facebooktwitteryoutube
O Blogu Aktualności Las Grzyby Pogoda Perły dendroflory Wywiady Z życia wzięte Linki Współpraca Kontakt
Aktualności - 06 Wrz, 2019
- brak komentarzy
Perły dendroflory Wzgórz Twardogórskich 2019. (13) Dwa modrzewie europejskie „Masztowi bracia” z Goli Wielkiej.

(13) DWA MODRZEWIE EUROPEJSKIE „MASZTOWI BRACIA” Z GOLI WIELKIEJ

Na początek garść informacji o dalszych artykułach w tegorocznym cyklu pereł dendroflory. Opracowałem całość już do końca, nieco skracając cykl (pierwotnie zakładałem czas jego trwania do końca grudnia), ponieważ nie udało mi się dotrzeć do wszystkich drzew. Nadrobię to podczas wycieczek zimowo-wiosennych, a drzewa te zaprezentuję w przyszłym roku. Niemniej, tegoroczny cykl potrwa do końca listopada i będzie się składać łącznie z 25 artykułów.

Czyli obecnie jestem na półmetku tegorocznego cyklu. Dzisiejsze drzewa z cyklu są ostatnimi, które prezentuję w piątek. Następne będą prezentowane we czwartki, aż do końca października, po czym ponownie „zarezerwuję” dla nich piątki. Wynika to ze zbliżającego się, zasadniczego sezonu grzybowego i pisaniem przeze mnie dolnośląskich komentarzy grzybowych, dla których planuję przeznaczyć wszystkie piątki września i października. Jedynie dzisiaj, zarówno artykuł, jak i komentarz, ukażą się w tym samym dniu. 

Bohaterowie dziesiejszego wpisu to dwa okazałe modrzewie europejskie „Masztowi bracia”, którzy rosną przy drodze oznaczonej numerem 52 w lasach Goli Wielkiej. Drzewa te pokazał mi w zeszłym roku leśniczy – Pan Tomasz Taciak, któremu jestem bardzo wdzięczny za niezwykle ciepłe przyjęcie mojej osoby i poświęcony czas.

Drzewa te znacznie wyróżniają się wysokością wokół siedliska w którym rosną. Są one pozostawione do samoistnego obumarcia (Plan Urządzenia Lasu nie przewiduje ich wycinki). Z daleka przypominają mi dwa maszty górujące nad lasami, stąd nazwałem je „Masztowymi braćmi”.

MODRZEW O OBWODZIE PIERŚNICOWYM PNIA 238 CM

Należy podkreślić, że oba drzewa nie są gigantami w swoim gatunku, to znaczy, nie są ani bardzo sędziwe, ani wyjątkowo wysokie, ani też bardzo grube. Rozpatrując jednak te parametry na terenie lasów Bukowiny Sycowskiej, Goli Wielkiej i okolic, należą one do jednych z prężniej prezentujących się osobników, chociaż rosną w tych lasach modrzewie wyższe od „Masztowych braci”, jednak są chudsze.

Leśniczy obserwuje drzewa w każdym roku i podzielił się ze mną kilkoma spostrzeżeniami. W 2017 roku wydawało się, że drzewa zamierają. Miały mało igieł w koronach i ogólnie źle to wyglądało. W zeszłym roku, wraz z rekordowo ciepłym kwietniem i majem, korony pokryły się bardzo dużą ilością igieł i w ogóle nie przypominały chuderlawego wyglądu sprzed roku.

W tym roku jest podobnie. Drzewa pięknie się zazieleniły. Pierwsze drzewo na charakterystyczne oznaczenie na korze, gdyż droga, przy której rośnie jest jednocześnie szlakiem rowerowym. 

OBWÓD PIERŚNICOWY

Według aktualnie obowiązujących przepisów, dla modrzewia europejskiego minimalny, pomnikowy obwód pierśnicowy pnia wynosi 250 cm. Pierwszy „Masztowy brat” jest nieco chudszy i ma 238 cm obwodu pierśnicowego pnia. Jeszcze parę(naście) lat i powinien przytyć do pomnikowego obwodu.

Drzewo rośnie pionowo jak „strzała”. Przez wiele metrów widać tylko strzelisty i charakterystyczny pień, dopiero na wysokości około 18-20 metrów pojawiają się pierwsze gałęzie. Po prostu klasa i elegancja.

Strzeliste modrzewie, świerki, sosny czy jodły to nasze rodzime chluby wśród drzew iglastych. Uwielbiam podziwiać ich sylwetki/pokrój i wcale nie muszą być one rekordowe w swoim gatunku. Z iglastych egzotów, które rosną w naszych lasach, przebijają je przede wszystkim wspaniałe daglezje zielone.

Gęsto pokryta igłami korona, pozwala stwierdzić, że pierwszy „Masztowy brat” trzyma się dobrze i jest w dobrej kondycji zdrowotnej. Sam pień też nie wykazuje niepokojących zmian chorobowych, obecności owadów drewnożernych lub grzybów.

Drzewa nie zdołałem odwiedzić w sezonie zimowym. Za to odwiedziłem je przy końcu sierpnia, także w towarzystwie leśnika – Pana Adriana, który pokazał mi przy okazji niezwykłego „kroczącego” buka i kilka innych ciekawostek dendrologicznych.

MODRZEW O OBWODZIE PIERŚNICOWYM PNIA 262 CM

Drugi „Masztowy brat” rośnie kilka metrów od pierwszego. I co z tego? Nic. Rośnie sobie i tyle. ;)) Jednak w porównaniu do niego jest potężniejszy, chociaż część odziomkowa pnia budzi trochę obaw.

Widać w niej jakieś otwory, pewnie będące efektem żerowania owadów. Nie mam pojęcia, jaki gatunek zasmakował w dorodnym modrzewiu. Otwory przypominają trochę ślady po kulach. W pewnym sensie, niektóre owady mają zdolność do pozostawiania takich śladów, jak po strzałach z pukawki. 

OBWÓD PIERŚNICOWY

Drugi „Masztowy brat” osiągnął już wymiar pomnikowy. Obwód pierśnicowy jego pnia na wysokości 130 cm od podstawy wynosi 263 cm. Modrzewi w bukowińskich i okolicznych lasach, z takim obwodem pnia jest bardzo mało.

Poza „wywiertkami” czy „odwiertami” w dolnej części pnia, na drzewie nie widać nic niepokojącego. W porównaniu do chudszego brata, ten modrzew jest nieco pochylony i nie można o nim napisać, że przypomina idealnie prostą strzałę.

Wysokości obu drzew nie mierzyłem, ale na pewno jest bliska 30-stu metrom, co jest dobrym wynikiem dla modrzewi rosnących w lasach gospodarczych. Drzewa, być może, trochę nawet przekraczają tę wysokość.

PODSUMOWANIE

Dwa modrzewie europejskie rosnące przy drodze leśnej numer 52 na Goli Wielkiej to osobniki wyróżniające się na tle pozostałych drzew tego gatunku w okolicznych lasach Wzgórz Twardogórskich. W końcu Gola Wielka to i modrzewie wielkie. ;)) Drzewa mają odpowiednio 238 i 262 cm obwodu pierśnicowego pnia, a ich wysokość oscyluje w pobliżu 30-stu metrów.

Nie są to rekordziści gatunku i rozpatrując każdy parametr (wiek, grubość, wysokość), sporo im brakuje do czołowych, modrzewiowych tuzów w kraju. Jednak w świetle mojej aktualnej wiedzy na podstawie oględzin okolicznych lasów, „Masztowi bracia” wyróżniają się dość znacznie i dlatego warto było przyjrzeć się im bliżej.

W następnym artykule opuszczę już Golę Wielką i skieruję się do lasów w pobliżu torów kolejowych między Bukowiną Sycowską a Twardogórą Sycowską, gdzie rośnie bardzo ciekawy pod względem pokroju „Wysmukły” buk zwyczajny. Pierwszy raz odnalazłem to drzewo w 2017 roku i do dzisiaj nie mogę go ponownie odszukać…

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.