facebooktwitteryoutube
O Blogu Aktualności Las Grzyby Pogoda Perły dendroflory Wywiady Z życia wzięte Linki Współpraca Kontakt
Aktualności - 21 Gru, 2018
- brak komentarzy
Perły dendroflory Wzgórz Twardogórskich 2018. (29) „Zbójnicka” sosna zwyczajna ze Wzgórza Zbójnik.

(29) „ZBÓJNICKA” SOSNA ZWYCZAJNA ZE WZGÓRZA ZBÓJNIK

Przedostania perła dendroflory Wzgórz Twardogórskich 2018 to „zbójnicka” sosna zwyczajna rosnąca na Wzgórzu Zbójnik. Jest to najwyższe wzniesienie Wzgórz Twardogórskich, stanowi kulminację ich środkowej części – Grzbietu Twardogórskiego. Wznosi się pomiędzy Bukowiną Sycowską i wsią Ose.

Pod szczytem znajduje się punkt widokowy, a w okolicach można odnaleźć wiele mniejszych i większych głazów narzutowych. To bardzo malownicze i atrakcyjnie krajobrazowo oraz fotograficznie miejsce, chociaż patrząc z daleka na „Zbójnika”, nie przypomina on szczytu z uwagi na wypłaszczenie terenu wokół.

Wzgórze Zbójnik to przede wszystkim tereny leśne z przewagą sosen. Niektóre z nich ucierpiały w październiku 2017 roku podczas wichury i do dzisiaj można spotkać tam złomy i wywroty.

Jedną z ciekawszych sosen jest ta, która rośnie blisko skraju lasu i wyróżnia się mocno pochyloną sylwetką, która prawdopodobnie została ukształtowana w ten sposób przez wiatr. Z daleka nie wygląda szczególnie imponująco wśród swoich sosnowych sióstr.

Jednak oglądając „zbójnicką” sosnę z bliska, należy stwierdzić, że jest to bardzo ciekawy i oryginalny okaz dendroflory. Pierwszą cechą wyróżniającą tej sosny jest jej pień.

OBWÓD PIERŚNICOWY

Pomimo lekkiej pochyłości, drzewo ma najmniej w „pasie” na standardowej wysokości 130 cm. W tym miejscu „zbójnicka” sosna zwyczajna ma 213 cm obwodu pierśnicowego.

Nie jest to w żadnym wypadku jakichś szczególnie okazały obwód. Co więcej, nie jest to jeszcze obwód pomnikowy, który dla sosny zwyczajnej wynosi obecnie 250 cm. Mimo to, drzewo wyróżnia się ciekawym pokrojem i sylwetką.

Czasami stoję przed dylematem. Czy za bardzo nie kieruję się zbytnim subiektywizmem w kwalifikowaniu poszczególnych okazów jako te wyjątkowe i unikatowe? Wszak w przypadku sosen, egzemplarzy o takich rozmiarach jest całkiem sporo.

Pomimo tego uważam, że jestem w stanie, nawet wśród pozornie, bardzo podobnych okazów, wyłuskać te z najbardziej osobliwymi i indywidualnymi cechami. Ta ocena jest jednak pozostawiona tym, którzy czytają cykle pereł dendroflory i oczywiście innym pasjonatom wyjątkowych okazów naszej dendroflory.

Pień „zbójnickiej” sosny ma oryginalny wygląd i sprawia wrażenie nabrzmiałego (beczułkowatego) w górnej jego części. Jest też nieco pokręcony i mocno łukowato wygięty. Drzewo jest dobrym przykładem na to, że nie tylko wymiar pomnikowy jest zawsze podstawowym kryterium do uznania go za szczególne.

W górnej części pnia rozpościerają się równie pokręcone konary i gałęzie, które stanowią o dużej indywidualności w wyglądzie tej sosny w porównaniu do innych sosen.

W pewnym sensie można porównać ją do okazów rosnących nad morzem i wystawionych na częste działanie wiatrów lub do drzew tego gatunku rosnących na terenach podgórskich, gdzie wiatr także, w znacznym stopniu hula w ich koronach i kształtuje wygląd drzew.

Sama korona jest po prostu rozcapirzona i „niepoprawna” gospodarczo, taka „zbójnicka”, dzięki czemu, jak i miejscu w którym rośnie, szybko określiłem ją jako „zbójnicka”, chociaż Janosik raczej po tatrzańskich halach woli zbójować. ;))

Osobliwy, w dużym stopniu ukształtowany przez wiatr wygląd tej sosny, pozwolił jej na znaczne wyróżnienie się wśród sosnowego tłumu, a u mnie, otrzymała ona status perły dendroflory ponieważ na Wzgórzach Twardogórskich rzadko można spotkać tak „zbójnicko” wyglądające drzewo tego gatunku.

Ważny jest też fakt, że nie stwierdziłem u „zbójnickiej” sosny uszkodzeń mechanicznych, grzybów i innych „wad”, które mogłyby osłabiać kondycję drzewa. Wydaje mi się, że obecnie, największym zagrożeniem naturalnym okazu może być silny wiatr.

PODSUMOWANIE

Niepozorna i zwyczajna z daleka. Niezwyczajna i osobliwie wyglądające z bliska. Z rozcapirzoną i rozhulaną koroną, mocno wygiętym pniem i ukształtowana przez wiatry. To „zbójnicka” sosna zwyczajna o niewielkim obwodzie pierśnicowym, wynoszącym 213 cm.

Rośnie wśród sosnowych sióstr, maskując swoje osobliwe i „pokręcone” oblicze. Nie jest to ani wyjątkowo stare lub wyjątkowo grube drzewo w obrębie swojego gatunku. Jednak ma to „coś”, co wyróżnia je wśród tysięcy gospodarczych sosen plantacyjnych.

Do wszystkiego pewnie też dołożyłem swoją nutę subiektywizmu, niejako bardziej podnosząc rangę i promocję „zbójnickiej” sosny, ale to w pewnym sensie przywilej treehuntera. Bo jak nie on, to kto zaprezentuje i pokaże niezwyczajną sosnę zwyczajną, która jednak jest co najmniej trochę niezwyczajna. ;))

Całkiem niedaleko „zbójnickiej” sosny zwyczajnej rośnie „zbójnicki” dąb szypułkowy, który będzie ostatnim drzewem w cyklu pereł dendroflory Wzgórz Twardogórskich 2018. Drzewo to jest jednym z najchudszych okazów tego gatunku, którego postanowiłem opisać. Skoro Wzgórze Zbójnik ma Panią Zbójnikową w postaci sosny, to nie może zabraknąć Pana Zbójnika, którym jest dąb szypułkowy ;)).

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.