facebooktwitteryoutube
Aktualności - 01 Lis, 2016
- brak komentarzy
Dynamiczna środa i czwartek w pogodzie.

cimg6072 cimg6077

Listopad przywitał nas bardzo zróżnicowaną pogodą. Były ulewy, ciągłe opady deszczu, słońce, przyjemne ciepło (w Legnicy 15 stopni C na plusie), śnieg i przenikliwy chłód na Suwalszczyźnie. W tym momencie, pogoda także pokazuje swoją wielką różnorodność. Obecnie największa warstwa ciągłych opadów okupuje Polskę wschodnią. To jest tylko wstęp do jeszcze bardziej dynamicznej pogodowo środy. Do Polski zbliża się niż, który znajduje się nad południową Szwecją, a jutro przesunie nad Bałtyk. Przyniesie nam całą gamę zjawisk: opady – nie tylko samego deszczu, silniejszy wiatr, a nawet lokalne burze. Na słoneczne chwile – dla urozmaicenia – także można liczyć.

cimg6106 cimg6114

Czeka nas bardzo szybki i duży spadek ciśnienia. Jutro temperatury będą już bardziej wyrównane, od 5 do 9 stopni C. Front chłodny związany z tym niżem zacznie sprowadzać znad Skandynawii zdecydowanie chłodniejsze powietrze. O ile w środę będzie ono pochodzenia polarnomorskiego, to dobę później ma być już to masa arktyczna morska. Na tym atrakcje się nie skończą. Od rana na wybrzeżu pojawi się konwekcja, wskutek której pojawią się krótkotrwałe ulewy, grad i burze. Lubelszczyzna, Podkarpacie i Małopolska będą się znajdować jeszcze w strefie oddziaływania frontu, który obecnie przynosi ciągłe opady deszczu. Tam co najmniej do godzin popołudniowych będzie padać. 

cimg6166 cimg6388

Po południu przelotne burze z gradem i krupą śnieżną mogą pojawić się praktycznie w całym kraju. Nie będą to oczywiście nawałnice, z którymi mieliśmy do czynienia w miesiącach letnich. Największym zagrożeniem będą silne podmuchy wiatru, miejscami do 85-90 km/h. Istnieje także możliwość powstania bardziej zorganizowanego układu burzowego w formie liniowej struktury. Taki twór może być już bardziej niebezpieczny. Wraz z zachodem słońca i spadkiem dostępnej energii, pogoda zacznie się stabilizować, ale nie wszędzie. Na południu kraju, dynamiczna pogoda może potrwać do północy, a na Pomorzu, Warmii, Podlasiu i Kujawach całą noc, gdzie nawet nad ranem mogą wystąpić burze, co o tej porze roku jest rzadkością (ale w żadnym razie nie anomalią). Regiony te będą najbliżej centrum niżu.

cimg6508 cimg6541

Kontynuacja niespokojnej aury nastąpi także w czwartek, przy czym najbardziej łagodny przebieg pogody spodziewany jest od Pomorza Zachodniego po Dolny Śląsk. Za to opady zmienią charakter i zamiast deszczu, częściej zobaczymy krupę śnieżną lub nawet mokry śnieg. Zrobi się jeszcze zimniej. Na krańcach zachodnich i regionach nadmorskich, będzie 6-7 stopni C, pozostałe regiony odnotują tylko 3-5 stopni. Jednak przez dość silny wiatr zachodni i północno-zachodni (w porywach 65 km/h, a na wybrzeżu i podczas burz 80-85 km/h) zdecydowanie wzmocni się odczucie chłodu. Dużym pocieszeniem może być fakt, że od soboty czeka nas ocieplenie, prawdopodobnie dość znaczne. ;))

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz