facebooktwitteryoutube
O Blogu Aktualności Las Grzyby Pogoda Perły dendroflory Drzewa Wrocławia Wywiady Z życia wzięte Linki Współpraca Kontakt
Aktualności - 25 Lip, 2017
- brak komentarzy
Perły dendroflory Wzgórz Twardogórskich 2017. (5) Klon srebrzysty „Kuzyn” z Międzyborza Sycowskiego.

(5) KLON SREBRZYSTY „KUZYN” Z MIĘDZYBORZA SYCOWSKIEGO

Od kiedy stałem się treehunterem i rozpocząłem swoją wspaniałą przygodę w poszukiwaniu wyjątkowych okazów dendroflory, zacząłem się zastanawiać, czy unikatowy w skali województwa dolnośląskiego (ale też częściowo w skali kraju), klon srebrzysty “Bukowianin”, będący – wedle mojej wiedzy – najgrubszym okazem tego gatunku na Dolnym Śląsku), rosnący na stacji kolejowej w Bukowinie Sycowskiej, ma na Wzgórzach Twardogórskich swojego kuzyna, który byłby równie imponujący i wyjątkowy.

(artykuł edytowany i poprawiony w dniu 03.01.2020 r.) Ten gatunek drzewa pochodzi z USA i jest sadzony głównie jako drzewo ozdobne. Podczas poszukiwań sędziwego drzewostanu w ostatnich miesiącach, uzyskałem odpowiedź na to pytanie w lasach Międzyborza.

Kuzyn “Bukowianina” rośnie sobie w najlepsze na leśnej polanie w pobliżu rowu z wodą w towarzystwie dwóch egzemplarzy innego gatunku klonu (którego liście – wczesną wiosną – mają intensywny, czerwono-brązowy kolor, przypominający barwy jesieni a nie wiosny) i głogu. Zarówno miejsce w którym rośnie klon srebrzysty “Kuzyn”, jak i całe otoczenie drzewa to niezwykle malownicza część międzyborskich i wciąż nie do końca odkrytych przeze mnie lasów. Drzewo niezwykle efektownie prezentuje się z daleka.

Zdjęcie z połowy kwietnia ukazuje subtelną grę barw intensywnie, jaskrawo-zielonych kolorów liści “Kuzyna” z czerwono-brązowymi kolorami liści pozostałych dwóch klonów. Turysta wyczulony na takie niuanse na pewno nie przyjdzie obok takiego widoku obojętnie.

W czerwcu, kiedy “Kuzyn” dysponuje już pełnym ulistnieniem, a jego dwaj klonowi towarzysze nabierają ciemno-zielonej barwy liści, na pierwszy rzut oka wydaje się, że wszystko tworzy całość, czyli jedno drzewo. Co z tego wynika? Widać na zdjęciu. “Sztucznie” pogrubiony “Kuzyn” prezentuje się spektakularnie. Drzewa zlane w całość imponują swoim królewskim wyglądem.

Majestatyczny wygląd sylwetki “Kuzyna”, gra barw jego liści i liści pozostałych drzew to dopiero pierwszy bonus. Czas przypatrzeć się i obejrzeć pień “Kuzyna”. Można rzec, że klasyczny dla tego szybko rosnącego gatunku, gruby, mocny z charakterystycznym łuszczeniem się kory i z lekkim skrętem włókien wokół własnej osi.

Ale “Kuzyn” – mając świadomość, że jest chudszy od swojego bukowińskiego kuzyna na stacji, postarał się ze wszystkich mocy korzeni, aby nadrobić te braki czymś innym. Otóż od odziomka, wyraźnie widać rosnący jeszcze jeden, znacznie mniejszy pień, który stanowi integralną część drzewa.

Pozostaje pytanie. Czy “Kuzyn” to okaz dwupniowy, czy ta “odnoga” to… No właśnie – co? Przypomniała mi się w tym momencie “Płomienna” sosna zwyczajna z Klonowa, która miała bardzo podobną niespodziankę przy odziomku. ;))

Wydaje mi się, że ten dodatkowy “pień” to oddzielenie się z niewiadomych mi przyczyn części drzewa od głównego pnia, dzięki czemu powstała niezwykła i intrygująca zagadka. Być może, odpowiedź na to pytanie jest łatwa, ale postanowiłem, że zanim poproszę o pomoc w jej rozwiązaniu doświadczonych dendrologów, sam postaram się znaleźć odpowiedź.

Na podstawie posiadanej już wiedzy na pewno mogę stwierdzić, że “Kuzyn” to okaz jednopniowy. Na dole, pień drzewa pokryty jest mchem, który – jak zawsze w takim przypadku – nadaje drzewu baśniowy wygląd. To niby takie oczywiste i powszechne. Tylko dlaczego tak mało ludzi zwraca na to uwagę?

Mech na drzewie “maluje” niezwykłe wzory, intryguje intensywnością barwy w zależności od strony drzewa (południowej, północnej) i grubością. Przyjrzyj się kiedyś temu baczniej. Zobaczysz, ile nie widziałeś do tej pory. ;))

OBWÓD PIERŚNICOWY

Pomiaru obwodu pierśnicowego pnia “Kuzyna” dokonałem bez wliczania dodatkowej “odnogi”, aby go nie zafałszować. Chociaż drzewo nie jest tak grube jak “Bukowianin” to i tak należy do grubszej ligi tego gatunku w naszym województwie. Wynosi on dokładnie 383,50 cm.

Biorąc pod uwagę szybki wzrost klonu srebrzystego i przybieranie w pasie, drzewo, za kilkanaście lat spokojnie przekroczy 400 cm obwodu. Pień sprawia wrażenie idealnego, zdrowego, bez żadnych śladów wypróchnienia lub działalności grzybów pasożytniczych. Oby tak dalej drogi “Kuzynie”! ;))

Wydaje mi się też, że nawet odłamanie się tajemniczej “odnogi” od “Kuzyna” nie wpłynie znacząco na jego kondycję. Za jakiś czas może to nastąpić  ponieważ “odnoga” dosyć wyraźnie odstaje od głównego pnia, przyrasta na wysokość i grubość, a więc zwiększa swoją masę, jednocześnie coraz bardziej przechylając się. Kiedyś może ulec grawitacji. Gdyby tak się stało, byłaby to wielka szkoda, gdyż stanowi ona niewątpliwie sporą ciekawostkę w budowie drzewa.

Stojąc pod pniem i patrząc powyżej na drzewo, widać jego ogrom. Klon srebrzysty to duży gatunek drzewa, zbudowany z solidnego pnia, grubych konarów i gałęzi, osiągający wysokość ponad 30 metrów. I chociaż wydawać by się mogło, że w parze za masywnością pokroju idzie wytrzymałość i długowieczność to niestety tak nie jest. Klon srebrzysty to krótko żyjące drzewo (średnio 125 lat) i dosyć podatne na wiatr. Jest gatunkiem lubiącym stały dostęp do wody. Miejsce, w którym rośnie “Kuzyn” (w pobliżu rowu z wodą) to teren dla niego wręcz idealny.

Na wysokości kilku metrów, pień “Kuzyna” rozchodzi się na dwa potężne przewodniki, które dźwigają dosyć równomiernie rozmieszczone gałęzie. Bez cienia wątpliwości, widać po ukształtowaniu pnia i gałęzi oraz sylwetce drzewa, że rośnie ono na otwartej przestrzeni. Jest to gatunek wręcz stworzony przez naturę do swobodnego wzrostu, który prezentuje się nad wyraz okazale.

“Kuzyna” wyróżnia też brak jakiejkolwiek ingerencji chirurgicznej na pniu, konarach i gałęzi. Dąb szypułkowy “Mocarz” opisany w poprzednim artykule miał podobny przywilej. “Kuzyn” ma to szczęście, że rośnie z dala od drogi. Zatem nikomu i niczemu nie zagraża.

Jakże to wspaniały widok, kiedy można obejrzeć drzewo w stu procentach kształtowane przez Matkę Naturę i to w lesie gospodarczym. W marcu bieżącego roku miałem okazję obejrzeć “Kuzyna” z leśniczym z Międzyborza, który sam jest zachwycony pięknem tego drzewa.

Czas napisać kilka słów o koronie drzewa. “Kuzyn” ma przepięknie ukształtowaną koronę, bardzo dobrze ulistnioną, tworzącą charakterystyczną kopułę. Przypomina swoją regularnością dąb szypułkowy “Klasyk” z Kamienia opisany w zeszłym roku.

 Na dalszych, jak i początkowych w tym artykule zdjęciach widać ją w połowie kwietnia i w czerwcu. Towarzyszące “Kuzynowi” dwa klony innego gatunku, zdecydowanie wzmacniają efekt wielkości korony “Kuzyna”.

Na pozostałych zdjęciach można obejrzeć m.in. dwóch towarzyszy “Kuzyna”, tj.  klonów o czerwono-brązowej barwie liści na wiosnę i głogu oraz otoczenie “Kuzyna”, którym jest urocza, leśna polanka.

PODSUMOWANIE

Klon srebrzysty “Kuzyn” o obwodzie pierśnicowym pnia wynoszącym 383,50 cm to ścisła czołówka najpiękniejszych tworów dendroflory Wzgórz Twardogórskich z intrygującym i grubym pniem, pięknym otoczeniem oraz wyjątkowym klimatem, który tworzy to drzewo wraz ze swoimi drzewnymi sąsiadami. Jest to najwspanialej ukształtowany okaz tego gatunku w międzyborskich lasach.

Wielką ciekawostką jest fakt, że całkiem niedaleko (nieco ponad kilometr) od “Kuzyna”, odnalazłem jeszcze dwa sędziwe drzewa klonu srebrzystego i dąb błotny, które bezdyskusyjnie zasługują na przyjrzenie się im i opisanie. Jednak to nastąpi już w cyklu pereł dendroflory 2018.

Natomiast następnymi, wyjątkowymi okazami dendroflory, które opiszę, będą imponujące daglezje zielone z Międzyborza Sycowskiego, rosnące i skupione wokół leśniczówki. Te długachne drzewa robią ogromne wrażenie.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.