facebooktwitteryoutube
O Blogu Aktualności Las Grzyby Pogoda Perły dendroflory Drzewa Wrocławia Wywiady Z życia wzięte Linki Współpraca Kontakt
Aktualności - 10 Lis, 2019
- brak komentarzy
Ciepło na wschodzie, chłód na zachodzie i opady deszczu, miejscami bardzo obfite. Weekend ciepły i słoneczny. Prognoza pogody i optycznie w niebo 11.11.2019r. – 17.11.2019r.

Listopadowa szaruga na dobre zaczęła rządzić pogodą, chociaż – poza bardzo krótkimi dniami – nie jest tak źle. W mijającym tygodniu, w wielu regionach Polski, zwłaszcza na wschodzie było ciepło, jak na listopad. Miejscami notowano też obfite opady deszczu, w przeciwieństwie do znacznie bardziej suchego na ogół zachodu kraju.

Przymrozki wystąpiły raczej lokalnie i nielicznie, miejscami zalegały też mgły. Na różnych portalach, pojawiła się informacja o prognozowanej tzw. „zimie trzydziestolecia”. Chwytliwe tytuły, przepoczwarzano w najróżniejszy sposób, aby wzbudzić jak najbardziej „klikliwą” odsłonę artykułu. Bardzo dobrze rozprawili się z tym tematem gospodarze Meteomodelu, którzy napisali, m.in.: „Podsumowując – artykuł serwisu „Na Temat” jest kolejnym przykładem tzw. „clickbaitu„. W istocie brytyjska prognoza pogody nie mówi nic o zimie 30-lecia. Należy też pamiętać, że tego typu prognozy sezonowe (a ta została wydana na początku września) obarczone są dużą dozą niepewności.

Równie dobrze możemy mieć najchłodniejszą zimę od 1996, ale nie wykluczone że będzie to zima wyjątkowo ciepła. Naszym zdaniem istnieje spora szansa na sprawdzenie się prognozy brytyjskiej – oczywiście w jej oryginalnym brzmieniu, a nie tym co „zrozumiał” autor artykułu w serwisie „Na Temat”. Teza, iż nadchodząca zima może być z 57% prawdopodobieństwem najchłodniejsza od 2013 jest jak najbardziej do obrony. Również J. Cohen sugeruje (na podstawie indeksu SAI, czyli październikowego „postępu zaśnieżenia” Syberii), że tegoroczna zima na półkuli północnej będzie raczej chłodniejsza niż zwykle. Problem polega na tym, że w stosunku do Europy prognoza Cohena sprawdziła się w ostatniej dekadzie chyba tylko raz. Czyli znowu: na dwoje babka wróżyła”.

Źródło: https://blog.meteomodel.pl/portal-na-temat-odkrywa-zime-30-lecia/

A przed nami dynamiczny tydzień w pogodzie. Będą opady deszczu, miejscami bardzo obfite, związane z niżem genueńskim i zamiana biegunów „ciepła/zimna”. Kojarzony z chłodem wschód Polski będzie najcieplejszy, a kojarzony z ciepłem zachód – najchłodniejszy. Później wszędzie się ochłodzi, ale na krótko.

Mapy z dobowymi rozkładami sum opadów ⌈mm⌉: http://www.pogodynka.pl/hydro/suma/

Poniedziałek, 11 listopada 2019

Nowy tydzień rozpocznie się spokojną pogodą. W godzinach porannych, słabe i przelotne opady deszczu mogą pojawiać się lokalnie na wschodzie kraju i na wybrzeżu wschodnim, jednak po południu, już w całym kraju, wpływ na pogodę będzie miał wyż znad Karpat, który przyniesie dużo pogodnego nieba – zachmurzenie na ogół ma być małe i umiarkowane.

Z powodu obecności chłodniejszej, polarnomorskiej masy powietrza temperatury wyniosą przeważnie od 7 do 9 stopni C, tylko na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie nieco cieplej – do 10 stopni C. Wiatr zachodni i północno-zachodni, od zachodu stopniowo skręcający na południowy, umiarkowany, jedynie w Małopolsce słaby. W poniedziałek czeka nas piękne zjawisko astronomiczne – Tranzyt Merkurego, który rozpocznie się o godz. 13:35. Warunki do obserwacji powinny być sprzyjające.

Wtorek, 12 listopada 2019

We wtorek rozpoczną się zmiany w pogodzie. Jeszcze przed południem na wschodzie, w centrum i na krańcach północno-zachodnich będzie przeważać pogodne niebo, natomiast nad resztą Polski zacznie się chmurzyć, a na Śląsku i miejscami w Wielkopolsce zacznie padać deszcz. W miarę upływu dnia, chmur będzie coraz więcej, chociaż na wschodzie i północnym zachodzie wciąż powinna przeważać słoneczna i sucha pogoda.

Nad resztą kraju będzie pochmurno z nasilającymi się opadami deszczu. Temperatura wyniesie od 8-9 stopni C w regionach północnych i zachodnich, do 10-12 stopni C w centrum, w Wielkopolsce, Mazowszu i Górnym Śląsku. Najcieplej – do 13-15 stopni C będzie w Małopolsce, na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie. Wiatr z południa i południowego-wschodu, słaby oraz umiarkowany.

Środa, 13 listopada 2019

W środę, z południa na północ przez Polskę będzie się przemieszczać aktywny niż genueński, który przyniesie nam duże skrajności pogodowe. Na zachodzie i Pomorzu przez cały dzień będzie bardzo mocno padać deszcz, a temperatura nie przekroczy w tych regionach 4-6 stopni C. Nie jest wykluczone, że na Przedgórzu Sudeckim będzie jeszcze zimniej i tam będzie padać deszcz ze śniegiem i mokry śnieg. Nad resztą kraju, także wystąpią opady deszczu, ale na słoneczne chwile też będzie można liczyć.

Przed nadejściem frontu, z południa napłynie bardzo ciepłe powietrze, stąd na Warmii i Mazurach czy Podlasiu odnotuje się 11-12 stopni C, w centrum 14-16 stopni C, a najcieplej będzie na Górnym Śląsku, w Małopolsce, na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie – do 17-19 stopni C, w regionach podgórskich, gdzie pojawi się wiatr halny, temperatura może wzrosnąć nawet do 20-21 stopni C. W zachodnich regionach naszego kraju wiatr będzie wiać z kierunku zachodniego i północno-zachodniego, natomiast nad resztą Polski  – z południa i południowego-wschodu.

Czwartek, 14 listopada 2019

W czwartek, front chłodny z zimniejszym powietrzem znad Atlantyku przemieści się w głąb kraju, dlatego w ciągu dnia będzie zdecydowanie chłodniej niż dobę wcześniej. Na zachodzie, częściowo na południu i w centrum, w godzinach porannych wystąpią lokalne przymrozki. W ciągu dnia odnotuje się w przedziale 5-8 stopni C, tylko na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu nieco cieplej – do 10-12 stopni C. W ciągu dnia sporo chmur z zanikającymi opadami prognozuje się na wschodzie, a im dalej na zachód, tym więcej rozpogodzeń. Wiatr  zacznie zmieniać kierunek na na wschodni i południowo-wschodni.

Piątek, 15 listopada 2019

W piątek nad południowo-zachodnią częścią Europy i zachodnimi akwenami Morza Śródziemnego znajdzie się rozległy niż z frontami. Jednocześnie nad Rosją dojdzie do umocnienia się wyżu. Taka kombinacja baryczna sprawi, że do Europy ponownie zaczną napływać ciepłe masy powietrza, co przejawi się szybkim wzrostem temperatury. W dzień odnotuje się od 8-9 stopni C na Pomorzu, 10-13 stopni C w pasie od Podlasia przez centrum po Dolny Śląsk do 14-16 stopni C w Małopolsce, na Podkarpaciu i Roztoczu. Będzie dużo przejaśnień, ale lokalnych, słabych opadów deszczu, zwłaszcza na północy kraju nie można wykluczyć.

Weekend, 16-17 listopada

Przyszły weekend zapowiada się słonecznie i bardzo ciepło, jak na połowę listopada. Rozległy wyż znad wschodniej Europy zacznie rozbudowywać się stopniowo na zachód, a jednocześnie nad północno-zachodnią Afryką, zachodnią częścią Morza Śródziemnego i Półwyspem Iberyjskim stacjonować będą niże. Zatem do Polski nadal ma napływać bardzo ciepłe powietrze, dzięki któremu temperatury wyniosą od 12-14 st. C w województwach północnych, 13-17 stopni C w głębi kraju do 18-20 stopni C na południu. Opadów prognozuje się mało i nie wszędzie mają wystąpić. Wiatr z kierunków południowych, chwilami silniejszy.

OPTYCZNIE W NIEBO 11.11.2019r. – 17.11.2019r.

11.11.2019r. – godz. 13:35 (początek) – Tranzyt Merkurego;

12.11.2019r. – godz. 14:37 – faza Księżyca – pełnia;

17/18.11.2019r. – maksimum meteorów z roju Leonidów (ZHR: zmienne).

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.