facebooktwitteryoutube
O Blogu Aktualności Las Grzyby Pogoda Perły dendroflory Wywiady Z życia wzięte Linki Współpraca Kontakt
Aktualności - 16 Sie, 2019
- brak komentarzy
Perły dendroflory Wzgórz Twardogórskich 2019. (10) Rezerwat „Gola” na Goli Wielkiej.

(10) REZERWAT „GOLA” NA GOLI WIELKIEJ

Po prezentacji wybranych drzew w lasach Bukowiny Sycowskiej, przyszedł czas na Golę Wielką, w której znajduje się rezerwat „Gola”. Dla mnie to niewielki skrawek serca pierwotnych lasów Bukowiny, Goli i okolic, które porastały te tereny kilkaset lat temu. Myślę, że w dużej mierze tak właśnie wyglądały. Celem ochrony rezerwatu jest zachowanie ze względów naukowych i dydaktycznych fragmentu lasu mieszanego z udziałem jodły, występującej tu na granicy swego zasięgu.

Na dość sędziwej już tablicy informacyjnej, znajdującej się przy wejściu do rezerwatu, możemy przeczytać, że rezerwat został utworzony na podstawie zarządzenia Ministra Leśnictwa z dnia 15.02.1954 roku. Główną atrakcją rezerwatu są drzewostany mieszane z udziałem 140-180 letniej sosny, świerka, jodły, buka z niewielką domieszką gatunków liściastych, z udziałem dębu, buka, grabu, w wieku 60-90 lat.

Rezerwat „Gola” znajduje się w wykazie Centralnego Rejestru Form Ochrony Przyrody: CRFOP_REZERWAT_GOLA

Pod względem fitosocjologicznym w rezerwacie wyróżniono trzy zespoły roślinne:

1) QUERCO ROBORIS PINETUM – zespół kontynentalnego boru mieszanego;

2) LEUCOBRYO PINETUM – zespół suboceanicznego boru świeżego;

3) QUERCO PICCETUM – zespół boru mieszanego wilgotnego.

Rezerwat jest objęty ochroną częściową.

Tablica informacyjna wraz z planem rezerwatu jest datowana na 1-go stycznia 1990 roku, co oznacza, że wiek najstarszych drzew rosnących w rezerwacie przekracza obecnie 200 lat. Niewątpliwie to sosny, jodły, nieco rzadziej świerki robią tu najwyższe i najgrubsze wrażenie. Dęby, graby i buki nie wyróżniają się grubością i wysokością, jedynie niektóre z nich – malowniczością. Incydentalnie rosną też dość okazałe olchy.

Powierzchnia rezerwatu to zaledwie 12,05 ha, jednak dla mnie dzieje się tu bardzo dużo. Więcej niż w stu hektarach sosnowego boru „plantacyjnego”. Jest to miejscami dość znacznie zarośnięty teren z dużą ilością martwego drewna, które sprawia spore kłopoty w swobodnym poruszaniu się.

Dla mnie to nie wada, a ogromna zaleta rezerwatu. Miejsce to jest położone z dala od komercyjnych ścieżek i dróg, dlatego bardzo rzadko można kogoś tu spotkać, chociaż najbliżej do rezerwatu mają tu mieszkańcy Goli, ale raczej też tu nie zaglądają. Przez ostatnie kilka lat, zawsze w rezerwacie byłem sam, nawet, jak siedziałem w nim kilka godzin.

Zdecydowanym numerem jeden dla tree huntera są tu sosny i jodły, które są znacznie bardziej okazałe, niż drzewa tych gatunków w rosnących wokół rezerwatu lasach gospodarczych. Niektóre buki przybrały malowniczo-baśniowy wygląd. Generalnie naprawdę jest tu na czym oko zawiesić i zachwycić się pięknymi, dorodnymi drzewami, znajdującymi się w najróżniejszej kondycji i fazie życia.

Najcenniejszym siedliskiem w rezerwacie są niewielkie płaty scharakteryzowane jako wyżynny jodłowy bór mieszany (Abietetum polonicum). Jest to rzadki zespół leśny lasów borealno-kontynentalnej Europy, który na terenie województwa osiąga kresowy, północny zasięg swojego występowania.

Siedlisko cechuje jedno z większych naturalnych skupisk jodły w regionie, która dominuje w drzewostanie oraz warstwie podszytu. Oprócz niej notuje się tu wcześniej wymieniane gatunki drzew (dąb, świerk, sosna, brzoza), które przenikają do siedliska ze względu na bezpośrednie sąsiedztwo.

Siedlisko odpowiada siedlisku naturowemu 91P0 Jodłowy bór świętokrzyski. Warstwa podszytu jest bardzo dobrze rozwinięta, w skład której wchodzą młode drzewa iglaste a także krzewy jarzębiny pospolitej, kruszyny pospolitej, bzu koralowego i jeżyny gruczołowatej. W warstwie podszytu notuje się głównie gatunki acydofilne oraz borowe jak borówka czarna, sałatnik leśny, siódmaczek leśny oraz paproć nerecznicę austriacką.

Najważniejszy gatunek w rezerwacie jakim jest jodła pospolita charakteryzuje się umiarkowanie dobrą kondycją. Występuje głównie jako gatunek współtowarzyszący i nie dominuje w drzewostanie rezerwatu, ustępując dębowi i sośnie.

Przeciętny wiek największych okazów osiąga średnio 180-200 lat i wysokość 34 m, podczas gdy warstwa pochodząca z podsadzeń podrostu szacuje się na 15 lat i wysokość 2 m. Na wielu okazach notuje się objawy zamierania, głównie z powodu zanieczyszczeń powietrza i zmian stosunków wodnych, powoduje to osłabienie drzew i zwiększenie podatności na choroby oraz ataki szkodników.

W koronach drzew obserwuje się m.in. jemiołę jodłową, która jest gatunkiem zagrożonym na Dolnym Śląsku. Ogólnie stan zdrowotny drzewostanu jodłowego określa się jako niezadowalający.

Źródło: http://przyrodniczo.pl/rezerwaty-przyrody/gola/

Odkąd zacząłem opisywać wybrane okazy dendroflory Wzgórz Twardogórskich, dość długo zastanawiałem się, jak „ugryźć” rezerwat „Gola”, gdyż większość drzew tu rosnących (zwłaszcza sosen, jodeł i świerków) wyróżnia się na tych terench, a część z nich osiągnęła wymiary pomnikowe.

Najpierw wpadłem na pomysł, żeby pokazać i opisać najgrubsze drzewa danego gatunku. Jednak rośnie ich zbyt dużo, jak na potrzeby jednego, czy nawet kilku artykułów, co spowodowałby, że napisałbym „epopeję”, a nie o to tu chodzi. Ponieważ bezapelacyjną królową rezerwatu jest tu jodła pospolita, postanowiłem „wyłowić” najgrubszego osobnika tego gatunku w rezerwacie.

Zadanie to okazało się trudne. Najwyższe i najgrubsze jodły w rezerwacie mają bardzo podobne wymiary, toteż musiałem dokonać wielu jodłowych pomiarów, żeby w końcu dowiedzieć się, która jest najgrubsza. Najczęstsze obwody, jakie zanotowałem na najbardziej okazałych jodłach, wahały się w przedziale 280-282 cm. Zmierzyłem co najmniej 30 osobników o wymiarze pomnikowym (wymiar pomnikowy dla jodły pospolitej wynosi 250 cm). Tylko jedna jodła przekroczyła obwód pierśnicowy pnia 300 cm.

Jednak rezerwat „Gola” to nie tylko rośliny naczyniowe i mchy. To też liczne owocniki gatunków grzybów nadrzewnych. Z powodu dużej ilości martwego drewna, a także zamierających drzew, można tu podziwiać okazałe kapelusze różnych gatunków grzybów.

Grzyby nadrzewne mają tu swoje eldorado. Kolorowy świat grzybów przerabiających materię i przygotowujących grunt dla następnych drzew, fascynuje nie mniej niż okazały drzewostan. Przyjemny dylemat. Na czym się skupić? Na drzewach czy grzybach?

Najlepiej na jednym i drugim. W rezerwacie można też spotkać tradycyjne grzyby kapeluszowe, jak podgrzybki, prawdziwki i koźlarze, ale należy pamiętać, że nie wolno ich tu zbierać. A żeby nie kusić grzybowego instynktu, należy nie wchodzić do rezerwatu, jak trwa wysyp grzybów.

Rezerwat „Gola” nie odwiedzam zbyt często. Uważam, że 3-4 wizyty w ciągu roku wystarczą. Jest to rezerwat – święte miejsce przyrody i należy jak najmniej zakłócać spokój tu panujący. Niemniej, jak już do niego wejdę to ciężko mi z niego wyjść i nie chodzi tu o utrudnienia naturalne w przemieszczaniu się, ale o tęsknotę za takimi lasami, które gdzieś w środku myśli, duszy i serca widzę, a które obecnie istnieją na bukowińskiej ziemi tylko na szczątkowych skrawkach jej powierzchni.

W maju – jak na razie jedynym miesiącu w porze ciepłej w tym roku, w którym była wystarczająca ilość opadów, w rezerwacie utworzyły się lokalne bagienka i miejsca ze stojącą wodą. Obecnie te stanowiska można przejść suchą stopą.

Te zdjęcia pochodzą z końcówki maja 2019 roku. Namoknięta solidnie ziemia, zbuchtowana w dodatku przez dziki. To najbardziej wilgotna część rezerwatu, chociaż obecnie wszystko jest tu wysuszone na wiór.

FILMIK

Jak wyżej wspomniałem, najważniejszym gatunkiem drzewa w rezerwacie „Gola” jest jodła pospolita. Największa koncentracja jodeł znajduje się, jak ja to określam – na „plecach” rezerwatu, czyli najdalej od domostw. Tam też postanowiłem nakręcić film, pokazując wybrany fragment rezerwatu.

Widać na nim jodły w bardzo różnym wieku, od malutkich siewek, do podrostów i starych, wyrośniętych osobników, a także zamierających lub tych, które się przewróciły lub uschły. Pomimo niewielkiej powierzchni, w rezerwacie łatwo się zgubić, zwłaszcza w porze ciepłej, gdzie miejscami trzeba się mocno postarać, aby przejść dalej.

Nie ma tu żadnych wytyczonych ścieżek, a droga, która kiedyś tu przebiegała jest obecnie bardzo mocno zarośnięta. To powoduje, że rezerwat ten jest prawdziwą perełką i skarbem wśród łatwych do przejścia lasów gospodarczych. Ta dzikość rezerwatu nie do końca jest doceniana przez ludzi. Niektórzy mieszkańcy, z którymi rozmawiałem, twierdzili, że rezerwat „powinno się posprzątać, bo okropny panuje w nim bałagan”.

Ludzie przez dziesiątki lat „karmieni” dostępnością do poukładanych i „czystych” lasów gospodarczych, zapomnieli, że kiedyś tak właśnie wyglądała większość lasów. Las żył swoim życiem, a bez ingerencji człowieka był w pełni ukształtowanym, „zdziczałym” tworem przyrody, może nieprzystępnym, ale prawdziwym, naturalnym i przebogatym pod względem fauny i flory.

Rezerwat „Gola” jest taką „konserwą” pra-borów, która przetrwała na tych terenach i namiastką dzikiego lasu pierwotnego, chociaż i tak już dość mocno zmienionego tu przez człowieka. Pozostałe lasy wokół rezerwatu to niestety plantacje desek. Szkoda, że takich miejsc na Wzgórzach Twardogórskich jest tak mało.

Miejsce, w którym nagrałem filmik jest jednym z najłatwiejszych do przejścia w rezerwacie. Muzyka Kitaro po raz kolejny pasuje idealnie do duchowego i zmysłowego uniesienia w kontemplacji na pięknem i tajemnicami przyrody. Dla mnie rezerwat „Gola”, który odwiedzam od ponad 30-stu lat jest znacznie czymś więcej, niż „tylko” rezerwatem.

LINK (czerwiec 2019): https://drive.google.com/drive/folders/1NxHQD-bOJFpura_oW4dkv-E-oIomFrX7

PODSUMOWANIE

Rezerwat „Gola” na Goli Wielkiej o powierzchni 12,05 ha to dla jednych „bałagan” i nieprzystępność, dla innych miejsce wyjątkowe i kultowe. Namiastka pra-boru, który setki lat temu rozciągał się szeroko po dolnośląskich nizinach. Obecnie pozostał w szczątkowych ilościach, w dodatku mocno zmieniony przez działalność człowieka. Pod względem fitosocjologicznym w rezerwacie wyróżniono trzy zespoły roślinne: 1) QUERCO ROBORIS PINETUM – zespół kontynentalnego boru mieszanego; 2) LEUCOBRYO PINETUM – zespół suboceanicznego boru świeżego; 3) QUERCO PICCETUM – zespół boru mieszanego wilgotnego, a sam rezerwat utworzono w celu zachowania ze względów naukowych i dydaktycznych fragmentu lasu mieszanego z udziałem jodły, występującej tu na granicy swego zasięgu.

Jodła jest niekwestionowaną królową rezerwatu, ale możemy w nim zobaczyć również okazałe sosny i świerki. Niektóre drzewa dorastają tu do 34-35 metrów wysokości. W rezerwacie znajdziemy też ciekawe buki i dęby, ale nie wyróżniają się one grubością i wysokością na tle pozostałego drzewostanu Wzgórz Twardogórskich. Podobnie jest z pozostałymi gatunkami drzew. Wiek najstarszych jodeł, sosen i świerków w rezerwacie przekracza obecnie 200 lat.

Następną osobliwością dendrologiczną, którą zaprezentuję w cyklu będzie najgrubsza jodła pospolita z rezerwatu „Gola”, która jako jedyna przekroczyła 300 cm obwodu pierśnicowego pnia. Co ciekawe, drzewo nie rośnie w największym skupisku jodeł, a kilkadziesiąt metrów od wejścia do rezerwatu.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.