facebooktwitteryoutube
Aktualności - 13 Gru, 2017
- brak komentarzy
Dzisiaj w nocy Geminidy rozświetlą niebo.

Już dzisiaj w nocy będziemy mieć szansę zobaczyć nawet 120 spadających gwiazd na godzinę. Tegoroczny szczyt meteorów zapowiada się wyjątkowo z co najmniej trzech powodów. Po pierwsze – w większości kraju nie powinno być żadnych chmur, które wiele razy nie pozwalały na obserwację podniebnego spektaklu. Po drugie – szczyt roju przypada na kilka dni po nowiu, co oznacza niewielkie „zanieczyszczenie” naturalnym światłem. Kiedy Geminidy pojawiają się podczas pełni Księżyca, tak jak to miało miejsce w 2016 roku, wiele mniejszych meteorów ginie w jego świetle. Po trzecie wreszcie – przed nami najbardziej aktywny rój meteorów w 2017 roku.

Prognozy pogody na nocne godziny są bardzo pomyślne. Tylko do zachodnich granic przybliży się front z większym zachmurzeniem, który do godziny 02:00 obejmie również środkowe wybrzeże, zachodnią i centralną Wielkopolskę oraz Dolny Śląsk. Na północnym zachodzie będzie padał śnieg. Zanim to nastąpi, powinno się już dużo zobaczyć. Noc ze środy na czwartek zapowiada się mroźna. Na wschodzie, południu oraz w centrum nad ranem będzie od -5 do -2 stopni C, więc trzeba się ciepło ubrać na nocne podziwianie nieba.

Astronomowie zaznaczają, że na obserwacje warto wybrać się około drugiej w nocy, gdy radiant, czyli punkt, z którego wychodzą meteory, znajduje się wysoko na niebie. Jednak wbrew powszechnemu przekonaniu, obserwatorzy nie muszą skupiać się jedynie na jednym punkcie, gdyż meteory będą widoczne we wszystkich obszarach nieba. Eksperci radzą również poszukać miejsca z dala od sztucznych świateł miejskich, by zmaksymalizować liczbę meteorów, które możemy zobaczyć. Geminidy związane są z planetoidą 3200 Phaeton, która dwa dni później minie Ziemię w odległości 10 mln kilometrów, najbliżej od 1983 r.

Jeśli jednak wystąpią jakieś powody, że nie będzie można podziwiać meteorów (zachmurzenie, praca, przespanie widowiska, itp.), warto pamiętać, że jeszcze przed kilka nadchodzących nocy można je uchwycić gołym okiem, choć w mniejszej liczebności. Następnym deszczem meteorytów będą Ursydy, które osiągną szczyt 22 grudnia i przyniosą od pięciu do dziesięciu spadających gwiazd na godzinę.

Powodzenia w obserwacjach! ;))

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz