facebooktwitteryoutube
Aktualności - 29 Lis, 2017
- brak komentarzy
Jutro mocniej sypnie śniegiem. Ale nie wszędzie.

Od kilku dni prognozowane są obfite opady śniegu w związku z wejściem na Polskę aktywnego układu niskiego ciśnienia. Już wiadomo, że prognozy te się sprawdzą. Miejscami będą to obfite opady przy temperaturach „około-zerowych” lub – inaczej mówiąc „przez zero”. Oznacza to, że śnieg będzie ciężki, lepki i mokry, przyczyniający się do znacznego pogorszenia warunków drogowych i nie tylko.

Polscy Łowcy Burz na swojej fecebookowej stronie ostrzegają: „W czwartek od rana umiarkowane oraz intensywne opady mokrego śniegu spodziewane są na południu i częściowo wschodzie Polski. Z biegiem dnia, wraz z nasuwaniem się od południa aktywnego układu niskiego ciśnienia, będą one ulegać dalszej intensyfikacji oraz rozprzestrzeniać się na coraz większy obszar południowej, środkowej, częściowo wschodniej i północno – wschodniej części kraju.

Duże natężenie mokrego, ciężkiego śniegu doprowadzi do wystąpienia poważnych problemów komunikacyjnych (szczególnie na południu, w głębi oraz na północnym – wschodzie kraju), a także będzie przyczyną awarii energetycznych i szkód w drzewostanie. Już teraz bardzo prosimy wszystkich kierowców i pieszych o zachowanie szczególnej ostrożności, zarówno jutro, jak i pojutrze! Z wyliczeń modeli wynika, że główna strefa opadów śniegu może objawić się ponad 7-17-centymetrowymi przyrostami pokrywy śnieżnej, choć miejscami, zwłaszcza na terenach podgórskich województwa śląskiego i małopolskiego, nie można wykluczyć nawet >20 cm”.

Źródło:  kachelmannwetter.com

Natomiast na Meteomodelu ( https://meteomodel.pl/BLOG/jutrzejsze-opady-sniegu-2/ ) napisano m.in.: „Przede wszystkim należy zauważyć, że śnieg nie spadnie wszędzie, a jego największej ilości spodziewamy się w stosunkowo wąskim pasie od Śląska, przez Mazowsze aż po Warmię i Mazury. Wiele zależy od rzeczywistego położenia układu niżowego. Położenie to może być nieco inne, niż sugerują to prognozy – nie raz się już zdarzało, że prognozy niżów przesuwających się z południowej części Europy nad nasz kraj były dokładne dopiero w dniu, w którym ów niż się przesuwał. Wg operacyjnej prognozy ECMWF jego centrum znajdzie się jutro o 18UTC pomiędzy Radomiem a Lublinem. Już kontrolna realizacja z wiązki prognoz przesuwa to centrum około 30 km na zachód. Rozrzut położenia centrum układu w kolejnych realizacjach dzisiejszej wiązki ECMWF widać wyraźnie w wybranych realizacjach.

Oczywiście tak różne położenie ośrodka niżowego powoduje, że w konsekwencji otrzymujemy całkowicie odmienne warunki. I o ile mamy w zasadzie pewność, co do obszaru gdzie opady (i powstała w ich wyniku pokrywa śnieżna) będą największe, o tyle ciężko coś więcej powiedzieć na temat tego, co będzie się działo np. w okolicy Wrocławia. Nawet w przypadku Warszawy prognoza operacyjna daje na piątek rano nieco ponad 10 cm pokrywy śnieżnej, zaś kolejne realizacje wiązki wskazują na wysokości od paru do ponad 20 cm”.

Tym samym, oficjalnie rozpoczyna się sezon na wypowiadanie słynnego sformułowania, że „zima zaskoczyła drogowców”. ;))

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz