialej ukształtowanych dębów, jaki udało mi się do tej pory odnaleźć. Stożkowaty i walcowaty, masywny pień, stoi niewzruszony jak wieża na szachownicy. Z tym, że tutaj, wieża jest królem wraz z innymi, królewskimi dębami tego lasu.

W szacie bezlistnej, drzewo z daleka wyróżnia się sylwetką, która jak strzała, „leci” pionowo do góry. Kiedy późniejszą wiosną i podczas lata, las mocno zarasta i wydaje się praktycznie niedostępny, ogrom drzewa widać z bliska, po przejściu „zasłony” zbudowanej z liści innych drzew i krzewów.

OBWÓD PIERŚNICOWY

Dąb szypułkowy „Stożek” jest łatwy do wykonania mu pomiaru obwodu pierśnicowego pnia. Na standardowej wysokości 130 cm od podstawy, drzewo ma 539 cm w „pasie”. Zatem zajmuje on miejsce numer dwa w kategorii najgrubszych drzew tego lasu, po „Staruszku”, który ma 601,50 cm obwodu pierśnicowego pnia.

Pień w odziomku jest obficie pokryty mchem, widnieją w nim niewielkie dziuple i podłużny ubytek, który ciągnie się wiele metrów do góry. W miejscu tym nie ma kory, co umożliwia patogenom na swobodne penetrowanie tej części drzewa. „Stożek” ma też na sobie owocniki grzyba – ozorka dębowego, który znajduje się na Czerwonej liście roślin i grzybów Polski. Ma status R – potencjalnie zagrożony z powodu ograniczonego zasięgu geograficznego i małych obszarów siedliskowych.

Wokół drzewa rośnie wiele młodszych drzewek, głownie grabów, dębów, klonów i buków oraz brzóz. Generalnie, las goszczańsko-moszycki charakteryzuje się tym, że mamy tu przewagę młodych drzew, wśród których spotykamy co jakichś czas potężne, stare dęby.

Takie zestawienie dendrologicznej młodzieży ze starszyzną, idealnie kontrastuje ze sobą z jednej strony, a z drugiej, uwypukla ogrom i niezwykłość sędziwych drzew. Ja jestem oczarowany tym lasem i wydaje mi się, że jeszcze nie odnalazłem tu wszystkiego, czego szukam. Intuicja podpowiada mi, że gdzieś rośnie jeszcze jakichś dębowy olbrzym do odkrycia. Będę to weryfikować podczas zimowych miesięcy.

Na zdjęciach tego nie widać, ale w pobliżu wspaniałych dębów, można spotkać pniaki po olbrzymach, które wiele lat temu wywróciły się lub – być może – zostały wycięte. Między najstarszymi drzewami lasu, a potencjalnymi ich następcami jest spora luka. Nie ma tu praktycznie drzew dojrzałych, predestynujących do następców matuzalemów lasu. Olbrzymy są „porozrzucane” wśród młodzieży.

Korona „Stożka” obecnie przypomina „trójząb”. Kilka konarów wyłamało się, po niektórych widnieją kikuty. Ogólnie korona drzewa nie jest mocno rozbudowana, ale zaczyna się na dużej wysokości, jak przystało na leśne drzewo. W przeszłości na pewno konkurował o światło z innymi dębami, których niestety już nie ma.

Pomimo wspomnianego ubytku, ciągnącego się wzdłuż pnia, wypróchnień, wyłamań i obecności grzybów, dąb szypułkowy „Stożek” wydaje się być w zadowalającym stanie zdrowotnym. Jest pięknym i potężnym drzewem, przed którym warto zatrzymać się na dłużej.

W szacie bezlistnej można „wyłapać” wszystkie smaczki i niuanse w pokroju i sylwetce drzewa. Ma ono w sobie coś magicznego, przyciągającego i natchnionego. Czy to tylko wygląd, czy jednak pierwiastek tego czegoś głębszego, odbieranego zmysłami i duszą? Na to pytanie zdecydowanie odpowiadam, że prawdziwa odpowiedź to ta, która jest związana z czymś głębszym.

FILMIK

Leśna cisza zakończyła się. Płyną łzy szczęścia i radości nowego życia. Natchnienie, a nie zwątpienie. Unosi się czarujący zapach lasu. Ptaki śpiewają. Drzewa, po czasie zimy, radują się z wiosennej nowiny. Zwierzęta kłaniają się królewskiemu drzewu. Tu dzik przystopuje. Tu jeleń kopytem pieczęć na błocie wymaluje.  

Dostojeństwo drzewa zachwyca i zadziwia. Leśne nimfy śpiewają na cześć świętego drzewa. Kochają go. Wpatrują się w boski twór, którego ludzka ręka oszczędziła. Płyń w morzu powietrza pod błękitem wiosennego nieba. Płyń cudny dębie płyń. Wśród oazy spokoju, z dala od zgiełku miast. Przy bijącym sercu nielicznych z nas.

Gdy wiosennym przedpołudniem, zapada w lesie na chwilę cisza, serce Twoje nuci pieśń. Na potęgę tego lasu cześć. Pozdrawiasz swoich braci i siostry. W pętli dźwięków lasu, słyszę tę pieśń i skóra mi cierpnie. Jak mało wiemy o Was. Drzewa. Boskie rośliny, żywe istoty, niepoznane stworzenia.  

Takie do siebie podobne, a jakże inne. Czuję ogromną z Wami więź. To Wy dajecie mi balsam i nektar na duszę. To wreszcie Ty potężny dębie, dajesz mi radość z bycia przy Tobie, z odkrywania najgłębszych zakamarków duchowych lasu. Stoisz tyle lat w jednym miejscu. Trochę zmęczony, trochę nadszarpnięty przez życie. Jednak tryskasz energią i mocą, która przeszywa mnie na wylot.

Do końca swoich dni, dzielisz się wszystkim, co posiadasz. Nie oczekujesz nic w zamian. Jesteś mądrością nad mądrościami. Nie karcisz i nie pouczasz. Po prostu jesteś. Dzisiaj jest Twój dzień. Dzień Drzewa. I nawet dzisiaj, kiedy mógłbyś w dniu swojego święta odpocząć, postępujesz identycznie jak wczoraj, przedwczoraj, tydzień, rok i wiek temu. Człowiek nie tylko jest mały wzrostem. Człowiek nigdy nie dorośnie do Twojej mądrości…

LINK: (kwiecień 2019): https://drive.google.com/drive/folders/1X7qModO0MH5UbPZ-rk9TtIoe9SX54Cco

PODSUMOWANIE

Kolejny, wspaniały dąb szypułkowy za „Pięcioma Wspaniałymi”. „Trójzębna” korona, walcowaty pień i stożkowaty pokrój. Towarzyszy mu grzyb – chroniony ozorek dębowy. Nazwałem go „Stożkiem”. Jest to drugie, najpotężniejsze drzewo lasu goszczańsko-moszyckiego o obwodzie pierśnicowym pnia wynoszącym 539 cm. 

Dzisiaj mamy Święto Drzewa. W kalendarzu. W praktyce, bardzo różnie z tym bywa. Drzewa dają bezcenny tlen, schronienie przed upałami i wszechstronny surowiec. Utrzymują wilgoć, oczyszczają powietrze, łagodzą temperatury oraz stany emocjonalne. Koją zapachami i swoim pięknem. Są domem dla wielu organizmów. Niby to wiemy. Niby to oczywiste. Jednak należy o tym często mówić i przypominać. Po to, żebyśmy szanowali Profesorów Przyrody. Żeby w nas to tkwiło mocno i głęboko. Cały czas są aktualne słowa, które powiedział prof. Francis Halle: „Miliony lat temu zrodziliśmy się w najwyższych koronach drzew, lecz o tym zapomnieliśmy”.

Następnym drzewem, który rośnie w goszczańsko-moszyckim lesie i którego zaprezentuję będzie „Ukryty” dąb szypułkowy. Wydaje się, że w porze letniej, jest to najtrudniejsze do odnalezienia drzewo tego lasu.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.