facebooktwitteryoutube
O Blogu Aktualności Las Grzyby Pogoda Perły dendroflory Wywiady Z życia wzięte Linki Współpraca Kontakt
Aktualności - 28 Gru, 2018
- brak komentarzy
Perły dendroflory Wzgórz Twardogórskich 2018. (30) „Zbójnicki” dąb szypułkowy ze Wzgórza Zbójnik.

(30) „ZBÓJNICKI” DĄB SZYPUŁKOWY ZE WZGÓRZA ZBÓJNIK

W czerwcu tego roku, uroczyście ogłaszałem rozpoczęcie cyklu pereł dendroflory Wzgórz Twardogórskich 2018, a tu już mamy definitywny jego koniec. Był to zarazem najlepszy cykl z dotychczasowych, dzięki unikatowym drzewom, które w większości samemu udało mi się odnaleźć, ale też dzięki leśnikom, a zwłaszcza Panu Tomaszowi Taciakowi – leśniczemu z Goli Wielkiej, któremu serdecznie dziękuję za poświęcony czas i przekazanie wiele, dla mnie bezcennych informacji o lasach i drzewach Wzgórz Twardogórskich i okolic.

O drzewach należy pisać, mówić, rozmawiać i uczyć się o ich życiu i życia z nimi. Poza ogromnymi korzyściami, które mamy dzięki drzewom, stwierdzam, że są to bardzo niezwykłe organizmy, często skryte, tajemnicze i przede wszystkim – przepiękne. Moje zainteresowanie drzewami i drzewne hobby poszło znacznie dalej, niż zakładałem ponad trzy lata temu, kiedy sam siebie „ochrzciłem” treehunterem i postanowiłem fotografować i opisywać najbardziej niezwykłe drzewa lub ich grupy, które spotkam podczas swoich wycieczek.

Ostatnim drzewem w tym cyklu jest „zbójnicki” dąb szypułkowy rosnący w pobliżu Wzgórza Zbójnik pomiędzy Bukowiną Sycowską a Ose. Jest on bliskim sąsiadem, opisanej przeze mnie tydzień temu „zbójnickiej” sosny zwyczajnej.

Jest to też jeden z najchudszych, jednopniowych dębów szypułkowych, które postanowiłem wyróżnić, nadając mu tytuł „perły dendroflory”, uważając jednocześnie aby ponownie nie dać się ponieść zbytniemu subiektywizmowi.

Podstawowym kryterium do tego wyróżnienia był oczywiście obwód pnia, który jest krótki, symetrycznie zwężający się od dołu ku górze, od którego na wysokości około 3,5 – 4. metrów rozpościerają się pierwsze konary.

OBWÓD PIERŚNICOWY

Drzewo jest łatwe do zmierzenia i na wysokości 130 cm od podstawy pnia ma 310 cm. Jest to wynik dla dębu szypułkowego, mówiąc delikatnie – słaby, ale podstawowe kryterium pomnikowego obwodu w świetle przepisów (które wynosi dla tego gatunku 300 cm) jest tu spełnione.

W pobliżu pnia, można też obejrzeć niepomnikowy, ale ważny słupek oddziałowy. ;)) Chociaż – jak na swój gatunek, „zbójnicki” dąb szypułkowy jest jeszcze drobnym drzewem, pośród cienkich sosen, jawi się jako całkiem spory grubasek.

Drzewu usunięto chirurgicznie niektóre konary, reszta ostro wije się do góry, gdyż sosnowa konkurencja rosnąca wokół, zaciekle rywalizuje z nim o dostęp do światła.

Drzewo to wyglądem przypomina nieco hybrydę sylwetki dla okazów rosnących zarówno na otwartej przestrzeni, jak i dla drzew rosnących w zwarciu. Może to wynikać z faktu, że dąb, w pierwszym okresie życia, rzeczywiście rósł na otwartej przestrzeni, ale później posadzono wokół niego sosny, co wymusiło na nim zmianę strategii rozwoju i wzrostu.

Chociaż jego pokrój, sylwetka, konary i gałęzie nie przypominają jeszcze ogromnych tuzów tego gatunku, nie mniej, pomału, nabiera on tak charakterystycznych i łapczywie pożądanych przez ludzkie oko cech „mocarności” w wyglądzie.

Stan zdrowotny drzewa wydaje się być dobry. Nie widać na nim ubytków, posuszu (poza naturalnym „pozbywaniem” się przez drzewo dolnych konarów), ani śladów działalności grzybów lub owadów pasożytniczych.

Niezwykłość dębów przejawia się nie tylko w ich żywotności i ogromnych rozmiarach jakie osiągają, ale na specyficznym ukształtowaniu, a właściwie na silnej ekspozycji konarów i gałęzi, które w połączeniu z mocno spękaną korą tworzą zjawiskową i cudowną całość.

„Zbójnicki” dąb szypułkowy ma dużo konarów i gałęzi w górnej części korony, które niemal pionowo prą do nieba i światła.

Chociaż drzewo rośnie blisko skraju lasu, konkurencja sosen ma tu istotne znaczenie w walce o światło. Dlatego drzewo sprawia wrażenie wysmukłego i wyciągającego się do góry.

PODSUMOWANIE

Niewielki w swoim gatunku. Można rzec, przeciętniak, nie wyróżniający się ani sędziwym wiekiem, ani wyjątkowymi gabarytami, pokrojem lub sylwetką. Niemniej, spełniający podstawowy warunek w świetle rozporządzenia ministra środowiska z dnia 4 grudnia 2017 roku w sprawie kryteriów uznawania tworów przyrody żywej i nieożywionej za pomniki przyrody, jakim jest obwód pierśnicowy, który w przypadku „zbójnickiego” dębu wynosi 310 cm.

Poza tym jest to jedyny, grubszy okaz tego gatunku na Wzgórzu Zbójnik, chyba, że gdzieś rośnie jeszcze inny dąb, którego nie odnalazłem. Zweryfikuję to podczas najbliższych miesięcy.

„Zbójnicki” dąb szypułkowy kończy cykl pereł dendroflory Wzgórz Twardogórskich 2018. Cykl 2019 rozpocznie się w połowie czerwca przyszłego roku. Na ten moment mam już co najmniej 23 okazy drzew lub ich grupy do zaprezentowania. Teraz trzeba zrobić zdjęcia, nagrać kilka filmów i powłóczyć się po lasach, celem odszukania kolejnych, wyjątkowych drzew. Dla mnie to wielka frajda.  

Cykl pereł dendroflory WT 2018 zakończył się, ale temat drzew, oczywiście będzie poruszany przeze mnie na blogu.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.