facebooktwitteryoutube
Aktualności - 11 Mar, 2016
- brak komentarzy
FINAŁOWA 16 KONKURSU DRZEWO ROKU 2016 (część 1).

Znamy już finalistów w konkursie DRZEWO ROKU 2016! Do ścisłego finału, dostało się 16 unikatowych okazów dendrologicznych. Dzisiaj, dzięki Klubowi Gaja, prezentuję sylwetki pierwszej połowy finalistów.

Do tegorocznej edycji konkursu Drzewo Roku Klubu Gaja nadesłanych zostało blisko 100 zgłoszeń z całej Polski, z których jury konkursu wybrało finałową 16 – 5 dębów i 5 lip oraz grab, gruszę, sosny, głóg, platana i surmię. Wszystkim uczestnikom konkursu serdecznie dziękujemy za niezwykle ciekawe i poruszające opowieści o drzewach, wydarzeniach historycznych, których były świadkiem i losach ludzi z nimi związanych.   

Konkurs Drzewo Roku Klubu Gaja ma na celu promowanie postawy szacunku dla przyrody oraz wyszukanie przykładów ciekawych i trwałych związków pomiędzy kulturą i historią lokalnej społeczności, a drzewem, które jest przez nią szczególnie doceniane. Ambasadorami konkursu są podróżniczka i autorka Elżbieta Dzikowska, reżyser Kazimierz Kutz oraz  językoznawca i popularyzator wiedzy o języku polskim profesor Jan Miodek.

Tegoroczna edycja konkursu udowodnia, że jest on nie tylko okazją do promocji drzew odgrywających istotną rolę w naszym życiu, ale że stwarza także możliwość popularyzacji historii. Drzewa nierozłącznie łączą się z historią. Przypominają ważne wydarzenia, osoby, legendy. W tym roku  zgłoszono do konkursu Lipę Humboldta w Dysznie, dzięki czemu zwrócono uwagę na fakt, że 2016 rok, jest rokiem jubileuszowym, ponieważ dokładnie 200 lat temu Aleksander Humboldt wprowadził nową formę ochrony przyrody jaką jest Pomnik Przyrody. Dzięki tej formie ochrony uratowano wiele wspaniałych drzew przed wycięciem – komentuje członek jury konkursu dr hab. prof. UŚ Zbigniew Wilczek.

Autorzy zakwalifikowanych do finału zgłoszeń muszą się przygotować do rywalizacji, bowiem Drzewo Roku 2016 wybiorą internauci podczas czerwcowego głosowania na www.drzeworoku.pl

 Finałowa 16. konkursu Drzewo Roku 2016

1) Dąb Bażyńskiego – Kadyny (woj. warmińsko-mazurskie)

2) Dąb Graf Schwerin – Sartowice (woj. kujawsko-pomorskie)

3) Dąb Józef – Wiśniowa (woj. podkarpackie)

4) Dąb w Międzyrzecu Podlaskim – Międzyrzec Podlaski (woj. lubelskie)

5) Dąb Zawiadowca – Konin (woj. wielkopolskie)

6) Grab Wanio – Zdynia (woj. małopolskie)

7) Grusza Matula – Mikołów (woj. śląskie)

8) Krzywy Las – Nowe Czarnowo ( woj. zachodniopomorskie)

9) Lipa Cecylia – Krościenko Wyżne (woj. podkarpackie)

10) Lipa Humboldta – Dyszno (woj. zachodniopomorskie)

11) Lipa Jadwiga – Szubin (woj. kujawsko-pomorskie)

12) Lipa Julianka – Lipinianka – Lipinki (woj. warmińsko-mazurskie)

13) Lipy Wolności – Trzy lipy Powstańcze – Ruda Śląska (woj. śląskie)

14) Opiekuńcze drzewo – Kraków (woj. małopolskie)

15) Platan w Dobrzycy – Dobrzyca (woj. wielkopolskie)

16) Surmia Gracja – Jastrzębie – Zdrój (woj. śląskie)

1) Dąb Bażyńskiego – Kadyny (woj. warmińsko-mazurskie) – dąb szypułkowy, wiek 700 lat, obwód 1015 cm, wysokość 25 m, pomnik przyrody, zgłoszony przez Bursę Szkolną nr 4 w Elblągu. 

Dab_Bazynskiego

Dąb Bażyńskiego jest najbardziej rozpoznawalnym pomnikiem przyrody na wysoczyźnie elbląskiej, a także jednym z najstarszych drzew w Polsce. Ze względu na swój okazały wiek kryje w sobie wiele historycznych faktów i ciekawostek. Przez setki lat związany był z kulturą mieszkających tu społeczności lokalnych, o czym świadczą kilkukrotne zmiany nazwy drzewa.

Przeszło 100 lat temu dąb zwany był „1000-letnim Dębem Niemiec”. Posiadał wówczas ogromną dziuplę, w której podobno mieściło się 11 żołnierzy w pełnym uzbrojeniu. Gdy w 2. połowie XIX wieku posiadaczem Kadyn został Cesarz Niemiecki Wilhelm II drzewu nadano imię „Dębu Królewskiego”, a na rozkaz cesarza sprawiono obok dębu stróżówkę, gdzie dniem i nocą czuwano nad jego bezpieczeństwem. Owego czasu dąb był miejscem wypoczynku najznamienitszych gości z całej Europy.

Kolejno drzewo zmieniało nazwę na „Dąb Hadyny”, „Dąb Odrodzenia Polski”. Aż w końcu jak i do dnia dzisiejszego nosi nazwę „Jana Bażyńskiego”- lokalnego bohatera narodowego. Był on jednym z założycieli Związku Pruskiego, który bronił autonomii pruskich miast od Zakonu Krzyżackiego. Za swe zasługi został uhonorowany stanowiskiem gubernatora. Dzisiaj dąb ma ogromne znaczenie w edukacji regionalnej. Przy nim rozpoczyna się spotkanie z przyrodą na ścieżce przyrodniczo-historycznej „Kadyński Las”.

2) Dąb Graf Schwerin – Sartowice (woj. kujawsko-pomorskie) – dąb szypułkowy, wiek 450 lat, obwód 420 cm, wysokość 30 m, ujęty w „Spisie parków i ogrodów zabytkowych w Polsce”, zgłoszony przez Towarzystwo Ochrony Krajobrazu Kulturowego „Sukcesja”  w Warlubiu.

Dab_Graf_Schwerin

Rosnący na terenie zespołu pałacowo-parkowego w Sartowicach dąb szypułkowy Graf Schwerin jest najstarszym i najokazalszym pomnikiem przyrody w tym zabytkowym założeniu ogrodowym. Sam park charakteryzuje się niezwykle malowniczym położeniem na wysokiej skarpie, z której roztacza się piękny widok na Dolinę Dolnej Wisły na wysokości Świecia. Jest on pielęgnowany z ogromną starannością i zgodnie ze sztuką ogrodową, a najcenniejsze okazy pomnikowe są pod szczególną opieką arborystów.

Dąb swoje imię zawdzięcza ostatniemu właścicielowi majątku w Sartowicach, Ulrichowi Wilhelmowi Graf Schwerin von Schwanenfeld. Ten urodzony w 1902 roku w Kopenhadze antyfaszysta i od 1938 roku członek Widerstandu (ruchu oporu, który w latach 1938 do 1945 dokonał 17 prób pozbawienia życia Adolfa Hitlera) wziął udział między innymi w najbardziej znanym zamachu na wodza III Rzeszy. Miało to miejsce 20 lipca 1944 roku w „Wilczym Szańcu”. Niestety zamach nie powiódł się, a większość spiskowców, w tym właśnie Ulrich von Schwanenfeld zostali rozstrzelani następnego dnia.

Park pomimo nowych podziałów własnościowych nadal służy miejscowej ludności Sartowic, a każdy mieszkaniec dobrze zna historię Grafa Schwerina. To monumentalne drzewo z dumą pokazuje się przyjezdnym, opowiadając w cieniu jego rozłożystej korony o antyfaszystowskich poczynaniach ostatniego właściciela majątku, które przypłacił życiem.

3) Dąb Józef – Wiśniowa (woj. podkarpackie) – dąb szypułkowy, wiek 650 lat, obwód 675 cm, wysokość 30 m, pomnik przyrody, zgłoszony przez Starostwo Powiatowe w Strzyżowie i Powiatowe Centrum Kultury i Turystyki w Wiśniowej, Nadleśnictwo Strzyżów, Fundację Cherry Home.

Dab_Jozef

Historia drzewa jest ściśle związana z miejscem, w którym rośnie.Dwór w Wiśniowej, istniał od XVI w. i początkowo towarzyszyły mu tylko ogrody użytkowe. Największy wkład w przebudowę obiektu wnieśli członkowie rodu Mycielskich będący jego ostatnimi właścicielami.  To właśnie urok okolicy i wspaniałe dęby w ogrodzie skłoniły Mycielskich do kupna posiadłości. Dwór stał się wtedy ośrodkiem życia intelektualnego i kulturalnego regionu, a malownicze otoczenie majątku, sprzyjały pracy twórczej artystów, którzy przybywali na organizowane tu plenery malarskie.

Ich uczestnikiem był m.in. zaprzyjaźniony z rodziną Mycielskich – Józef Mehoffer – malarz, grafik, projektant, scenograf i rysownik okresu Młodej Polski. Artystaurzeczony pięknem jednego z okazałych dębów w wiśniowskim parku, uwiecznił go na swoim szkicu, który następnie trafił na rewers stuzłotowego banknotu jego projektu. Banknot był w powszechnym obiegu w latach trzydziestych XX w. W ten sposób dąb zapisał się na kartach historii światowego pieniądza. Na pamiątkę tego ważnego dla lokalnej społeczności wydarzenia, dąb został nazwany jego imieniem – „Józef”.

O tym, że dąb „Józef” był i jest niezwykle istotny dla mieszkańców Wiśniowej, świadczy również inna historii, której jest bohaterem. Z relacji miejscowej ludności,  dowiadujemy się, że w czasie II wojny światowej w pniu dębu ukrywała się rodzina żydowska. W wydrążonym wnętrzu drzewa stworzyła sobie dwupoziomowe schronienie, które umożliwiało obserwację w górnej części drzewa, a w dolnej dawało bezpieczne ukrycie. Obecnie dąb „Józef” jest podziwiany przez uczestników licznych wycieczek szkolnych, rodzinnych i indywidualnych. Drzewo jest też obiektem fotograficznym i malarskim, gdyż w dalszym ciągu w Wiśniowej kultywuje się tradycje plenerów z okresu międzywojennego.

4) Dąb w Międzyrzecu Podlaskim – (Międzyrzec Podlaski woj. lubelskie) – dąb szypułkowy, wiek 244 lata, obwód 583 cm, wysokość 18-20 m, pomnik przyrody, zgłoszony przez Niepubliczne Przedszkole Artystyczne „Koala” w Łukowie.

dabMiedzyrzec

Dąb rosnący na placu przed plebanią parafii pod wezwaniem św. Mikołaja w Międzyrzecu Podlaskim od ponad 200 lat nierozerwalnie związany jest z historią Polski i życiem lokalnej społeczności.

Międzyrzec Podlaski jest jednym z najstarszych miast na Podlasiu. Od 1773 r. na tutejszej plebanii mieszkał biskup Feliks Paweł Turski, który był obecny przy ogłaszaniu Konstytucji 3 Maja w 1791 roku. Do niego to zwrócił się król Stanisław August Poniatowski mówiąc: „(…) wzywam Ciebie pierwszy kapłanie tu przytomny Mości bpie krakowski, ażebyś mi przeczytać raczył rotę przysięgi dla wykonania jej przeze mnie”. Biskup zbliżył się zatem do tronu, a król położywszy prawą rękę na ewangelii powtarzał za nim słowa przysięgi. Za królem powtarzali zaś zgromadzeni. Po powrocie biskupa z uroczystości, przed plebanią posadzono dąb dla upamiętnienia tego wydarzenia.

Dzisiaj wokół dębu stale się coś dzieje. Często po ceremonii ślubnej w pobliskim kościele przychodzą tu pary małżeńskie, by zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie. Wierzą, że ich miłość będzie trwała tak jak dąb. Przychodzą tu też maturzyści przed maturą. Dąb odwiedzają też turyści. W dniu 15 lutego 2001 r. gościł w Międzyrzecu Podlaskim poeta ks. Jan Twardowski. Był zauroczony dębem i stwierdził, że warto pod nim napisać kilka wierszy tak jak Jan Kochanowski pod lipą. W dniu 11 listopada 2015 r. w Międzyrzecu Podlaskim miał miejsce pierwszy Rodzinny Bieg Niepodległości, którego start i meta znajdowały się pod dębem.

5) Dąb Zawiadowca – Konin (woj. wielkopolskie) – dąb szypułkowy, wiek 300 lat, obwód 417 cm, wysokość  22 m, pomnik przyrody, zgłoszony przez Damiana Kruczkowskiego z Konina.

Kopia-Dab_Zawiadowca

Zawiadowca od zawsze, jak tylko sięgnąć mogą pamięcią obecnie żyjący mieszkańcy Konina, wpisuje się w krajobraz dworca kolejowego i nowej części miasta. Drzewo wzrastało wraz z miastem, było świadkiem jego rozwoju. Struktura i oblicze miasta ciągle się zmienia, jedynie Zawiadowca trwa niewzruszenie w swoim miejscu i cieszy ludzkie oko, bo jest jedynym tak starym drzewem w nowej, ściśle zabudowanej części miasta.

Niegdyś, stojąc w samym sercu Parku Kolejowego, Zawiadowca dawał cień i wytchnienie w upalne dni tym, którzy odwiedzali żwirowe alejki i rozstawione przy nich parkowe ławki. Niestety, stopniowo park popadał w zaniedbanie, po kawałku zaczęto go zamieniać na działki, parkingi. Pojawiły się obawy, że drzewo może zostać wycięte.

Na szczęście w mieście żyje wielu osób, które traktują to drzewo z sentymentem, szanują je i kochają. W kwietniu 2015 roku, grupa inicjatywna złożona z mieszkańców miasta, skupiona wokół Stowarzyszenia AKCJA KONIN zorganizowała kampanię mającą na celu ustanowienie drzewa pomnikiem przyrody, a tym samym uratowanie mu życia i zachowanie go dla potomnych. W ciągu miesiąca zebrano blisko 2000 podpisów poparcia w tej sprawie. Najnowsza historia dopisała pomyślne zakończenie – 25.11.2015 r. Rada Miasta podjęła uchwałę ustanawiającą Zawiadowcę pomnikiem przyrody.

6) Grab Wanio – Zdynia (woj. małopolskie) –  grab zwyczajny, wiek 100 lat, obwód 260 cm, wysokość 10 m, zgłoszony przez Joannę i Janusza Palarz z Krakowa.

Grab_Wanio

Państwo Palarz już dawno ukochali sobie spokój Beskidu Niskiego. Wędrując po opustoszałych terenach szukali miejsca dla siebie. Po przejściu na emeryturę, otrzymana odprawa umożliwiła im zakup łąki  w Zdyni, wsi znanej z corocznej „Łemkowskiej Watry”. O wyborze działki zdecydowało drzewo, jedyne w całej dostępnej im okolicy. Nowi właściciele nie byli pewni jaki to gatunek, ale wiosną drzewo samo się im przedstawiło i okazało się, że jest to GRAB.

Drzewo ma swoją historię. Posadzone zostało prawdopodobnie przez Łemków, którzy zamieszkiwali te ziemie. Przez lata wypasane były tu owce, krowy i konie. Wszystkie żywe stworzenia jednoczył grab, co można zaobserwować przez ukształtowanie terenu wokół niego. Chroniły się pod nim przed słońcem i deszczem. Dzisiaj nowi właściciele zorganizowali tu miejsce spotkań towarzyskich i integracyjnych z sąsiadami. Z okazji udziału w konkursie GRAB zyskał popularne łemkowskie imię WANIO, które należy wymawiać z łemkowska ŁANIO, a znaczy tyle co po polsku JANKO.

Pani Joanna i Pan Janusz najbardziej lubią jednak samotność we dwoje. Panująca wówczas cisza powoduje, że różne stworzenia się ujawniają. Szanujemy ich obecność i mamy świadomość, że to my jesteśmy intruzami na ich terenie. Spod grabu obserwujemy wschodzący księżyc, jego zaćmienie oraz spadające gwiazdy. Wielu wzruszeń doznaliśmy wieczorami przesiadując pod grabem i licząc fruwające robaczki świętojańskie lub wsłuchując się w odgłosy wydawane przez derkacze. Człowiek zmienia się, rozmarza, spowalnia i chłonie przyrodę całym sobą, ładuje „akumulatory” aby pomogły mu przetrwać w miejskiej cywilizacji – opowiadają Państwo Palarz.

7) Grusza Matula – Mikołów (woj. śląskie) – dzika grusza, wiek 145 lat, obwód 233 cm, wysokość 10 m, zgłoszony przez Śląski Ogród Botaniczny w Mikołowie – Związek Stowarzyszeń.

grusza

Gruszę napotkamy spacerując ścieżką łączącą Sośnią Górę z „nowymi kolekcjami Śląskiego Ogrodu Botanicznego” (nieopodal znajduje się kulminacja Fiołkowej Góry). Pracownicy Śląskiego Ogrodu Botanicznego prowadząc wycieczki z dziećmi, młodzieżą i dorosłymi zawsze zatrzymują się by podziwiać majestat tego wyjątkowego drzewa.

Górująca nad inną roślinnością grusza jest ostoją ptaków, a małe i okrągłe jak jabłka owoce po opadnięciu ulęgają się będąc pokarmem dla całej rzeszy zwierząt (motyli, szerszeni, gryzoni). Grusza jest sędziwym drzewem z wysoko wyprowadzoną koroną. Drzewo rosło i trwa nadal niezależnie od zmieniającego się krajobrazu wokół. Wraz ze zgłoszeniem gruszy do konkursu będzie trwała akcja popularyzacyjna drzewa, która przyjmie miano „Matula”  jako określenie starszej kobiety, będące jednocześnie wyrazem zażyłości z nią.

Dzika grusza to nasz rodzimy gatunek drzewa, o czym nie każdy wie. Znaczenie tego drzewa w przyrodzie jest bardzo duże, a i związek z człowiekiem warty jest zaznaczenia. Dzikie grusze śródpolne jako solitery lub drzewa miedz od zawsze funkcjonowały w krajobrazie rolniczym. Czasem gruszom towarzyszyły czyżnie lub różnego rodzaju inne zadrzewienia i zakrzewienia.

8) Krzywy Las – Nowe Czarnowo ( woj. zachodniopomorskie) – sosny zwyczajne, wiek 80 lat, wysokość ok. 12 m, pomnik przyrody, zgłoszony przez Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Chojnie i Nadleśnictwo Gryfino.

Krzywy_Las_Gryfino

Rosnący na terenie Nadleśnictwa Gryfino Krzywy Las obejmuje 400 charakterystycznie powyginanych sosen na obszarze 1670m2 i jest częścią boru nadodrzańskiego. Każdy, kto się w nim znajdzie, poczuje się jak w innym świecie, w świecie zagadkowym, tajemniczym, baśniowym. Może właśnie dlatego las ten nazywany jest też przez lokalną społeczność „Bajkowym Lasem”.

Każdy, kto tutaj trafia, zadaje to samo pytanie: jak do tego doszło? Czy to kaprys przyrody? Wybryk natury? Ingerencja leśników? A może jeszcze coś innego? Sosnowy bór został posadzony przed II wojną światową na początku lat 30 XX wieku. Jedna z teorii mówi, że do deformacji doszło na skutek celowego uszkodzenia wierzchołka i bocznych gałęzi, a powstały w ten sposób gotowy surowiec o określonej krzywiźnie służyć miał do produkcji sań lub mebli. Inna teoria powstania Krzywego Lasu zakłada, że jest on wynikiem psikusa, którego autorami byli stacjonujący pod Gryfinem żołnierze w czasach II wojny światowej, którzy przejechali się po sosnowym młodniku czołgiem. Jak było naprawdę tego nikt nie wie.

Krzywy Las pobudza wyobraźnię każdego, kto go odwiedzi i scala wspólnotę ludzi mieszkających w jego sąsiedztwie, którzy mówią wprost, że są dumni z tego, że mogą żyć w pobliżu tak osobliwego miejsca i dziwnych drzew zachwycających swą innością turystów.

Źródło: www.klubgaja.pl

Jutro ukaże się druga część, opisująca wyjątkowych dendro-finalistów. ;))

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz