facebooktwitteryoutube
Aktualności - 31 Gru, 2017
- brak komentarzy
Atlantyk napiera. Fronty z opadami i bardzo ciepło jak na styczeń. Prognoza pogody i optycznie w niebo 01.01.2018r. – 07.01.2018r.

Prognozy pogody sprawdziły się. Po 30. grudnia miał przyjść Sylwester. I przyszedł. ;)) Nowy Rok z szybkością błyskawicy, rozprzestrzenia się po całej Ziemi. Świętują już w Nowej Zelandii lub Australii. Do nas przybędzie za kilka godzin. Meteorolodzy, klimatolodzy i amatorzy zjawisk kotłujących się w troposferze zapamiętają 2017 rok na długo. Najpierw styczniowe mrozy – przede wszystkim na południu Polski. Później powiew lata na przełomie marca i kwietnia, a następnie upierdliwe fale ochłodzeń do połowy maja.

Posucha w Polsce południowo-wschodniej, kilka masywnych i bardzo wydajnych opadowo burz, gradobicia, niszczycielskie incydenty wiatrowe (m.in. w Kuźnie Raciborskiej i okolicach w lipcu), BOW ECHO w sierpniu oraz fatalne dla drzewostanów wichury w październiku i halny w grudniu a także wyjątkowo wilgotna jesień w dużej części kraju. Pogoda po raz kolejny dała w kość i była „bohaterem” pierwszych stron gazet i informacji na portalach internetowych.

Nowy Rok to nowe nadzieje i życzenia stabilizacji pogodowej. Bez ekstremów, ale zgodnie z nazwą naszego klimatu – UMIARKOWANY, czyli wszystkiego po trochu. Niestety w realu bardzo różnie to bywa, do czego destrukcyjna działalność homo sapiens w dużym stopniu przyczynia się i co przez innych członków tego stada jest notorycznie podważane i wyśmiewane… „Czyńmy sobie Ziemię poddaną” I czynimy. W sposób ekstremalnie destrukcyjny… I tak życzę Wszystkim stabilizacji pogodowej i – rzecz jasna – ekstremalnego wysypu grzybów. ;))

Jaka pogoda szykuje się nam w styczniu? Nieraz już tak bywało, że po ciepłym grudniu, mróz i śnieg przychodził w pierwszych dniach Nowego Roku. Tak było m.in. rok temu. W nadchodzącym styczniu – przynajmniej w pierwszym tygodniu nie ma szansy na dłuższą i mroźną zimę. Wysoka aktywność Atlantyku nie pozwoli wedrzeć się zimnym masom powietrza do kraju. Przebieg pogody będzie bardziej „marcowy” niż styczniowy. Jeszcze ciekawiej wyglądają prognozy długoterminowe na cały styczeń, które wieszczą, że styczeń w całości będzie bardzo ciepły.

Poniedziałek, 1 stycznia 2018
Nowy Rok i początek nowego tygodnia będzie bardzo ciepły. Do godzin południowych sporo Słońca będzie w Małopolsce, na Podkarpaciu, w Górach Świętokrzyskich i południu Mazowsza. Po przejściu frontu, większe przejaśnienia spodziewane są na zachodzie i wybrzeżu, nad resztą Polski więcej chmur, ale deszczu niewiele, dopiero po południu więcej chmur i opadów na wschodzie, w Małopolsce i nad samym morzem. Na przeważającym obszarze kraju słupki rtęci pokażą 8-10 stopni C. Wiatr umiarkowany, na zachodzie i wybrzeżu okresami silniejszy, południowo-zachodni.

Wtorek, 2 stycznia 2018
We wtorek na zachodzie i południowym wschodzie będzie sporo chmur i miejscami spadnie niewielki deszcz. Nad resztą kraju powinno pojawić się więcej przejaśnień i rozpogodzeń, ale to dopiero po ustąpieniu porannych mgieł. Na termometrach o poranku zobaczymy od -3/-1 stopnia C w pasie od Podlasia przez Mazowsze, centrum po Górny Śląsk i Małopolskę, w dzień prognozuje się od 3-4 stopni C na północy, 5-6 stopni C w głębi kraju do 7 stopni C w Wielkopolsce oraz Dolnym Śląsku. Wiatr południowy, na zachodzie skręcający w ciągu dnia na zachodni, słaby i umiarkowany.

Środa, 3 stycznia 2018
W środę o poranku na wschodzie oraz w centrum będzie sporo chmur z opadami deszczu i deszczu ze śniegiem, jednak w ciągu dnia opady zaczną zanikać i pojawią się rozpogodzenia. Zupełnie inna sytuacja ma mieć miejsce w zachodniej połowie Polski, bo tu poranek prognozuje się bez deszczu i dość pogodny. W drugiej połowie dnia od strony Niemiec napłyną chmury z intensywnymi opadami deszczu i deszczu ze śniegiem. Na zachodzie pod koniec dnia lokalnie nie wyklucza się burz. Do tego okresami silniejszy południowy wiatr, a temperatura będzie balansowała na poziomie 2-4 stopni C, przy czym na zachodzie po przejściu frontu pod wieczór znów się ociepli i słupki rtęci pokażą do 6-8 stopni C.

Czwartek, 4 stycznia 2018
Ciepłej pogody ciąg dalszy. Po przejściu frontu pogoda ustabilizuje się i zamiast ujemnych, styczniowych temperatur, przez całą dobę będzie na ogół od 4 do 6 stopni C, a na Dolnym Śląsku i Ziemi Lubuskiej 7-8 stopni C. Właściwie tylko na północy kraju spodziewane są niewielkie i przelotne opady deszczu, chociaż niewykluczone, że w innych regionach kraju także może symbolicznie spaść deszcz. Wiatr umiarkowany, przeważnie z zachodu.

Piątek, 5 stycznia 2018
W piątek z zachodu na wschód będzie wędrować kolejny front atmosferyczny z opadami deszczu ze śniegiem i deszczu, a za frontem napłynie kolejna porcja ciepłego powietrza. Od Podlasia po Podkarpacie najchłodniej – od 2 do 4 stopni C, ale na Pomorzu, w Wielkopolsce czy na Dolnym Śląsku 7-9 stopni C. Wiatr umiarkowany, okresami porywisty z zachodu.

Weekend, 06-07 stycznia 2018
Weekend rozpocznie się ponownym napłynięciem kolejnych frontów atmosferycznych z zachodu i porcjami opadów, chociaż nie będą one intensywne. Na południu kraju będzie najpogodniej i najcieplej od 7 do 8 stopni C. Im dalej na północ tym chłodniej – przeważnie od 2 do 5 stopni C. W niedzielę opadów mniej, ale nadal przewaga dużego zachmurzenia i spadek temperatury – w przeważającej części kraju od 2 do 5 stopni C. Tylko na południu do 6 stopni C. Według wstępnych prognoz – lekkie ochłodzenie potrwa zaledwie dwa dni i od wtorku – 9 stycznia czeka nas ponowne ocieplenie. 

OPTYCZNIE W NIEBO 01.01.2018r. – 07.01.2018r.

02.01.2018r. – godz. 03:24 – faza Księżyca – pełnia;

03.01.2018r. – godz. 07:35 – Ziemia najbliżej Słońca (Peryhelium);

03.01.2018r. – maksimum meteorów z roju Kwadrantydów (ZHR:120);

07.01.2018r. – godz. 01:39 – Koniunkcja Mars i Jowisz w odległości – 0°12`.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Blip
  • Blogger.com
  • Drukuj
  • email

Komentuj na FB

Dodaj komentarz