facebooktwitteryoutube
Aktualności - 22 Kwi, 2018
- 2 komentarze
Ochłodzenie i więcej opadów. Prognoza pogody i optycznie w niebo 23.04.2018r. – 29.04.2018r.

Lato w kwietniu. Co innego napisać o pogodzie w ostatnich dniach? Jedynie na początku tygodnia było nieco chłodniej, pochmurno i z opadami deszczu, które są obecnie bardzo potrzebne. Najpierw kilka ciekawych danych, zaprezentowanych przez Meteomodel.pl.

Minimalna temperatura powietrza zanotowana na stacji Warszawa-Okęcie 16 kwietnia osiągnęła wartość +13.4°C. Była to najwyższa minimalna temperatura kwietnia w Warszawie notowana co najmniej od 1951 roku. Do tej pory najwyższą temperatura minimalną notowano 29 kwietnia 2000: 13.2°C. 0.3°C do rekordu zabrakło Częstochowie.

W skali kraju najwyższe temperatury minimalne notowano w południowo-zachodniej jego części pod koniec roku 2012. Wtedy miejscami notowano tzw. “noce tropikalne”, kiedy temperatura minimalna nie spada poniżej 20°C. ( źródło: https://meteomodel.pl/BLOG/rekordowo-wysoka-temperatura-minimalna-w-warszawie/ )

Wczoraj temperatury maksymalne w Polsce zbliżyły się do 28°C – 27.6°C notowano Cieszynie i Tarnowie, nieco cieplej (27.8°C) było w Krakowie-Woli Justowskiej. Były to temperatury wysokie, jak na kwiecień. W okresie 1951-2017 wyższe temperatury maksymalne w kwietniu notowano w 20 latach (30%), przy czym najcieplej było oczywiście w 2012, kiedy w Słupcy notowano 32.5°C.

Wysoka była również wczorajsza dobowa anomalia temperatury: osiągnęła ona +7.25°C w stosunku do okresu referencyjnego 1981-2010.

Prawdopodobnie była to ostatnia tak wysoka anomalia dobowa w tym miesiącu, ponieważ od dziś mamy do czynienia z ochłodzeniem (które do około 25 kwietnia nie powinno być jakieś znaczące), a dodatkowo wchodzimy w okres, w  którym przeciętne temperatury dobowe mocno rosną, stąd trudniej będzie o wysokie anomalie.

Do dnia wczorajszego włącznie anomalia temperatury kwietnia wynosiła +5.22°C i była wyższa od rekordowej wartości z roku 1800 o 1.14°C. Pozostaje pytanie, czy jest to wystarczający zapas, aby nadchodzące ochłodzenie nie obniżyło tej anomalii poniżej wartości rekordowej. Tu sprawa nadal jest otwarta, szczególnie że model ECMWF sugeruje mniejsze ochłodzenie, niż prognozowano to dotychczas, dodatkowo od ostatnich paru odsłon sugeruje kolejną adwekcję ciepła od 28-29 kwietnia. ( źródło i więcej na ten temat: https://meteomodel.pl/BLOG/nadal-wyjatkowo-cieplo/ )

– Mapy z dobowymi rozkładami sum opadów ⌈mm⌉: http://pogodynka.pl/hydro/suma/

Bardzo ciepłe i pogodne dni sprzyjają szybkiemu przesuszeniu ściółki leśnej, co powoduje, że na terenie całego kraju mamy średnie lub duże zagrożenie pożarowe w lasach. Nie dość, że rośliny potrzebują teraz wody w procesach wegetacyjnych, to i grzybiarze wiosenni się niecierpliwią. W nadchodzącym tygodniu wreszcie trochę popada, ale sumy opadów będą zróżnicowane. Będzie też chłodniej, ale o powrocie zimowych klimatów nie ma mowy. I całe szczęście.

– Mapa zagrożenia pożarowego: http://bazapozarow.ibles.pl/zagrozenie/

Poniedziałek, 23 kwietnia 2018
W nocy nad zachodnie dzielnice nasunie się front atmosferyczny z opadami deszczu i burzami. Niestety, deszcz nie spadnie wszędzie. Po burzowej nocy na zachodzie, na Pomorzu, Śląsku i w Małopolsce w pierwszej części dnia, lokalnie będzie jeszcze padać i grzmieć, ale zjawiska będą stopniowo zanikać. Około południa pogoda się uspokoi. Po południu na Pomorzu, w Wielkopolsce, Kujawach, Dolnym Śląsku oraz Opolszczyźnie nastąpi wzrost zachmurzenia i ponownie wystąpią opady deszczu i burze.

Do wieczora burzowa strefa obejmie już prawie cały nasz kraj, oprócz Podlasia, wschodnich regionów Warmii, wschodniego Mazowsza i Lubelszczyzny. Temperatury wyniosą od 15-17 stopni C na wybrzeżu, 18-19 stopni C na Suwalszczyźnie, 22-24 stopni C na Ziemi Lubuskiej, w Wielkopolsce, Kujawach, Warmii, Mazowszu i Lubelszczyźnie do 25-27 stopni C na południu. Wiatr umiarkowany, w czasie burz silny i porywisty, południowy, od zachodu skręcający na zachodni.

Wtorek, 24 kwietnia 2018
We wtorek od zachodu spodziewany jest wzrost zachmurzenia, a w konsekwencji wystąpienie opadów deszczu na Ziemi Lubuskiej, częściowo w Wielkopolsce, Pomorzu oraz Kujawach. Ma to nastąpić dopiero w godzinach późnopopołudniowych. Najdłużej pogodne niebo utrzyma się na Śląsku, w Małopolsce, Podkarpaciu, w Górach Świętokrzyskich, Mazowszu, Lubelszczyźnie i Podlasiu. Najchłodniej będzie w regionach północnych – 13-15 stopni C, a nad samym morzem 11-12 stopni C. Im dalej na południe, tym cieplej – 16-18 stopni C, a na Śląsku, w Małopolsce i Podkarpaciu 19-20 stopni C. Wiatr umiarkowany, zachodni i południowo-zachodni.

Środa, 25 kwietnia 2018
W środę prognozowane są silne opady deszczu na północy Polski, Ziemi Lubuskiej, w Wielkopolsce oraz na Pomorzu i Warmii. Słupki rtęci pokażą tylko 9-11 stopni C, więc po tylu ciepłych dniach, mieszkańcy tych regionów będą mogli powiedzieć, że jest zimno. Nad resztą kraju będzie cieplej, na południu do 22-23 stopni C i do tego zdecydowanie więcej Słońca. Na Śląsku, w Małopolsce i Podkarpaciu nie spadnie kropla deszczu.

Czwartek, 26 kwietnia 2018
Nadal najzimniej i deszczowo będzie tam, gdzie akurat wilgoci jest najwięcej, czyli na północy kraju. Prognozowane są ciągłe, miejscami intensywne opady deszczu, lokalne burze i temperatury zaledwie na poziomie 8-9 stopni C. Nad resztą kraju także powinny wystąpić opady deszczu, ale będzie cieplej, średnio 13-15 stopni C. Najcieplej będzie na Podkarpaciu – do 20 stopni C.

Piątek, 27 kwietnia 2018
W piątek ochłodzenie osiągnie apogeum i na Pomorzu, Warmii i Mazurach oraz na Podlasiu będzie najzimniej – tylko około 10 stopni C, a z racji obniżonej izotermy 0 stopni oprócz deszczu prognozowane są także opady krupy śnieżnej oraz gradu. Im dalej na południe, tym więcej słonecznych chwil i bez opadów. Temperatury maksymalnie dojdą do 16-18 stopni C.

Weekend, 28-29 kwietnia 2018
Wstępne prognozy pogody na weekend poprzedzający majówkę ukazują wzrost temperatury i więcej słonecznych chwil, które jednak mają być przerywane burzami, miejscami gwałtownymi z silnym wiatrem i ulewami. Najpierw w sobotę zacznie się ocieplać, tak, że w większości kraju będzie ponad 20 stopni C, a do tego słonecznie. W niedzielę na południu oraz w centrum słupki rtęci przekroczą 25 stopni C, ale pojawią się wspomniane burze. Natomiast jak ostatecznie ukształtują się prognozy pogody na 30 kwietnia i pierwszy tydzień maja, będzie wiadomo za kilka dni. Dla mnie to bardzo ważny okres, gdyż oficjalnie rozpocznę Tour De Las & Grzyb 2018. ;))

OPTYCZNIE W NIEBO 23.04.2018r. – 29.04.2018r.

Brak istotnych zjawisk astronomicznych do obserwacji.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  • wojek //22 Kwi 2018

    Witaj Paweł:)
    Jeśli deszcz nie spadnie to marne Twoje widoki, a karę będziesz podlewał RODOS:)
    Paweł co oznaczają symbole na mapce zagrożenia pożarowego np 11_C, 6_E itd.
    I jeszcze jedno. Jeśli nie spadną deszcze to możemy sobie rozpoczynać Tour de Grzyb ale w atlasie albo komplementując zeszłoroczne zdjęcia:(
    No trudno może nie będzie źle w końcu sezon jeszcze się nie zaczął:)
    Serdecznie pozdrawiam:)
    Mimo wszystko
    Darz Grzyb Przyjacielu:)

    • Paweł Lenart //24 Kwi 2018

      Trochę popadało, czyli kara chociaż na kilka dni odwleczona. 😉
      Te symbole to chyba jakieś oznaczenia poszczególnych stref monitoringu pożarowego, aby szybko było wiadomo, gdzie wybuchł pożar. Ale nie jestem do końca pewien. Postaram się dowiedzieć.
      Co do nadchodzącego sezonu – bądźmy dobrej myśli.
      Darz Grzyb! 😉